TOP 20 książek 2014 roku – dla starszych

Koniec roku coraz bliżej, a co za tym idzie powoli zbliża się czas podsumowań. Przyjrzałam się liście książek przeczytanych przeze mnie w tym roku i postanowiłam, że spośród wszystkich tych książek wybiorę dla Was dwudziestkę (co wcale nie było łatwe przy takiej ilości książek, jaka przewinęła się w tym roku przez moje łapki), która w moim odczuciu warta jest Waszej uwagi.

TOP 20 najlepszych, najciekawszych, mających coś w sobie książek 2014 roku

(klikając w okładkę przeniesiecie się do recenzji danej książki)

 

Tak oto przedstawia się moje TOP 20 spośród wszystkich przeczytanych przeze mnie książek w 2014 roku. Co prawda miesiąc się jeszcze nie skończył i być może uda mi się jeszcze przeczytać jakąś godną Waszej uwagi książkę -> wówczas nie omieszkam załączyć poniżej dodatkowe tytuły 🙂 I co sądzicie o powyższej liście? Czytaliście którąś z wytypowanych przeze mnie książek? A może zamierzacie po któryś z wymienionych tytułów dopiero sięgnąć? Jaki tytuł, z tych wydanych w tym roku, możecie mi z czystym sumieniem polecić do przeczytania?

44 Replies to “TOP 20 książek 2014 roku – dla starszych”

  1. Nad „Grą o tron” się zastanawiałam, bo moja przyjaciółka co tylko wyjdzie, to kupuje. Ale jeszcze chyba troszkę czasu minie, zanim się za tą serię zabiorę. Czytałam „Małą Księżniczkę” i „Małe kobietki” – i swego czasu bardzo te pozycje lubiłam. Jio ma jak dla mnie za bardzo kobiecy styl (tak stereotypowo 😉 ). Co do reszty – to nie wiem.

    1. A mi się własnie styl Jio bardzo podobał. Taki magiczny klimat stworzyła, pełen tajemnic i niedopowiedzeń. Miło spędziłam czas przy tej powieści.
      A co do „Gry o tron” – mam w planach skompletowanie całości. Póki co mam za sobą jedynie ten I tom, ale za to z serialem jestem na bieżąco i wiem, że chcę przeczytać książki, na bazie których powstał 🙂

  2. Czytałam „Grę o tron” i „Drogę” – znakomite. „Łabędzi śpiew” też był niezły, ale chyba do mojej 20 by się nie dostał. Chętnie przeczytałabym „Małe kobietki”, „Kaikena” i „Silosa”, a na półce czekają „Wszystko, co lśni” i „Marcowe fiołki” 🙂

  3. Czytałam Król uciekinier i Fałszywy książę oraz Wichrowe Wzgórza. Wszystkie trzy mi się podobały. Tak na szybko to w tym roku bardzo podobała mi się Komedia świąteczna, seria Spirit Animals, Baśniobór, Kapitan Philips, seria Drżenie, Klątwa tygrysa, Intruz i Król kruków.

  4. Ja nie czytałam żadne z zaproponowanych przez Ciebie książek, choć od jakiegoś czasu czaję się na Homlesa – czuję braki w swojej lekturze detektywistycznej 🙂

  5. z 20 najlepszych książek przeczytałam 2. 🙁 Ale „Fałszywy książę” mnie zauroczył, uwielbiam te intrygi. Wielowątkowość, złożoność i charakter postaci to coś, co wyróżnia „Grę o tron”, im dalej tym jeszcze lepiej, polecam! 🙂

    Pozdrawiam ciepło.

  6. Zazdroszczę, że przeczytałaś już „Lawendowy pokój” <3 "Silos", "Gra o tron", "Wierni wrogowie" i "Fałszywy książę" czekają na swoją kolej na półkach, zaś "Mała księżniczka" to przepiękny powrót do dzieciństwa i do lektur z tamtych lat. Przydałoby się jeszcze wznowienie "Lassie, wróć" 🙂

    1. Aż Ci zazdroszczę, że przed Tobą nadal „Silos”, „Wierni wrogowie” i pozostałe wymienione przez Ciebie tytuły 🙂 Super 🙂 Przyjemnej lektury 🙂
      A co do „Lassie, wróć” – lektura mojego dzieciństwa 😀 Uwielbiałam książkę oraz jej ekranizację 🙂

  7. Za Sherlocka kiedyś zabiorę się na pewno, w planach mam też „Wichrowe wzgórza”. No i „Fałszywego księcia” chętnie bym poznała. Czytałam „Grę o tron” – też w tym roku i też do najlepszych bym ją zaliczyła. „Mała księżniczka” to z kolei moja ukochana powieść z dzieciństwa i znam ją prawie na pamięć, więc naprawdę mogłabym chwalić i chwalić bez końca. : )

  8. Przeczytałam z Twojej listy „Grę o tron” „Drogę” „Łabędzi śpiew” – oba tomy „Sherlocka Holmesa” i „Wichrowe Wzgórza”.
    Co by Ci tutaj polecić. Może: Agathę Christie – jest w czym wybierać, dużo tytułów; „Czarownicę z Funtinel” Alberta Wassa; Anne Rice – najlepiej zacząć od „Wywiadu z wampirem”; „Matki, żony, czarownice” Joanny Miszczuk; „Skazańca” Krzysztofa Spadło; „Tajemnicę Filomeny” Martina Sixsmitha; „Bastion” Stephena Kinga. I to by było na tyle. Pozdrawiam 🙂

    1. Agathę Christie bardzo lubię, choć czytałam zaledwie kilka jej książek. W planach mam zapoznanie się ze wszystkimi jej dziełami – plan ambity, bo wiadomo, ile ona tego napisała 😉
      Powieści Anne Rice od dawna mam w planach. Ciągle sobie obiecuję, że sięgnę, ale coś z tego nie wychodzi 🙁
      A „Bastion” Kinga kusi mnie tym, że jest tak cudownie wielką cegiełką 😀

  9. Czytałam ,,Grę o tron”, ,,Sherlocka Holmsa” i ,,Wichrowe wzgórza” i zdecydowanie zgadzam się, że te trzy książki powinny być w tym rankingu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *