A czy Ty znasz już ♥ Legimi ♥ ?

Jak wiecie uwielbiam książki. Kupuję, dostaję, wymieniam. Moja biblioteczka przez lata rozrosła się do dość pokaźnych rozmiarów. Nigdy dotąd nie pokusiłam się o policzenie książek, które posiadam. Z całą pewnością jest ich bardzo dużo. Zajmują wszystkie możliwe półki w moim domu, stojąc nie w jednym, a w dwóch rzędach. Każda wolna przestrzeń wykorzystana jest do maksimum – wszędzie upchnięte są jakieś tomiszcza. Niestety mieszkanie nie jest z masy plastycznej, nie rozciągnie mi się cudownie tylko dlatego, że bardzo bym tego chciała. A nowe książki non stop zasilały moje zbiory… Znalazłam się w końcu w sytuacji, która zapewne wielu z Was jest dobrze znana – zaczęło brakować mi miejsca, aby móc ustawić kolejną moją książkową zdobycz.

I tu na ratunek przyszedł mi czytnik e-booków oraz internetowa wypożyczalnia książek elektronicznych zwana Legimi

I chociaż sama od dawna znam i korzystam z tej wypożyczalni, to jednak zdaję sobie sprawę z tego, iż mimo faktu, że żyjemy w XXI wieku pozwalającym nam korzystać z wielu udogodnień codziennego życia, wielu z was nadal dotąd nie słyszało o Legimi. Dlatego też postanowiłam, że warto byłoby wam nieco przybliżyć, jak ono funkcjonuje, a zarazem – włączając się do akcji #CzytajLegalnieiPozwólLegalnieCzytaćInnym – udowodnić, że nie potrzeba łamać prawa i okradać z trudów pracy innych, aby móc czytać interesujące nas książki 🙂

Legimi – za niewielką opłatą (o której wspomnę za chwilę) – daje swoim użytkownikom dostęp – uważajcie teraz!! – do 60 tysięcy e-booków oraz audiobooków nawet na 4 urządzeniach (do wyboru pomiędzy komputerem, laptopem, tabletem, telefonem i oczywiście czytnikiem), co pozwala korzystać z oferty dosłownie w każdym miejscu, w którym się akurat znajdujemy. Wystarczy jedynie się zalogować do swojego konta i zsynchronizować dane, aby zaktualizowała się nam półka, na którą dodajemy interesujące nas tytuły oraz nasze postępy w ich czytaniu / odsłuchiwaniu. Sama korzystam z Legimi na czytniku, tablecie oraz telefonie, co jest dla mnie bardzo wygodne, gdyż mogę zabrać je ze sobą dosłownie wszędzie i móc czytać książki w każdej wolnej chwili.

Wiecie, co jest fajne? Fakt, że Legimi daje możliwość nowym użytkownikom wypróbowania swojej oferty zupełnie za darmo w postaci 14-dniowej bezpłatnego dostępu (bądź 30-dniowego dzięki operatorom komórkowym), bez żadnych zobowiązań. Taki czas wystarczy, by sprawdzić, jak to wszystko działa i móc zdecydować, czy warto wykupić dostęp do Legimi. Z autopsji wiem, że po tym okresie trudno jest się rozstać z tą wypożyczalnią, która daje dostęp do tylu cudownych tytułów, które tylko czekają na to, by po nie sięgnąć i zatopić się w ich lekturze ♥

No dobra, powiecie, brzmi naprawdę fantastycznie, ale ile to wszystko później tak właściwie kosztuje?

Opcje są trzy – można zdecydować się na abonament, bądź też nie wiązać się żadną umową i wykupywać dostęp wedle własnych potrzeb, raz na jakiś czas, albo też z góry określić, ile stron jesteśmy w stanie przeczytać w danym miesiącu i za tyle zapłacić.

ABONAMENT ROCZNY

  • ebooki bez limitu – 32,99 zł / miesiąc – czytasz bez limitu (na Kindle™ do 7 tytułów miesięcznie), co miesiąc wraca do Ciebie 5,00 zł, masz dostęp na 4 urządzeniach, możesz wrzucić 4 własne ebooki miesięcznie, darmowa dostawa książek papierowych
  • ebooki i audiobooki bez limitu – 39,99 zł / miesiąc – czytasz i słuchasz bez limitu, (na Kindle™ do 10 tytułów miesięcznie), co miesiąc wraca do Ciebie 5,00 zł, masz dostęp na 4 urządzeniach, możesz wrzucić 4 własne ebooki miesięcznie

BEZ UMOWY

  • ebooki bez limitu – 39,99 zł / miesiąc – czytasz bez limitu (na Kindle™ do 7 tytułów miesięcznie), co miesiąc wraca do Ciebie 5,00 zł, masz dostęp na 4 urządzeniach, możesz wrzucić 4 własne ebooki miesięcznie, darmowa dostawa książek papierowych
  • ebooki i audiobooki bez limitu – 44,99 zł / miesiąc – czytasz i słuchasz bez limitu, (na Kindle™ do 10 tytułów miesięcznie), co miesiąc wraca do Ciebie 5,00 zł, masz dostęp na 4 urządzeniach, możesz wrzucić 4 własne ebooki miesięcznie

Z LIMITEM STRON

  • ebooki 300 – 6,99 zł / miesiąc – czytasz 300 stron (średnio 1 książkę), co miesiąc wraca do Ciebie 1,00 zł, masz dostęp na 2 dowolnych urządzeniach, możesz wrzucić 1 własnego ebooka miesięcznie
  • ebooki 1000 – 19,99 zł / miesiąc – czytasz 1000 stron (średnio 2 książki), co miesiąc wraca do Ciebie 3,00 zł, masz dostęp na 3 dowolnych urządzeniach, możesz wrzucić 2 własne ebooki miesięcznie
  • ebooki 1500 – 24,99 zł / miesiąc – czytasz 1500 stron (średnio 3 książki), co miesiąc wraca do Ciebie 4,00 zł, masz dostęp na 3 dowolnych urządzeniach, możesz wrzucić 3 własne ebooki miesięcznie

Na który z tych wariantów byście się nie zdecydowali (choć wg mnie najbardziej opłaca się jednak abonament), to i tak miesięczna opłata dostępu do bazy 60 tysięcy e-booków i audiobooków nie przekracza średniej ceny jednej papierowej książki. To się naprawdę opłaca!! I przy tym jest w 100% legalne!!

Dlatego też nie potrafię zrozumieć wszystkich tych ludzi, którzy tak chętnie i bez skrępowania korzystają z portali typu Chomikuj i jemu podobnych. Ich argument, że tam mają książki za darmo, jest po prostu słaby. Nie przemawia do mnie tłumaczenie, że kogoś nie stać na kupno książek, dlatego ściąga książki z tego typu miejsc. Jak cię nie stać, to idź po prostu do biblioteki, gdzie półki uginają się od książek czekających na kolejnych czytelników. Dzięki bibliotekom bezpłatnie i legalnie przeczytasz całą masę fantastycznych lektur. A wiesz, że i do Legimi możesz uzyskać dostęp zupełnie za darmo bez abonamentu i innych opłat? Wiele bibliotek udostępnia bowiem swoim czytelnikom specjalne kody, które pozwalają cieszyć się dostępem do tej cudownej bazy książkowych wspaniałości. I to bynajmniej nie jednorazowo, gdyż taki kod można otrzymać po wielokroć – wystarczy jedynie aktywnie korzystać z danej biblioteki, raz na jakiś czas wypożyczając coś do czytania. To takie proste prawda?

Więc po co kraść?!?!

Bo niestety portale typu Chomikuj i jemu podobne okradają autorów z ich nakładów pracy włożonej w napisanie przez nich książek, a także wydawców i wszystkich tych, którzy mają swój czynny udział w tym, aby dany tytuł mógł trafić w ręce czytelników. One po prostu łamią prawo! I trzeba o tym głośno mówić, aby uświadamiać wszystkich tych, którzy sądzą inaczej!

NIE WOLNO NA TO DAWAĆ PRZYZWOLENIA!

#CzytajLegalnieiPozwólLegalnieCzytaćInnym

WARTO WYPRÓBOWAĆ LEGIMI 🙂

0Shares