Recenzja: „Seria Niefortunnych Zdarzeń. Krwiożerczy Karnawał” – Lemony Snicket

Wydaje się, że nie tak dawno rozpoczęłam swą przygodę z rodzeństwem Baudelaire sięgając po „Przykry początek”, czyli pierwszy tom Serii Niefortunnych Zdarzeń autorstwa Lemony’ego Snicketa od wydawnictwa Harper Collins, a tymczasem minęło niemal półtora roku i za mną już dziewiąta część zatytułowana „Krwiożerczy Karnawał” (na półce czeka na swą kolej następna – „Zjedne zbocze”). Powolutku zbliżamy się do końca opowieści, gdyż cała seria liczy sobie trzynaście części. Pozostały raptem trzy tomy, aby móc poznać finał tej pełnej niefortunnych oraz przykrych dla Wioletki, Klausa oraz Słoneczka zdarzeń historii i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem wydawnictwa, ostatni tom – „Koniec końców” – będzie jego tegorocznym bożonarodzeniowym prezentem dla czytelników i fanów całej serii. Trzymajmy zatem kciuki, aby wszystko się udało 🙂

Wracając jednak do tomu dziewiątego… to rodzeństwo Baudelaire jest doskonałym przykładem prezentującym powiedzenie: spaść z deszczu pod rynnę – bowiem każde kolejne miejsce, do którego trafia, choć wydaje się to absolutnie niemożliwe, jest jeszcze gorsze od poprzedniego. Nie inaczej jest i tym razem. Po przerażających zajściach, do których doszło w Szpitalu Schnitzel, Wioletka, Klaus oraz Słoneczko tym razem lądują (całkowicie wbrew sobie, gdyż podróżując ukradkiem w bagażniku auta Hrabiego Olafa…) na zupełnym pustkowiu, na którym znajduje się jedynie wesołe miasteczko o nazwie Karnawał Kaligariego. Nie widząc innego sposobu, a także aby nie zostać zdemaskowanym, rodzeństwo przebiera się i zatrudnia w Gabinecie Osobliwości należącym do tutejszej wróżki – Madame Lulu. Czy to jednak wystarczy, aby ukryć się przed czyhającym na ich majątek Hrabią Olafem? I czy Madame Lulu zechce pomóc rodzeństwu odkryć prawdę na temat czekającej ich wkrótce przyszłości?

Każdy kolejny tom przygód Wioletki, Klausa oraz Słoneczka to nie tylko świetna rozrywka i dobrze spędzony czas dla młodego czytelnika, ale też okazja ku temu, by nie tylko dowiedział się on czegoś nowego na temat otaczającego go świata, ale przede wszystkim zastanowił nad ważnymi kwestiami i problemami, które pojawić się mogą również w jego życiu. Tym razem – na przykładzie Gabinetu Osobliwości – Lemony Snicket zadaje pytanie: czy tego typu miejsca mogą być w ogóle formą dobrej rozrywki? Wyraźnie też piętnuje rzeczywistość, w której bycie człowiekiem ułomnym bądź w jakikolwiek inny sposób różniącym się od reszty społeczeństwa stanowi powód do tego, by był on pośmiewiskiem bądź też spotykał się z ostracyzmem.

Pod względem wydania „Krwiożerczy Karnawał” nie odbiega niczym od poprzednich części. Znów mamy zatem twardą oprawę z frontem nawiązującym do serialu Netflix’a kręconego na podstawie tej serii, prosty w odbiorze język, sporą czcionkę, szersze marginesy oraz interlinie, a także czarno-białe ilustracje będące dziełem Bretta Helquista, które bardzo dobrze współgrają i nawiązują do treści książki.

Jeśli dotąd nie mieliście okazji sięgnąć po książki z Serii Niefortunnych Zdarzeń, albo zastanawialiście się nad tym, ale nie byliście do niej przekonani, to nie wahajcie się dłużej, bowiem ich lektura to nie tylko rozrywka inteligentna, ale też pozwalająca nabrać odpowiedniego dystansu do różnych, pechowych, przykrych, nieprzewidywalnych itp. rzeczy, które mogą przydarzyć się w naszym życiu. Dodatkową zachętą niech będzie dla was to, że:

„W zeszłym roku Przykry początek, czyli pierwszy tom tego wyjątkowego cyklu został umieszczony na liście stu najlepszych książek dla dzieci wszech czasów, stworzonej przez BBC Culture! 177 ekspertów i ekspertek zajmujących się literaturą dziecięcą z 56 krajów umieściło tę książkę na prestiżowej liście obok klasycznych dzieł takich jak Tam, gdzie żyją dzikie stwory Maurice’a Sendaka, Królowa Śniegu Hansa Christiana Andersena, Lew, Czarownica i stara szafa C.S. Lewisa, czy Matylda Roalda Dahla.”

Podsumowując: gorąco polecam ❤️


na „Serię Niefortunnych Zdarzeń” składają się tomy:

„Przykry początek” – „Gabinet gadów” – „Ogromne okno” – „Tartak tortur” – „Akademia antypatii” – „Winda widmo” – „Wredna wioska” – „Szkodliwy szpital” – „Krwiożerczy karnawał” – „Zjezdne zbocze” – „Groźna grota” – „Przedostatnia pułapka” – „Koniec końców”


Podobało Ci się? Możesz mnie wspierać ?


Tytuł: Krwiożerczy Karnawał
Autor: Lemony Snicket
Tytuł oryginalny: The Carnivorous Carnival
Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawnictwo: Harper Collins
Rok wydania: 27/09/2023
Seria/Cykl: Seria Niefortunnych Zdarzeń, tom 9
Oprawa: twarda
Ilustracje: Brett Helquist
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-276-8671-8

Opisywana książka jest egzemplarzem recenzenckim.
Wydawnictwo nie miało wpływu na moją ocenę i treść recenzji.
Za książkę dziękuję wydawnictwu Harper Collins

Pamiętaj: #czytajlegalnie !
⏬ książkę kupisz np. tu ⏬


1Shares