Podsumowanie miesiąca ->> wrzesień 2015

Nastał październik, zatem przyszła najwyższa pora na podsumowanie ubiegłego miesiąca. Jak wyglądał mój wrzesień? Spójrzmy…

  • Przeczytanych książek: 16
  • Przeczytanych stron: 4218
  • Co daje dziennie: 140,6 strony
  • Polskich/zagranicznych: 9/7
  • Najlepsza książka: „Błąd w zeznaniach” Sophie Hannah, „Miecz przeznaczenia” Andrzej Sapkowski, „Królowie Przeklęci. Tom 2” Maurice Druon, „Czarny Wygon. Starzyzna” Stefan Darda (linki do recenzji poniżej)
  • Najsłabsza książka: brak
  • Dodanych recenzji: 19, w tym:

Dla starszych czytelników:

  1. „Błąd w zeznaniach” – Sophie Hannah
  2. „Dokręcanie śruby” – Henry James
  3. „Buźka” – Sophie Hannah
  4. „Kroniki Jakuba Wędrowycza” – Andrzej Pilipiuk
  5. „Wyspa zombie” – Qystein Stene
  6. „Skradzione morderstwo” – James Oswald
  7. „Miecz przeznaczenia” – Andrzej Sapkowski
  8. „Uniwersum Metro 2033: Otchłań” – Robert J. Szmidt
  9. „Warkocze. Przewodnik krok po kroku” – Lauren Arnesen, Marie Wivel
  10. „Królowie Przeklęci. Tom 2” – Maurice Druon
  11. „Czarny Wygon. Starzyzna” – Stefan Darda
  12. „Czarny Wygon. Bisy” – Stefan Darda

Dla młodszych czytelników:

  1. „Księżniczka Adela szuka przyjaciela” – Jakub Skworz
  2. „Księżniczka Adela i prezent dla króla” – Jakub Skworz
  3. „Księżniczka Adela i książę Aleksander” – Jakub Skworz
  4. „Księżniczka Adela i duszek Elbit” – Jakub Skworz

Dla kreatywnych:

  1. „Wyspy. Książka do kolorowania” – kolorowanka dla dorosłych

Dla samouków:

  1. „Angielski dla ucznia 6+”
  2. „Fiszki PLUS. Angielski dla początkujących 1”

Statystycznie:

  1. Najchętniej czytana recenzja: „Asiunia” Joanna Papuzińska
  2. Najchętniej czytany wpis: TOP 10 – Najlepsze książki pierwszej połowy 2015 roku
  3. Polubień na Facebooku: 2388 (sierpień 2280)
  4. Obserwatorów Google+: 915 (sierpień 886)
  5. Łączna liczba wyświetleń profilu Google+: 4.326,694 (sierpień 4.174,147)
  6. Śledzących Instagram: 1326 (sierpień 1186)
  7. Łączna liczba komentarzy na blogu: 36.368 (sierpień 35.990)

Co jeszcze pojawiło się na blogu w ubiegłym miesiącu:

  1. Stosiki – czyli książkowe zdobycze sierpnia
  2. Informacja o patronacie medialnym
  3. Konkurs na koniec lata oraz jego wyniki
  4. TOP10 – Najlepsze filmy pierwszej połowy 2015 roku
  5. Liebster Blog Award – do którego zaprosiła mnie nasza rodzima autorka, Magdalena Kordel

Tak mniej więcej wyglądał mój wrzesień 🙂 . A jak Wam minął ubiegły miesiąc? Pochwalcie się, ile udało się Wam przeczytać książek? Trafiliście na coś szczególne dobrego? Jeśli tak – polećcie tytuł 🙂

27 Replies to “Podsumowanie miesiąca ->> wrzesień 2015”

  1. Wiesz, że ja do Ciebie zawsze chętnie wpadam i chętnie czytam i teksty o książkach i podsumowania. Tym razem napalam się na II tom Królów Przeklętych, ale najpierw pierwszy muszę połknąć.

  2. Mi wrzesień minął bardzo fajnie nie tylko pod względem książkowym. Na październik planów nie mam , bo studia się zaczną , więc nic nie planuje. Zapraszam do siebie. Dzisiaj projekt, do, którego Cię zapraszałam , ale wypowiedź nie doszła, więc jej zabrakło, Jednak nie martw się, bo za jakiś czas będzie kolejna taka akcja z tym, że temat znacznie Ci bliższy, bo masz córeczkę i czytasz mnóstwo literatury dziecięcej, a to będzie tematem. Liczę na Twój udział. Szczegóły za jakiś czas w e – mailu.

    1. Tak, nie doszła, za co Cię przepraszam. Zupełnie nie wyrobiłam. Nawet głowy nie miałam tak po prawdzie do tego typu rzeczy. Sporo się u mnie działo – m.in spraw związanych z blogiem, ale i w życiu prywatnym. Ostatnio jestem oderwana nieco od rzeczywistości i zastanawiam się, kiedy przyjdzie dzień, że głowę zgubię gdzieś po drodze… Ehh.

    1. Tak, było pracowicie. Czasem stresująco. Ale ogólnie bardzo udanie 🙂 Jestem zadowolona, bo sporo udało mi się zrobić w ubiegłym miesiącu ^_^
      Słabiutko u Ciebie? Więc trzymam kciuki, mocno, by październik był bardziej udany 🙂

  3. Świetny wynik! Ja we wrześniu przeczytałam 7 książek, najbardziej podobały mi się „Śnieżynki” L. Fabisińskiej i „Szczęśliwy dom” K. Mirek (-:

  4. Gratuluję tylu przeczytanych książek, choć gatunkowo to raczej nie moja bajka 🙂 U mnie skończyło się na 5 sporych objętościowo pozycjach, co jest dla mnie wynikiem zadowalającym 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *