Recenzja: „Droga wiedzie przez sen” – Karina Bonowicz

Czasami jednak jestem dziwna… Gdy przed blisko rokiem kończyłam czytać „Nie wywołuj wilka z lasu”, czyli drugi tom serii „Gdzie diabeł mówi dobranoc” autorstwa Kariny Bonowicz, miałam ogromną chęć natychmiastowego sięgnięcia po kontynuację, gdyż historia urwała się wówczas w naprawdę zaskakującym momencie. Tymczasem gdy pojawiła się wreszcie możliwość jej przeczytania i poznania dalszych losów bohaterów (zwłaszcza że tom trzeci miał być wieńczącym trylogię i kończącym wszystkie rozpoczęte wątki), odwlekałam moment, w którym to nastąpi.

Historia rozpoczyna się w miejscu, w którym uprzednio się urwała. Rytuał mający na celu przerwanie klątwy ciążącej od wieków na czterech czarcisławskich rodach zakończył się niepowodzeniem, a wszystko przez to, iż zamiast Nikodema udział w nim wziął Mikołaj – jego brat bliźniak, o istnieniu którego – poza nielicznymi wyjątkami – dotąd nikt nie miał pojęcia. Jak to się jednak stało, że pojawił się on akurat teraz? Czyżby komuś zależało na tym, aby rytuał jednak się nie powiódł?

Wkrótce Alicji zrozumie, jak mało wiedziała dotąd o tych, którzy ją otaczają. Powoli dotrze do niej brutalna prawda: że tak naprawdę nie może już ufać dosłownie nikomu, bowiem wszyscy dookoła niej skrywają mroczne sekrety oraz powiązani są wzajemnymi paktami i układami.

I jak będąc w takiej sytuacji dokonać właściwego wyboru? Powinna sprowadzić Nikodema i raz jeszcze spróbować odprawić rytuał? Czy też może lepszym wyjściem będzie udanie się w jego sen, aby dowiedzieć się, gdzie znajduje się księga otwierająca drogę do innego wymiaru, w którym ukryto ampułkę zawierającą krew wszystkich przodków, która daje nieograniczoną moc temu, kto ją zdobędzie?

Chyba się starzeję… albo zwyczajnie zaczynam „wyrastać” z tego typu książek (chociaż ktoś uszczypliwy mógłby powiedzieć, że to już dawno nastąpiło – wszak seria ta skierowana jest przecież do młodzieży, a ja do tej już od dawna nie należę). Niemniej mam wrażenie, że ta część jest najsłabsza ze wszystkich. Bo choć wiele kwestii, które do tej pory pozostawały w strefie domysłów, jasno i dobitnie wyjaśnia, to tak naprawdę niewiele nowego (poza oczywiście jedną postacią odgrywającą istotną rolę w opowieści czy też Okrutnikami) wnosi do całej tej historii. A szkoda, bo zdecydowanie liczyłam na coś więcej niż to, co znalazłam na kartach powieści. Ta zdała mi się zbyt przegadana i monotonna w stosunku do poprzednich części.

Na dodatek komuś, kto – w przeciwieństwie do mnie – nie robił podczas lektury poprzednich tomów notatek, może sporo namieszać i sprawić, że momentami zwyczajnie się pogubi. Jest tu bowiem mowa o tylu wzajemnych powiązaniach czy intrygach zawiązanych między najprzeróżniejszymi postaciami – czy to tymi z teraźniejszości, czy też przeszłości – że z czasem już nie wiadomo, kto z kim i dlaczego…

Autorka swego czasu zapowiedziała, iż książka ta stanowi koniec opowieści o Alicji oraz mieszkańcach Czarcisławia. Przyznam, że moim zdaniem tak jest w istocie, chociaż zewsząd natykam się na opinie mówiące o tym, iż zakończenie pozostało otwarte i stanowi furtkę do napisania kontynuacji. Dla mnie jest ona zupełnie niepotrzebna, gdyż ostatnie strony powieści pozostawiają pole dla wyobraźni i dopowiedzenia sobie satysfakcjonującego czytelnika zwieńczenia opowieści. I tak jest dobrze. Tak powinno zostać. Kolejny tom byłby błędem i jedynie ciągnięciem tej historii na siłę. A to – z pewnością – nie wyjdzie jej na dobre.

Oceniając jednak trylogię „Gdzie diabeł mówi dobranoc” jako całość, to przyznam, że – jako historia skierowana do młodzieży – okazała się być ostatecznie całkiem interesującą i przyjemną w odbiorze opowieścią przesiąkniętą magią oraz słowiańską mitologią, która spodobać się może młodym, ale też i starszym czytelnikom chętnie sięgającym po fantastykę i szukającym dla siebie czegoś lekkiego i niewymagającego do poczytania, zapewniającego jedynie formę rozrywki. Jako taka powinna spełnić swe zadanie. Zatem jeśli tego akurat wam potrzeba, nic nie stoi na przeszkodzie, aby sięgnąć po książki pani Bonowicz.


Wydawnictwo: Initium
Rok wydania: 2021
Seria/Cykl: Gdzie diabeł mówi dobranoc, tom 3
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 496
ISBN: 978-83-66328-48-8

Gdzie diabeł mówi dobranoc
„Księżyc jest pierwszym umarłym”„Nie wywołuj wilka z lasu”

Pamiętaj: #czytajlegalnie !
Książka dostępna jest w szerokiej ofercie Legimi 


a jeśli chcesz mieć ją na półce, zawsze możesz ją kupić

1Shares