TOP 10 – Najlepsze książki pierwszej połowy 2017 roku

Wbrew pozorom nie tak łatwo jest wytypować Złotą Dziesiątkę, kiedy od początku roku przeczytało się ponad 50 książek i wiele spośród nich było naprawdę dobrych. Niemniej jednak podołałam! Oto przed wami TOP 10 najlepszych książek przeczytanych przeze mnie w pierwszej połowie 2017 roku ^_^ Pod każdą z nich znajdziecie krótki opis fabuły oraz link do mojej recenzji.

RECENZJA

W letni świt 1945 roku dziesięcioletni Daniel Sempere zostaje zaprowadzony przez ojca, księgarza i antykwariusza, do niezwykłego miejsca w sercu starej Barcelony, które wtajemniczonym znane jest jako Cmentarz Zapomnianych Książek. Zgodnie ze zwyczajem Daniel ma wybrać, kierując się właściwie jedynie intuicją, książkę swego życia. Spośród setek tysięcy tomów wybiera nieznaną sobie powieść „Cień wiatru” niejakiego Juliana Caraxa.

Zauroczony powieścią i zafascynowany jej autorem Daniel usiłuje odnaleźć inne jego książki i odkryć tajemnicę pisarza, nie podejrzewając nawet, iż zaczyna się największa i najbardziej niebezpieczna przygoda jego życia, która da również początek niezwykłym opowieściom, wielkim namiętnościom, przeklętym i tragicznym miłościom rozgrywającym się w cudownej scenerii Barcelony gotyckiej i renesansowej, secesyjnej i powojennej.

8 komentarzy

  • Gosia B 24 lipca 2017 at 16:05

    Nie czytałam żadnej z tych pozycji☺

    Reply
  • Anne 18 24 lipca 2017 at 18:32

    50 książek w nieco ponad pół roku, kiedy Ty masz na to czas ? Bardzo ładna grafika.

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 24 lipca 2017 at 19:14

      Kiedy? Hmm… czytam w każdej wolnej chwili. Jakoś się udaje 🙂
      A grafika pochodzi z darmowej bazy zdjęć z jednej ze stron 🙂 chyba z pexels.com, albo innej, już nie pamiętam 🙂

      Reply
  • Klaudia Skórzyńska 25 lipca 2017 at 13:34

    Aż dziw, że „Cień wiatru” przeczytałaś dopiero teraz. 🙂 Rewelacyjna książka. Jedna z moich ulubionych ever.

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 25 lipca 2017 at 13:45

      Nie teraz 🙂 Gdybyś zajrzała do recenzji, dowiedziałabyś się, że po raz pierwszy czytałam tę powieść przed 10 laty 🙂 Teraz do niej wróciłam po raz drugi, by odkryć ją na nowo 🙂

      Reply
  • monweg 25 lipca 2017 at 23:27

    Z Twojej listy TOP 10 przeczytałam jedynie „Cień wiatru” i „Trzej muszkieterowie”. Resztę znam tylko ze słyszenia.
    A moje TOP 10 (choć nie wiem czy się zmieszczę, bo zaliczyłam setkę) wyglądałoby następująco: „Smażone zielone pomidory” Fannie Flagg; „Pragnienie” Richard Flanagan; „Amerykańska sielanka” Philip Roth; „Jak podróżować z łososiem” Umberto Eco; „Lasher” – Anne Rice; „Siedem sióstr” Lucinda Riley; „Zimowe królestwo” Philip Larkin; „Pamięć” – Péter Nádas; „Lolita” Vladimir Nabokov; „Zimowy monarcha” Bernard Cornwell. Udało mi się, ale musiałam zrezygnować z naprawdę dobrych książek. Czytałaś coś?

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 25 lipca 2017 at 23:53

      Tak, „Smażone zielone pomidory”, wiele lat temu 🙂 Potem książka gdzieś mi przepadła, ale jakiś czas temu nabyłam w promocji e-book 🙂 Z tego wznowionego wydania, z odświeżoną okładką. Ja czytałam tę książkę, kiedy wychodziła z jakąś serią w kiosku, cała okładka była zielona z akcentem pomidorowym 🙂

      Reply

Leave a Comment