“Potwór z ulicy Pomidorowej” – Agnieszka Urbańska

Książeczki autorstwa Agnieszki Urbańskiej goszczą na półce mojego dziecka od dawna – o czym możecie przekonać się zaglądając tutaj. Niedawno pojawiła się na niej nowa pozycja z serii wydawniczej “Duże litery” o intrygującym tytule “Potwór z ulicy Pomidorowej”, którą to miałam przyjemność objąć patronatem medialnym Czytaj dalej

“Królewicz Pinezka i królewna Łezka – Agnieszka Urbańska

Niedawno na półkach biblioteczki mojej córki zagościła nowa książeczka z serii Duże Litery wydana niedawno przez wydawnictwo Skrzat. Mowa o “Królewiczu Pinezce i królewnie Łezce” Agnieszki Urbańskiej, autorki, której książki bardzo lubimy i do których często wracamy (“Rycerz na karuzeli”, “Księżniczka z innej bajki”, “Czarownica w wielkim Czytaj dalej

“Rycerz na karuzeli” – Agnieszka Urbańska

Poznajcie Grzesia. Grześ ma sześć lat i marzy o tym, by zostać najprawdziwszym rycerzem. Chciałby walczyć z groźnymi smokami, stawić czoła odwiecznemu wrogowi, a także uratować jakąś księżniczkę. Tylko jak to zrobić, kiedy nie posiada się lśniącej zbroi, porządnej tarczy i ostrego miecza? Ale, ale! Czytaj dalej

Hokus… pokus… Bajka!

Książki autorstwa Agnieszki Urbańskiej cieszą się dużym powodzeniem w moim domu. Moja córka uwielbia historyjki o kapciuszkach, które poznałyśmy dzięki lekturze “Opowieści z Kapciuchowa”. Chętnie też wraca do opowieści o smoku Cudoku z “Nie taki smok straszny”. Teraz, do naszej domowej biblioteczki, dołączyły kolejne dwie Czytaj dalej

Recenzja: “Nie taki smok straszny” – Agnieszka Urbańska

Czy wszystkie smoki są złe? Okazuje się, jednak że nie. Niektóre z nich mogą się stać najlepszymi przyjaciółmi małego dziecka. Tak było w przypadku smoczka Cudoka i przedszkolaka Grzesia. Smok zjawił się u chłopca przez przypadek. Siedział sobie w bezpiecznym i cieplutkim jajku, które jego Czytaj dalej

“Opowieści z Kapciuchowa” – Agnieszka Urbańska (recenzja 510)

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami… Nie, to nie ta bajka. Było sobie raz Królestwo Lailoni, w którym to… Nie! Znów coś pokręciłam! Jak to mówią – do trzech razy sztuka, a zatem… Wyobraźcie sobie, że istnieje państwo zwane Kapciuchowem Wielkim (o! teraz dobrze!), które Czytaj dalej