Podsumowanie miesiąca ->> styczeń 2014

foto (191)

Podsumowanie ubiegłego miesiąca:

  1. Przeczytane książki: 13 + 1 rozpoczęta (lista)
  2. Dodane recenzje: 18 (13 książek – w tym 3 przedpremierowo, 3 podróży z filiżanką, 2 filmów)
  3. Najlepsza książka: kilka książek otrzymało ocenę 6/6 -> „Opowieści wigilijnej gwiazdki” autor zbiorowy, „Ania z Avonlea” Lucy Maud Montgomery, „Namaluj mi słońce” Gabriela Gargaś, „Przypływ” Daniela Sacerdoti, cała trylogia „Diabelskich maszyn” Cassandy Clare oraz „Gra o tron” George R.R. Martin
  4. Najgorsza książka: „Niezwykłe światy Arabelki” Edyta Łaszkiewicz (gdzie autorka nie potrafiła przyjąć słów krytyki i zmieniając nicki broniła swojej książki w komentarzach…)
  5. Przeczytane strony: 5086 + 295 rozpoczętej lektury
  6. Co daje dziennie: 173,5 strony
  7. Polubień na Facebooku: 787(grudzień 760)
  8. Obserwatorów Google+: 446 (grudzień 418)
  9. Liczba odsłon strony: 1.001,664 (grudzień 807.000)
  10. Liczba odwiedzających: 13.663 (grudzień 11.175)
  11. Łączna liczba komentarzy: 22.076 (grudzień 20.908)

Za wszystkie polubienia, odwiedziny i pozostawiane komentarze bardzo Wam dziękuję :) Mam nadzieję, że dalej będziecie odwiedzać mnie, czytać, wspierać i ogólnie być ze mną w tym wirtualnym świecie :)

decorative

A jak Wam kochani minął ubiegły miesiąc? Jakieś plany na luty? :)

decorative

 Są wśród Was fani Rasmusa?
Ostatnio chodzi za mną ten kawałek:

23 Replies to “Podsumowanie miesiąca ->> styczeń 2014”

    1. Trudno będzie raczej pobić wynik 🙂 Sama jestem zaskoczona. Sporo stron za mną, a myślałam, że przeczytałam mniej – patrząc na liczbę książek. No ale trafiło się sporo tomiszczy wśród nich i się uzbierało 😉

  1. Gra o tron super, uwielbiam 😉 polecam serial, bo naprawdę choć raz to, co w serialu zgadza się w pełni z tym, co jest w książce 🙂 Plany na luty ? Zagrożeni 😀

  2. Gratuluje świetnego wyniku i tylu wspaniałych pozycji.
    Gra o Tron chodzi za mną od wakacji,ale jakoś nie potrafię się za nią zabrać. Aktualnie jestem podczas czytania drugiego tomu Diabelskich Maszyn i tak jak ty pokochałam tą serie. Nie mogę się doczekać,aby wreszcie dorwać się do Mechanicznej Księżniczki.
    A co do planów to jak zwykle ich nie mam. Przeczytam to co mi się rzuci w oczy. ;D

    1. Przy „Mechanicznej księżniczce” przygotuj sobie chusteczki, bo jest całe mnóstwo wzruszających scen 🙂

  3. Wow :O Świetne wyniki ! A te statystyki :O Gratuluję!
    „autorka nie potrafiła przyjąć słów krytyki i zmieniając nicki broniła swojej książki w komentarzach” – szokowałaś mnie normalnie … Aż wierzyć się nie chce. Gdyby tak każdy miał robić …

    1. Gdyby każdy autor tak podchodził… to zrezygnowałabym chyba z recenzowania, bo ciągle żyć w nerwach i użerać się z osobami o zbyt wysokim ego… to bez sensu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *