„Listonosz KOT. Początkujący filatelista” – Mariusz Niemycki (recenzja 435)

  • Listonosz Kot. Początkujący filatelista
  • Wydawnictwo: Skrzat
  • Rok wydania: 2014
  • Seria: Listonosz KOT
  • Oprawa: miękka
  • Ilustracje: Kazimierz Wasilewski
  • Liczba stron: 16
  • ISBN: 978-83-7437-991-5
  • Grupa wiekowa: 4-7 lat

Seria książeczek o listonoszu Kocie zawiera szereg informacji na temat poczty oraz wszystkiego, co z nią związane. Do tej pory wraz z moją córką miałyśmy okazję czytać takie książeczki jak „Listonosz KOT. Podejrzana przesyłka”„Listonosz KOT. Imieniny Kiki” oraz „Listonosz KOT. Trudna sztuka pisania listów”. Tym razem do naszych rąk trafiła część zatytułowana „Listonosz KOT. Początkujący filatelista”. Bardzo lubimy książeczki z tej serii. Zawarte w nich historie nie są długie, dzięki czemu idealnie nadają się dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Napisane są sporej wielkości czcionką, co pozwala próbować naszym pociechom własnych sił w samodzielnym czytaniu. Za każdym razem jesteśmy z córką pod wrażeniem ilustracji zamieszczonych w książeczkach autorstwa Kazimierza Wasilewskiego. Są one duże, bardzo kolorowe i niesamowicie sympatyczne. Sięgając po książeczki z serii o listonoszu Kocie jednego możecie być pewni – każda z nich nie tylko dostarczy Waszemu dziecku rozrywki, ale również nauczy je paru mądrych rzeczy.

Co tym razem przydarzyło się naszemu listonoszowi? Otóż pałaszując ze smakiem śniadanie natrafił w porannej gazecie na ciekawą informację. Otóż następnego dnia w Domu Kultury w Świerkowym Lesie ma odbyć się światowa wystawa filatelistyczna. Podziwiać na niej będzie można między innymi eksponat światowej klasy z prywatnej kolekcji tajemniczej Białej Panny o nazwie Wesoły Wilk. Kot Leon zaczął się zastanawiać, kimże jest ta wspomniana Biała Panna oraz co właściwie znaczy słowo filatelista. Postanowił sprawdzić to później, gdyż teraz musiał spieszyć do pracy, jeśli nie chciał się spóźnić na swoją zmianę. Czy nasz sympatyczny listonosz znajdzie odpowiedzi na swoje pytania? I kto wybierze się wraz z nim na wystawę? Tego i jeszcze więcej dowiecie się z książeczki Mariusza Niemyckiego „Listonosz KOT. Początkujący filatelista”.

Książeczka, jak sugeruje już jej tytuł, w całości poświęcona została tematyce znaczków pocztowych. Dziecko dowie się z niej wielu interesujących rzeczy na ich temat. Zrozumie, kim jest i czym zajmuje się osoba zwana filatelistą. Pozna znaczenie takich słów jak klaser, kancer oraz pustopole

Moja córka uwielbia kota Leona. Kiedy widzi nową książeczkę z serii o jego przygodach, nie może doczekać się chwili, aby dowiedzieć się, co tym razem go spotkało. Siada potem obok mnie i przysłuchuje się historii, w trakcie przeżywając i komentując wszystko to, co działo się w książce. Cieszy mnie jej zainteresowanie. Widzę, że nie tylko bawią ją przygody Leona, ale również sprawiają, że przyswaja sobie nowe słowa i ich znaczenia. Nauka połączona z zabawą. Po prostu polecam!

Moja ocena: 5/6

Skrzat2

8 komentarzy

  • Alicja Marzec 21, 2014 at 09:16

    Fajna książeczka, akurat dla mojej chrześnicy 🙂

    Reply
    • Miłośniczka Książek Marzec 22, 2014 at 18:52

      Idealna na prezent – nie droga, a warta uwagi 🙂

      Reply
  • Kiti Marzec 21, 2014 at 09:59

    Przestań kusić tą serią, bo akurat nie mogę kupić, bo jestem chora 😛

    Reply
    • Miłośniczka Książek Marzec 22, 2014 at 18:53

      Łączę się w bólu, też dopadło mnie choróbsko 😉
      A serią będę kusić, bo jest fajna 😛

      Reply
  • zorija Marzec 22, 2014 at 17:47

    Pewno w przyszłości będzie pracować na poczcie; A za niedługo pewnie zechce zbierać znaczki:)

    Reply
    • Miłośniczka Książek Marzec 22, 2014 at 18:53

      Hehe zobaczymy 🙂 Póki co nic na ten temat nie mówi 😉

      Reply
  • magdalenardo Marzec 28, 2014 at 22:35

    Szczerze mówiąc słów „kancer” oraz „pustopole” sama nie znam!
    Fajna ta seria – taka normalna, niekomercyjna.

    Reply
    • Miłośniczka Książek Marzec 29, 2014 at 10:47

      Przyznam Ci się, że i ja pierwszy raz o nich słyszałam. Ale to dlatego, że po prostu nie zbieramy znaczków, a przynajmniej ja 😛

      Reply

Leave a Comment