46. "Kot święty i przeklęty" – Bogda Balicka


Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Data wydania: 2007r
Podtytuł: Biblia dla kociarzy i nie tylko
Oprawa: miękka
Ilość stron: 160
ISBN: 978-83-7377-214-4

„Kot jest zwierzęciem bliskim ideału, jednym z najdoskonalej funkcjonujących tworów przyrody. Ma ładny wygląd, precyzyjne ruchy, jest samowystarczalny, daje s siebie dużo i niewiele wymaga od innych. Świadom własnej wartości doskonale dostraja się do otaczającego świata. Wszyscy przedstawiciele kotowatych są urodzonymi arystokratami. Wśród krewniaków domowego kota znajdziemy najprzebieglejsze, najłagodniejsze, najdrapieżniejsze, najpiękniejsze i najwaleczniejsze spośród zamieszkujących naszą planetę ssaków.” [David Taylor, s. 107-8]
Bogda Balicka jest autorką książki, o której można śmiało powiedzieć, że jest obowiązkową pozycją dla każdego miłośnika pięknego zwierzęcia jakim jest kot. Sam podtytuł książki – Biblia dla kociarzy i nie tylko – jasno daje nam to do zrozumienia. Autorka od ponad trzydziestu lat jest zakochana w kotach i przez ten czas sama posiadała kilka kociaków – o których często wspomina w swej książce. Stała się ona wnikliwą obserwatorką kocich zachowań, ich charakteru, upodobań i wszystkiego, co z nimi związane. Od zawsze zbierała o nich wszelkie przydatne informacje, ciekawe cytaty i anegdoty, zapoznawała się z legendami i opowieściami na ich temat. Książka „Kot święty i przeklęty” jest zbiorem najważniejszych treści, które wg niej powinien znać każdy, kto kocha koty tak samo mocno, jak sama autorka. Sama bardzo lubię te zwierzęta, więc uznałam, że lektura tejże książki będzie dla mnie bardzo interesująca.

„Wielokrotni kociarze to zawsze ludzie inteligentni, poszukujący, oczytani, twórczy.” [s. 16]

Kot od dawna jest obecny w życiu człowieka. Teksty na ich temat, różnego typu odniesienia i nawiązania, można odnaleźć zarówno w literaturze, malarstwie czy muzyce… dosłownie w każdej dziedzinie. Autorka sama często daje nam to do zrozumienia przytaczając cytaty z książek czy opisów malarstwa. Przytacza nam nawet słowa znanych całemu światu polityków:

„Najlepszym politykiem, zdaniem Sir Winstona Churchilla jest kot, który choć mały i słaby, potrafi sobie ułożyć wygodne i dostatnie życie.” [s. 15]

Książka podzielona jest na siedem rozdziałów, z których każdy traktuje o zupełnie innej tematyce związanej z tymi zwierzętami. Dodatkowo przed każdym z nich znajduje się fotografia kota wraz z dedykacją skierowaną do jednej z bliskich osób autorki. Szkoda tylko, że te zdjęcia nie są w kolorze – bardziej przykuwały by uwagę. Jeśli mowa już o rozdziałach, dzielą się one na:
  • Księgę zagadek – w której poznamy podstawowe informacje o kocie
  • Księgę magii i czarciego śladu – jak sama nazwa wskazuje znajdziemy tu treści dotyczące wierzeń, rytuałów, przesądów i przegląd historyczny [jak zmieniał się wizerunek kota na przestrzeni wieków]
  • Księga legendarnej wolności – przybliża nam bliżej jedną z cech kota, jaką jest niezależność i kroczenie własnymi ścieżkami, znanymi tylko kotu
  • Księga twardziela – ukazująca nam kota jako prawdziwego wojownika i łowcę, mimo że kryje się on w niepozornie małym stworzeniu
  • Księga urody bliskiej ideału – to część poświęcona wyglądowi kota, znaczeniu jego imion, rzucanym urokom na właściciela
  • Księga fum i lubieżności – tu z kolei przeczytamy o kocich zalotach oraz o podobieństwie zachowań kocich do kobiecych
  • Księga doszczętnie zakocona – to krótka historia znajomości autorki z książki z pewną miłośniczką kotów, którą miała przyjemność spotkać w swoim życiu i którą bardzo polubił

„[…] człowiek, który mieszka z kotem ma o 33 proc. szans na dłuższe życie, podczas gdy właściciel psa ma ich tylko 20 proc. Kot pomaga przy bezsenności, chorobach serca i reumatycznych.” [s. 34]

Lektura książki dostarczyła mi wielu cennych informacji o tych pięknych zwierzętach. Czy wiedzieliście, że koty posiadają siódmy zmysł? Albo że Napoleon panicznie bał się kotów – zwłaszcza czarnych – i nie wymawiał nawet słowa „kot” ? A może słyszeliście o kotce z Nowego Jorku o imieniu Pudgy, która ważyła ponad 20kg? Znajdziemy też obalenie wierzenia, jakoby kot był zwierzęciem widzącym w całkowitych ciemnościach. „Kot święty i przeklęty” to książka, w której co rusz napotykamy się na jakąś ciekawostkę, o której nigdy dotąd nie słyszeliśmy, a która dotyczy kotów.

„Kot traktuje człowieka jako rodzaj dużego, trochę gorszego kota. Dlatego też przynosi swój łup do stóp przejętego obrzydzeniem pana, ponieważ, świadom jego nieudolności, chce go nauczyć polowania, tak jak uczy swoje młode” [Desmond Morris s.22]

Książkę „Kot święty i przeklęty” autorstwa pani Bogdy Balickiej gorąco polecam wszystkim miłośnikom kotów oraz tym, którzy chcieliby się czegokolwiek ciekawego dowiedzieć się na temat tego zwierzęcia. Jest to prawdziwe vademecum wiedzy na ich temat. Do tego lektura nie nuży czytelnika, co rusz zaskakując go czymś nowym i interesującym. Dlatego zachęcam – sięgnijcie proszę po tę niepozorną książkę, gdyż znajdziecie w niej morze informacji o Waszym ukochanym pupilu.

„Miłośniczy kotów bardzo się różnią od psiarzy swoją postawą życiową. Są bardziej zdystansowani, częściej się zamyślają nad różnymi wydarzeniami, dłużej przegryzają w sobie decyzje, ale też z większą gracją omijają niebezpieczne rafy.” [s. 20]


Moja ocena: 5/6

 
Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Wydawnictwu

28 komentarzy

  • Angie Wu 26 czerwca 2012 at 11:20

    Kurczę, teraz bardzo chcę to przeczytać! Jestem ailurofilką w stopniu gorzej niż zaawansowanym, także okładka działa na mnie jak zaproszenie! Ogólnie nie jestem zainteresowana taką tematyką, jaką oferuje wydawnictwo, ale dla tej książki zrobiłabym wyjątek!

    Reply
  • retro77 26 czerwca 2012 at 11:21

    To coś dla mnie – uwielbiam koty 🙂

    Reply
  • AnnRK 26 czerwca 2012 at 11:25

    Oj, ojej – uwielbiam koty, więc książka jak najbardziej z mojej bajki, a nawet nie wiedziałam o jej istnieniu. 🙂

    Reply
  • hibou 26 czerwca 2012 at 11:36

    Z chęcią przeczytam! 😉

    Reply
  • Sylwia_85 26 czerwca 2012 at 11:52

    Jestem mega, mega, meeeeega psiarzem :), ale dokarmiam też bezpańskie kotki :), także, gdy tylko będę miała możliwość, to sięgnę po tę pozycję. Cytat, o tym jak kot traktuje człowieka, rozłożył mnie na łopatki 😀

    Reply
  • alison2 26 czerwca 2012 at 12:20

    rozpłynęłam się już na sam widok okładki, koniecznie muszę przeczytać 🙂

    Reply
  • Larysa 26 czerwca 2012 at 12:40

    Ooo..to może być ciekawe 🙂

    Reply
  • malcziki 26 czerwca 2012 at 12:51

    coś dla mnie;) Kociara ze mnie;)

    Reply
  • kasandra_85 26 czerwca 2012 at 13:25

    Osobiście bardziej wolę psy, ale do kotów też nic nie mam:)

    Reply
  • Trinity 26 czerwca 2012 at 14:25

    Kocham koty – szkoda, że nie mogę sobie pozwolić na swojego, kiedyś na pewno będę miała, bo je uwielbiam… A książka wydaje się być ciekawa, może nawet coś dla mnie… no i bardzo podoba mi się ten pierwszy cytat 😛

    Reply
  • Cinnamon 26 czerwca 2012 at 14:48

    Uwielbiam koty – zresztą tak samo, jak inne zwierzęta – dlatego na pewno sięgnę po tę pozycję 🙂
    Skoro jesteśmy przy temacie kotów – polecam Ci książkę autorstwa Doris Lessing „O kotach”.
    Pozdrawiam!

    Reply
  • Blueberry 26 czerwca 2012 at 15:21

    A ja tam za kotami nie przepadam, aroganckie bestie…

    Reply
  • Madame K. 26 czerwca 2012 at 15:45

    Koty…Brrr…Nie lubię. Wolę psy! Są takie kochane, oddane i przyjacielskie. A po książkę raczej nie sięgnę.

    Reply
  • Hanna 26 czerwca 2012 at 17:01

    Jestem absolutną kociarą, mam jednego takiego chuligana w domu, ale i tak go kocham ;)) Książkę przeczytam z wielką przyjemnością, świetnie, że się o niej u Ciebie dowiedziałam 🙂

    Reply
  • Ruda 26 czerwca 2012 at 17:05

    Uwielbiam kiciusie i na pewno przeczytam tę książkę 🙂 A jak tylko moje córunie nieco podrosną i staną się bardziej „rozumne”, przygarnę rozbójnika! 🙂 Ale to jeszcze trochę, póki co boję się o jego przyszłość w tym domu… :)ręka, noga, mózg na ścianie i po kiciusiu… 😛

    Reply
  • Sylwuch 26 czerwca 2012 at 17:14

    Być może narażę się niektórym osobom, ale.. nie lubię kotów, zatem książka zdecydowanie nie dla mnie. Co innego gdyby tematyka dotyczyła psów… 🙂

    Reply
  • Bezimienna 26 czerwca 2012 at 17:23

    Nie przepadam za kociskami, a raczej one za mną, więc nie sięgnę 😉

    Reply
  • marichetti 26 czerwca 2012 at 17:43

    Mimo że krciótkie to czytadło chętnie się skuszę. 😉

    Reply
  • Marcepankowa 26 czerwca 2012 at 17:57

    A do mnie jeszcze książka ze Studia nie przyszła, a dostałam takiego samego -e-maila od nich, jak Ty. No cóż, jeszcze trochę poczekam 😉

    Reply
  • scorpius 26 czerwca 2012 at 18:09

    Czuję się zainteresowana, jako że ostatnio stałam się posiadaczką takiej jednej małej 🙂

    Reply
  • Agniecha 26 czerwca 2012 at 19:16

    haha co za książka 🙂 mój Belzebub to z pewnością jest przeklęty, ale może to tylko ten niemowlęcy okres. Mam nadzieję, że szybko mu przejdzie 😛

    Mam do Ciebie prośbę. Jak widziałaś, zmieniłam trochę bloga i pouciekali mi obserwatorzy. Mogłabyś zaobserwować raz jeszcze?

    Pozdrawiam :*

    Reply
  • molarnia 26 czerwca 2012 at 20:39

    Uwielbiam koty więc na pewno sięgnę po tę książkę!

    Reply
  • Dosiak 27 czerwca 2012 at 07:56

    Bardzo lubię koty i swego czasu pochłaniałam wszelkie poradniki o pielęgnacji czy charakterystyki poszczególnych ras. Dawno nie czytałam żadnej książki poświęconej kotom, więc jeśli nadarzy się okazja to zainteresuje się pozycją pani Balickiej. Pozdrawiam 🙂

    Reply
  • Naila 27 czerwca 2012 at 09:04

    Koty jednak mają coś w sobie…

    Reply
  • Gosiek ♥ 27 czerwca 2012 at 09:26

    Bardzo zaciekawiłaś mnie tą recenzją. Sama uwielbiam koty. Mam w domu małego, więc myślę, że byłaby dla mnie przydatna i wciągnęłaby mnie. Muszę tylko ją znaleźć. I to raczej gdzieś w księgarni 🙂

    Reply
  • Dariusz Dłużeń 27 czerwca 2012 at 11:45

    Ciekawa recenzja, ale książką na razie nie dla mnie 🙂 Ja to bym chciał kiedyś mieć i kota i psa a na razie nie mam niczego 😛

    Reply

Leave a Comment