Yankee Candle – Soft Cotton

Witam Was kochani w pierwszej odsłonie nowego cyklu tematycznego jakim jest Kącik Zapachowy. Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami po przetestowaniu pierwszego wosku firmy Yankee Candle, który otrzymałam dzięki niedawno nawiązanej współpracy ze sklepem cozazapach.pl . Jest to wosk z serii Simply Home o nazwie Soft Cotton, który wg opisu ma wnieść do naszego mieszkania aromat świeżej, przytulnej, miękkiej bawełny.

Jak w ogóle korzystać z wosków? Potrzebny jest nam specjalny kominek, na którego górze kładziemy wosk (w całości, bądź fragment), natomiast na dole zapalamy bezzapachowy tealight, którego głównym zadaniem jest nagrzanie wnętrza kominka, dzięki czemu wosk umieszczony na górze zacznie się topić i wydzielać aromat.

Jak widzicie na powyższym zdjęciu zamiast położyć wosk w całości, użyłam zaledwie pokruszonego fragmentu. Dlaczego? Postanowiłam odpalić wosk, by towarzyszył mi podczas czytania kolejnej powieści, w tym wypadku „Zacisza Gosi” Katarzyny Michalak. Czytam w niewielkim pokoiku, więc uznałam, że nie potrzeba większej ilości wosku na tak małe pomieszczenie. Nie chciałam, by aromat mnie przytłoczył.

CoccolinoPostawiłam kominek w pobliżu kanapy, na której oddałam się lekturze książki. Wkrótce zaczęłam wyczuwać delikatny aromat unoszący się w powietrzu. Bardzo subtelny, nienarzucający się, lekki i odświeżający. Wiecie, z czym mi się od razu skojarzył? Z reklamą, bardzo starą (dzisiejsza młodzież zapewne jej nawet nie pamięta), płynów do płukania z serii Coccolino. Od razu przed oczami miałam tego słodkiego misia tulącego się do ledwo co wypranych bawełnianych ręczników. Bo właśnie tak pachnie ten wosk – świeżą bawełną, czyli dokładnie tak, jak wskazuje jego nazwa. Idealnie nadaje się do odpalenia w czasie upałów, aby wnieść do naszych mieszkań odświeżającą nutę.

Zachęcam do odwiedzin w sklepie, gdzie kupicie prezentowany dziś wosk oraz całą masę innych interesujących produktów, zwłaszcza (!!!) że dla Czytelników mojego bloga sklep przygotował kod w postaci 15% rabatu na zakupy. Wystarczy, że podacie kod „magicznyswiat” 🙂 (ważny do 31 lipca)

CoZaZapach

4 komentarze

  • Anne18 Czerwiec 27, 2014 at 09:43

    Pamiętam tą reklamę . Takie zapachy mnie raczej nie interesują.

    Reply
  • barwinka Czerwiec 27, 2014 at 10:15

    Tego zapachu nie próbowałam, a wychodzi, że warto 🙂 Będę go miała na uwadze 🙂

    Reply
  • Kiti Czerwiec 27, 2014 at 10:56

    Mmmm, musi to być cudowny aromat!

    Reply
  • monweg Czerwiec 27, 2014 at 21:36

    Jestem ciekawa tego zapachu. Coccolino pamiętam, pamiętam…

    Reply

Leave a Comment