„Rycerz na karuzeli” – Agnieszka Urbańska

Poznajcie Grzesia. Grześ ma sześć lat i marzy o tym, by zostać najprawdziwszym rycerzem. Chciałby walczyć z groźnymi smokami, stawić czoła odwiecznemu wrogowi, a także uratować jakąś księżniczkę. Tylko jak to zrobić, kiedy nie posiada się lśniącej zbroi, porządnej tarczy i ostrego miecza? Ale, ale! Kochani! Od czego jest dziecięca wyobraźnia!

Grześ wraz z kolegami z podwórka zakłada Bractwo Rycerzy Słonecznego Podwórza. Wspólnie przeżywają nie jedną przygodę. Oto bowiem okazuje się, że ich najbliższe otoczenie kryje przed nimi wiele tajemnic i niespodzianek, które tylko czekają, aby je odkryć. Jest np wróżka, która zgubiła swój najcenniejszy skarb, a odnaleźć go mogą jedynie najprawdziwsi rycerze. Jest magiczna drabinka, dzięki której Grześ spotka pewną dość niecodzienną osobę. Są też i najprawdziwsi magowie, choć każdy z nich czaruje w zupełnie inny sposób. Ale to nie wszystko! Nie zabrakło też księżniczek, a nawet… smoków!

Przyjaciele z podwórka, dzięki wspólnej zabawie i przeżytym przygodom, zrozumieją m.in, że choć czasy się zmieniły, to nadal można być rycerzem i zachowywać się po rycersku. Przekonają się, że czasami strach ma wielkie oczy, a pozory mogą mylić. Dowiedzą się również, dlaczego, a przede wszystkim dla kogo warto się w życiu zmienić.

„Rycerz na karuzeli” Agnieszki Urbańskiej to książeczka z serii „Hokus-pokus… Bajka!”. Składa się na nią w sumie osiem niedługich opowiadań, a każde z nich jest nie tylko ciekawe i wciągające, ale też pięknie zilustrowane przez pana Zbigniewa Dobosza, którego grafiki w bajkowy sposób dopełniają całości. Duże litery, przejrzysty układ tekstu oraz prosta czcionka stanowić z kolei będą duże ułatwienie dla dzieci próbujących własnych sił w samodzielnym czytaniu.

Rycerz na karuzeli (2) Rycerz na karuzeli (3)

Moja ocena: 5/6

Wydawnictwo: Skrzat
Rok wydania: 2015
Seria: Hokus-pokus… Bajka!
Oprawa: miękka
Ilustracje: Zbigniew Dobosz
Liczba stron: 104
ISBN: 978-83-7915-190-5
Grupa wiekowa: 5-8

Skrzat2

2 komentarze

  • Martyna i Paulina Kwiatkowskie Październik 25, 2015 at 13:39

    Bardzo fajnie zapowiada się ta książeczka. Nie mamy jeszcze żadnej z tej serii, ale ostatnio skusiłyśmy się na skompletowanie serii tego wydawnictwa o Maksie i Zuzi 🙂 Na ten cykl też przyjdzie czas.

    Reply

Leave a Comment