Cmentarz Zapomnianych Książek

 

Witam Was kochani na Cmentarzu Zapomnianych Książek!

Być może niektórym z Was wyda się ta nazwa znajoma. Nic dziwnego. Zaczerpnęłam ją z jednej z moich ukochanych powieści, a mianowicie “Cienia wiatru” Carlosa Ruiza Zafona.

Cmentarz Zapomnianych Książek jest to miejsce, do którego trafiają książki oczekujące na dzień, w którym zjawi się ktoś, aby podarować im nowe życie – weźmie do domu, a następnie odda się lekturze. Sama w swojej biblioteczce mam tytuły, które przeczytałam, po czym odłożyłam na półkę – i tak stoją po dziś dzień czekając na chwilę, kiedy znów ktoś się nimi zainteresuje. Dlatego też pomyślałam, że z chęcią podzieliłabym się z Wami wspomnianymi książeczkami.

Zasady uczestnictwa

  1. Raz w miesiącu będzie publikowana notka z kolejną odsłoną Cmentarza Zapomnianych Książek. To właśnie pod daną notką będzie należało pozostawić swoje zgłoszenie. Nie tutaj!
  2. W każdym miesiącu można zgłosić się tylko po jedną książkę. Jest to zgodne z zasadami panującymi na prawdziwym Cmentarzu Zapomnianych Książek w powieści “Cień wiatru” Carlosa Ruiza Zafona, w którym to główny bohater trafiając do tego miejsca musiał wybrać tylko jeden tytuł, któremu podaruje szansę na nowe życie.
  3. Zgłoszenie powinno zawierać następujące elementy: nick osoby zgłaszającej się + tytuł wybranej książki + adres e-mail
  4. Chcąc brać udział w akcji należy na swoim blogu zamieścić logo tejże akcji w widocznym miejscu. Logo to musi linkować do głównej strony akcji Cmentarz Zapomnianych Książek. Link do strony głównej: http://magicznyswiatksiazki.pl/cmentarz-zapomnianych-ksiazek/ . Link bezpośredni do logo http://magicznyswiatksiazki.pl/wp-content/uploads/2013/09/baner.jpg. Jeśli nie masz bloga, a masz konto na Facebooku bądź Google+ wystarczy, że opublikujesz wpis zawierający informację o mojej akcji, logo oraz adres do strony głównej 🙂 Ale uwaga! Zgłaszając się do kolejnych odsłon akcji należy na nowo udostępnić w/w informację – tzn że nie wystarczy zamieścić jej raz i przy kolejnych zgłoszeniach do rozdania podrzucać stary link do udostępnionej informacji. Następnie należy podać mi w komentarzu namiary na miejsce, w którym udostępniło się baner – podając link do tego miejsca.baner
  5. W pierwszym tygodniu nowego miesiąca będę podawała osobę, do której powędruje wybrana przez nią książka. Na adres do wysyłki czekam maksymalnie 3 dni, a w razie nie otrzymania go… cóż, książka wraca do puli CZK i będzie można powalczyć o nią w następnej odsłonie akcji. Nie powiadamiam o wygranej w inny sposób, niż poprzez opublikowanie na blogu wyników comiesięcznych odsłon akcji oraz puszczeniu o nich informacji w mediach (Facebook, Google+).
  6. Książki wysyłam tylko na terenie naszego kraju. Jeśli mieszkasz za granicą, a chcesz brać udział w akcji, musisz posiadać adres w Polsce, na który można będzie przesłać książeczkę.
  7. Co jakiś czas na półkach Cmentarza Zapomnianych Książek będą pojawiały się nowe tytuły, a znikały te, które znajdą nowy dom. Także miejcie oczy szeroko otwarte i często zaglądajcie do mnie, aby być ze wszystkim na bieżąco 🙂

Moja akcja przypomina tę organizowaną przez Ewę z bloga Książkówka. Bądźcie spokojni. To nie plagiat. Prędzej kontaktowałam się z Ewą, że chciałabym u siebie wprowadzić coś podobnego, gdyż i ja borykam się z problemem brakującego miejsca na nowe książkowe nabytki.

decorative

A tak wyglądały dotychczasowe odsłony CZK

decorative

Rok 2017

Rok 2016

Rok 2015

Rok 2014

Rok 2013

decorative

Do tych osób uśmiechnęło się szczęście:

decorative

166Shares

44 Replies to “Cmentarz Zapomnianych Książek”

  1. Bardzo ciekawy pomysł;) Sama zajrzałam tutaj poprzez banner, właśnie przez nazwę;) Ma w sobie coś magicznego, co od razu kojarzy się z antykwariatem – wstyd się przyznać, ale “Cienia wiatru” jeszcze nie czytałam ;( Postaram się to jednak szybko nadrobić;)

    1. Taki był właśnie mój cel. Nazwa miała intrygować, a dzięki temu przyciągnąć uwagę 🙂 Co do “Cienia wiatru” to polecam 🙂

    1. Oczywiście, że tak 🙂
      wybacz proszę, że dopiero teraz zauważyłam ten komentarz, umknął mi jakoś:(

  2. Od razu gdy tylko zobaczyłam ten tytuł, zamurowało mnie. Pomyślałam sobie, chyba ktoś sobie żartuje, kopiować coś tak pięknego? Ale gdy tylko weszłam, zmieniłam zdanie. Chciałabym wejść do świata Zafóna, mimo…tej historii. Zagłębić się w labirynt Barcelony i Cmentarza. Niestety, innym razem. Może za niedługo, nie wiem. Na razie nie mam możliwości. Lecz wiedz, że ten pomysł mnie po prostu zauroczył. 🙂

    1. Uwielbiam Zafona i stad też pomysł na dawanie książkom drugiego życia 🙂 Cieszę się, że przypadł Ci on do gustu. Mam nadzieję, że będziesz stałym gościem na Cmentarzu 🙂

  3. Zobaczyłam nazwę i kliknęłam bez zastanowienia. Cudny pomysł. A to nawiązanie do genialnego “Cienia wiatru” – rewelacja!
    Natychmiast dodaję baner i bloga do obserwowanych, choć na razie nie wiem czy wezmę udział. Ale myślę, że warto, żeby i inni dowiedzieli się o tej akcji. : )

    1. Cieszę się, że Ci się pomysł spodobał 🙂 I dziękuję za dodanie banera na blogu oraz mnie do obserwowanych 🙂 Zapraszam do częstych odwiedzin 🙂

  4. Podoba mi się ta akcja i chętnie wezmę w niej udział, ale żeby dodać logo muszę mieć adres html, proszę podać mi go na maila 🙂 Mam bloga w blox.pl i tam niestety w “bocznej szpalcie” obrazki (loga) można dodawać tylko za pomocą kodów 🙁

  5. Pomysł fantastyczny. Umieszczam na blogu banerek i pozwolę sobie zaglądać do Ciebie- może i ja coś znajdę, choć czasu wciąż brak, to jednak wyrywam mu parę chwil ma modlitwę i poczytanie… Ja swoje powydawałam znajomym a część wyniosłam do sklepu charytatywnego naszego hospicjum Sue Ryder. Jeszcze parę mi zostało, ale takich, o które nikt już nigdy nie będzie zabiegał- internet je wyparł. Pozdrawiam cieplutko 🙂

  6. nick : DeVi102
    tytuł wybranej książki : Alchemia miłości
    adres e-mail: punia10@o2.pl

    oczywiscie wstawie banerek na bloga 😉 recenzjedevi.blogspot.com

    oooooooooooooooooooooooooooooojejciu ze ja tego wczesnie nie zoabcyzlam? eh dziwne…ale jak spojrzalam na te skiazki to ze mi sie zasweicily oczy i szukam bacznie obserwuje a moze cos i cos chyba dwie ksiazki mnei zainteresowaly, jednakze mozna wybrac jedna 😉 wiec wybralam Alchemie milosci. Lubie tego typu powiesci choc przyznam czytalam niewiele. Bo to mam nadzieje jest powiesc an ie zwykly harlequin 😉 Pozdrawiam i zycze udanego weeeekendu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *