“Zwierzęta Oli. Odwagi, mały marynarzu!” – Mymi Doinet (recenzja 582)

Książeczka pt “Odwagi, mały marynarzu!” autorstwa Mymi Doinet należy do serii wydawniczej “Zwierzęta Oli”. Główną jej bohaterką jest tytułowa Ola. To bardzo wyjątkowa dziewczynka, bowiem posiada niebywałą umiejętność – rozumie mowę zwierząt. Od zawsze była wrażliwa na ich krzywdę, dlatego też nie potrafi przejść obojętnie obok, kiedy te potrzebują pomocy bądź opieki.

Ola wraz z rodzicami wybrała się nad morze. Codziennie świetnie się bawi. Korzysta ze słońca, buduje zamki z piasku, pluska się w wodzie. Towarzystwa dotrzymuje jej kolega o imieniu Tomek oraz jej ukochane zwierzęta – suczka Lukrecja i kot Makaronik. Pewnego dnia dzieci znajdują na plaży delfina wyrzuconego na brzeg przez morze. Ola wie, że jeśli mu nie pomogą, zwierzę nie przeżyje. Czy uda im się go uratować? Czy zdążą z pomocą?

Książeczki z serii “Zwierzęta Oli” zostały zakwalifikowane do poziomu trzeciego. W praktyce oznacza to, że są przeznaczone dla dzieci, które znają już cały alfabet i radzą sobie z samodzielnym, dość płynnym czytaniem. Tekst na tym poziomie jest już trudniejszy. Zdania są dłuższe, bardziej rozbudowane. A przynajmniej taka jest część narratorska. W dymkach zamieszczone zostały słowa wypowiadane przez bohaterów książeczki i tutaj tekst jest prostszy w konstrukcji, krótszy, przez co o wiele łatwiejszy do przeczytania dla dziecka.

Książka została ładnie i starannie wydana. Zamieszczone w środku ilustracje autorstwa Melanie Allag są bardzo kolorowe, ciepłe, sympatyczne i ciekawe. Z całą pewnością przykują uwagę niejednego dziecka. Na końcu książeczki znaleźć można garść informacji na temat zwierzęcia, którym Ola tym razem się zajęła.. W tym wypadku są to ciekawostki ze świata delfinów, z których dziecko dowie się np tego, czym się żywią, albo w jaki sposób oddychają.

Komu polecam tę pozycję? Przede wszystkim odpowiedzialnym rodzicom, którzy dbają o rozwój swoich dzieci i pragną, by rozwijały się one jak najlepiej. Książeczki z serii “Zwierzęta Oli” im w tym pomogą. Pozwolą doskonalić tę trudną sztukę jaką jest umiejętność samodzielnego czytania. Sama będąc mamą zauważyłam znaczne postępy u mojej własnej córki. Dlatego też z czystym sumieniem rzec mogę: gorąco polecam!

Moja ocen: 5/6

Tytuł oryginalny: Les animaux de Lou. Courage, Petit Marin!
Tłumaczenie: Barbara Wicher
Wydawnictwo: Skrzat
Rok wydania: 2014
Seria: Zwierzęta Oli
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Ilustracje: Melanie Allag
Liczba stron: 32
ISBN: 978-83-7915-073-1
Grupa wiekowa: 5-8

1Shares

5 Replies to ““Zwierzęta Oli. Odwagi, mały marynarzu!” – Mymi Doinet (recenzja 582)”

  1. Fajne, widzę, że jest 6 książeczek z serii. Przypomina mi to Czytam sobie, chyba na tym samym to polega? Z chęcią zakupię te książeczki, skoro dają efekty.

  2. Sądzę, że mój mały brat byłby zachwycony taką książeczką. Niestety sam wciąż nie potrafi czytać, ale chętnie wieczorami przed snem słucha opowieści albo fragmentu książki.
    Uwielbiam książki dla dzieci :3
    Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *