Witajcie w świecie Hello Kitty! (recenzja 591)

Postać Hello Kitty narodziła się w Japonii w 1974 roku. Od tamtego czasu stała się niezwykle popularna na całym świecie, zwłaszcza w Japonii i Korei, gdzie powstał samochód z jej wizerunkiem. Jest bohaterką nie tylko filmów animowanych, komputerowych gier czy książek, ale również ozdobą wielu gadżetów – np przyborów szkolnych, odzieży i zabawek. Po raz pierwszy jej wizerunek pojawił się na małej portmonetce.

Ale kim właściwie jest Hello Kitty? To mała kotka (rasy japoński bobtail), która wraz ze swoją rodziną i przyjaciółmi mieszka na przedmieściach Londynu. Lubi prace plastyczne, modę – zwłaszcza projektowanie nowych ubrań, taniec, pieczenie ciast, kolor różowy, truskawkowy balsam do ust, ale przede wszystkim nawiązywanie nowych przyjaźni. Jest bardzo dobra w planowaniu, co przydaje się m.in w organizacji spotkań i wspólnych wypadów wraz z jej przyjaciółmi. Jest tak sympatyczną dziewczynką, że nie sposób jej nie polubić.

W tym roku nakładem wydawnictwa Papilon na naszym rynku pojawiło się sześć pierwszych tomów serii o przygodach Hello Kitty i jej przyjaciół. Każdy z nich odznacza się niezwykle kolorową, przykuwającą wzrok okładką oraz opowiada inną historię. Wewnątrz znajdują się bardzo sympatyczne i wesołe czarno – białe ilustracje, które doskonale współgrają z czytanym tekstem. A jeśli już o nim mowa, warto wspomnieć, iż użyta w książeczkach czcionka jest dość duża, co z pewnością ułatwi dzieciom próby samodzielnego ich czytania, natomiast język, jakim zostały napisane, jest prosty i nieskomplikowany, dzięki czemu nie będzie sprawiał trudności ze zrozumieniem czytanej historii nawet bardzo małym dzieciom. Na końcu każdego tomu znajdują się dwa interesujące dodatki. Pierwszy to różnego rodzaju wskazówki, które pomogą dzieciom świetnie się bawić z własnymi przyjaciółmi bądź członkami rodziny. Drugim jest bardzo prosta zagadka, która po odgadnięciu pozwoli waszym pociechom zdobyć ciekawe podarunki od Hello Kitty – łamigłówkę, labirynt albo kolorowankę do wydrukowania.

Serię otwiera tom zatytułowany „Klub przyjaciół“. Historia rozpoczyna się od tego, że główna bohaterka rozpoczyna naukę w nowej szkole. Jest podekscytowana i radosna z tego powodu. Nowi nauczyciele oraz koledzy i koleżanki – czyż to nie ekscytujące? Mimmy, jej siostra bliźniaczka, z kolei pełna jest obaw. Boi się, że w nowej szkole nikt jej nie polubi i nie znajdzie przyjaciół. Na całe szczęście będzie miała w klasie koleżankę, z którą od dawna się przyjaźni. Również Hello Kitty nie będzie zupełnie sama. Do jej grupy trafił Dear Daniel, z którym dotąd jedynie korespondowała. Teraz w końcu poznają się na żywo! Wkróce do tej dwójki dołączają dwie dziewczynki – Fifi i Tammy. W szkole działają różne kluby, np muzyczny czy sportowy, jednakże nie wszystkim się one podobają. Dlatego też, aby Hello Kitty, Dear Daniel, Fifi i Tammy mogli być razem, postanawiają założyć własny klub – Klub przyjaciół. Teraz trzeba tylko: przygotować klubowe karty, wymyślić regulamin, stworzyć listę zabaw, upiec klubowe ciasteczka… Jak potoczą się losy klubu? Czy wszyscy członkowie zaakceptują zasady w nim panujące?


W drugiej części („Szkolna wycieczka”) wraz z Hello Kitty i jej przyjaciółmi wybieramy się na szkolną wycieczkę. A dokąd? Do Małpiego Gaju – niedawno otwartego parku rozrywki znajdującego się w lesie, obejmującego mnóstwo atrakcji, w tym drabinki linowe i tyrolki. Hello Kitty, Dear Daniel oraz Tammy są zadowoleni, jednakże coś dziwnego dzieje się z Fifi. Co prawda zapewnia swoich przyjaciół, że wszystko jest w porządku, ale Hello Kitty jako jedyna zauważa, że coś gnębi jej koleżankę. Czy uda jej się dowiedzieć, jaki sekret skrywa przez nimi Fifi? W międzyczasie Dear Daniel, zachęcany przez przyjaciół, zgłasza się do konkursu pt „Stwórz własnego robaka!”, w którym główną nagrodą są cztery bilety do parku wodnego Kaskada. Czy uda mu się stworzyć model dostatecznie dobry, by wygrać?


W trzecim tomie („Letni kiermasz”) klub przyjaciół postanawia pomóc zorganizować kiermasz. Jego cel jest naprawdę szczytny – zebrać jak najwięcej pieniędzy dla schroniska Cztery Łapy, z którego swego czasu ich wychowawczyni wzięła do domu pieska o imieniu Spot. Na spotkaniu Klubu dzieci tworzą listę talentów każdego z nich. Ma ona im pomóc rozdzielić zadania związane z organizacją kiermaszu tak, aby każdemu przypadło w udziale to, do czego najbardziej się nadaje. Niestety okazuje się, że lista zamiast im pomóc tylko aby wszystko jeszcze bardziej skomplikowała. Czy Hello Kitty i jej przyjaciołom uda się zorganizować kiermasz i zebrać pieniążki dla potrzebujących pomocy zwierząt?


Z czwartej części („Wymarzony koncert”) dowiadujemy się tego, iż ulubionym – takim naj naj najulubieńszym zespołem – Hello Kitty, jej siostry oraz grupki ich przyjaciół są Muzyczne Bąbelki. Niespodziewanie ma on wystąpić już za dwa tygodnie w parku. Dzieci z tego powodu są niezwykle podekscytowane, a zwłaszcza Hello Kitty. Dziewczynka od zawsze marzyła o tym, by wybrać się na koncert Muzycznych Bąbelków, a szczytem jej marzeń byłoby wystąpienie wraz z zespołem na scenie. Skąd taki pomysł? Bardzo często podczas swoich koncertów Muzyczne Bąbelki wybierają spośród widowni najlepiej tańczącą grupę i zapraszają ją do siebie na scenę. Hello Kitty postanawia zrobić wszystko, by tak się stało. Opracowuje specjalne układy taneczne dla swoich przyjaciół, a także chce przygotować specjalne kostiumy. Czy wszystko pójdzie po jej myśli? Czy uda jej się spełnić swoje największe marzenie?


W książeczce pt „Ślubna przygoda” Hello Kitty oraz jej siostra Mimmy z niecierpliwością odliczają dni do ślubu Emily – przyjaciółki ich rodziny, na którym będą jej druhnami. Wraz z przyszłą panną młodą biorą udział w przymiarkach sukienek i są zachwycone swoimi kreacjami. Są zdania, że to będzie najcudowniejszy ślub na świecie. Tymczasem Emily się denerwuje. Nie do końca jest zadowolona ze ślubnych ozdób, a poza tym martwi się, co zrobić w czasie uroczystości ze swoją małą psotną kotką Szpulką. Nadchodzi wielki dzień. I wówczas zdarza się katastrofa! Gdzieś znika Szpulka, a do tego ktoś zniszczył ślubne dekoracje. Do akcji wkracza Klub przyjaciół. Czy uda im się uratować wielki dzień Emily?


Ostatnia historia („Wakacyjna opowieść”) traktuje o wakacyjnym wyjeździe nad morze członkiń Klubu przyjaciół – Hello Kitty, Fifi oraz Tammy. Dziewczynki zamierzały świetnie się bawić – pływać, zbierać muszelki, budować zamki z piasku… Niestety okazało się, że wraz z nimi ma pojechać również Timmy – brat bliźniak Tammy, który znany jest z tego, że uwielbia się każdemu psocić. Czy popsuje przyjaciółkom pobyt nad morzem?


Książeczki z serii „Hello Kitty“ nie tylko dostarczają dzieciom ogromu rozrywki, ale również stanowią źródło cennej wiedzy, która może im się przydać w przyszłości. Głównym tematem, który poruszają, jest przyjaźń i wszystko to, co z nią związane. Dzieci dowiedzą się m.in tego, że:

  • Przyjaciele nie muszą być tacy sami, by mogli się ze sobą przyjaźnić i spędzać wspólnie czas świetnie się przy tym bawiąc
  • Ważna jest różnorodność, fakt, że każdy z nas jest inny, niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju. Dzięki temu możemy np uczyć się od siebie różnych ciekawych rzeczy.
  • Każdy z nas czasem czegoś się boi i nie powinien czuć z tego powodu wstydu. Wręcz przeciwnie – powinien powiedzieć przyjaciołom o tym, co napawa go strachem, bo wówczas ci będą mogli mu pomóc, wesprzeć go w potrzebie – na tym przecież polega prawdziwa przyjaźń.
  • Prawdziwi przyjaciele lubią się nawzajem takimi, jakimi są. Nie ma potrzeby, aby ktoś musiał się zmieniać tylko po to, żeby druga osoba go polubiła. Przyjaźń to wzajemna akceptacja zarówno zalet jak i wad.

Serię „Hello Kitty” polecam uwadze rodzicom małych dziewczynek (co nie znaczy, że i chłopcy nie mogą po nią sięgnąć). Udowadnia ona, jak wspaniała i ważna w życiu każdego z nas jest przyjaźń oraz wzajemne wsparcie. Poszczególne książeczki można czytać już dzieciom trzyletnim, natomiast tym nieco starszym posłużyć mogą do próbowania własnych sił w samodzielnym czytaniu. Przygody głównej bohaterki i jej przyjaciół są bardzo ciekawe i wesołe – z pewnością spodobają się nie jednemu dziecku. Kto wie, może wasze dzieci po zapoznaniu się z serią zechcą założyć własne kluby przyjaciół, by wraz ze swoimi kolegami i koleżankami przeżyć równie interesujące przygody co tytułowa Hello Kitty?

Moja ocena: 5/6

Wydawnictwo: Papilon
Rok wydania: 2014
Seria: Hello Kitty, tomy 1-6
Oprawa: miękka
Liczba stron: 6×112=672
Tłumaczenie: Donata i Sergiusz Olejnik
Tytuły oryginalne:
The Friendship Club – ISBN: 978-83-245-2067-1
The School Trip – ISBN: 978-83-245-2068-8
The Summer Fair – ISBN: 978-83-245-2069-5
The Pop Princess – ISBN: 978-83-245-2070-1
The Wedding Day – ISBN: 978-83-245-2071-8
The Beach Holiday – ISBN: 978-83-245-2072-5

Wyzwanie: „Odnajdź w sobie dziecko II”

11 komentarzy

  • Upadły czy Anioł 10 grudnia 2014 at 17:35

    Moja córka swego czasu lubiła tę postać, ja w przeciwieństwie do niej – nie 🙁

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 10 grudnia 2014 at 17:39

      A co Ci się w niej nie podoba?
      Swoją drogą prędzej mnie w ogóle nie ciągnęło do tych bajek. Teraz nadarzyła się okazja – dostałam pakiet 6 tomów – więc spróbowałam. I powiem Ci, że czyta się je lekko i naprawdę szybko. Same historie są ciekawe – dzieciakom się spodobają. Sama – wiadomo – wyrosłam z takich książek, ale patrząc na nie z punktu widzenia dziecka 3-7 lat to jest to naprawdę bardzo fajna seria 🙂

      Reply
      • Martyna K. 10 grudnia 2014 at 19:20

        A ja nie wyrosłam i jestem bardzo zadowolona z tej serii 😛 Korzystając z któregoś tam tomiku zrobiłam sobie zakładkę, ale gdzieś mi zginęła niedawno, nie wiem w jaki sposób. Cała seria jest wspaniała, czekam na kolejne tomiki.

        Reply
        • Sylwia Węgielewska 10 grudnia 2014 at 21:24

          Ja już sobie wyobrażam, jak fajnie musi cała seria wyglądać w komplecie na półce 😀 Ta feeria barw 😀

          Reply
      • magdalenardo 26 grudnia 2014 at 22:30

        Ja też nie miałam dobrego zdania o Hello Kitty wcześniej i… sama nie wiem teraz dlaczego!
        Seria książeczek o tej małej bohaterce mnie zauroczyła i jestem przekonana, że dzieciakom też się bardzo spodoba. Nie dość, że sympatyczni bohaterowie to jeszcze mądre treści przekazuje.

        Ja oznaczam wiek adresatów na dzieci nieco starsze 6 – 8 lat, bo wydaje mi się, że najlepiej nadaje się dla dzieci, młodszych, ale takich, które samodzielnie potrafią już czytać. Zwykle też sugeruję się zasadą, że jeśli bohaterka chodzi do szkoły, to książka przeznaczona jest dla dzieci w mniej więcej jej wieku (tę samą zasadę stosuję wybierając książki dla młodszych nastolatków, do szkoły kupuję książki, których bohaterowie mają max 14 lat).

        Reply
  • Lustro Rzeczywistości 10 grudnia 2014 at 18:59

    Moja córka chyba padnie z zachwytu ☺nie wiem czemu, ale uwielbia tego kotka… Chociaż książeczki aż kłują w oczy nadmiarem barw…

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 10 grudnia 2014 at 21:23

      To tylko na zewnątrz są tak kolorowe. Wewnątrz jest czarno-biało 🙂

      Reply
  • Anastazja 10 grudnia 2014 at 20:41

    Zawsze lubiłam Hello Kitty 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 10 grudnia 2014 at 21:24

      Ooo widzisz, no to pora sprawić sobie w prezencie te książeczki 😉

      Reply
  • Alicja 11 grudnia 2014 at 12:38

    Dzięki za info o Hello Kitty, nawet nie wiedziałam o czym jest ta bajka ani że ma tyle lat :))

    Reply

Leave a Comment