Top 10: ulubione powieści fantastyczne

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji – w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.
Dziś przyszła pora na… Dziesięć ulubionych powieści fantastycznych!

Na początek informuję, że kolejność wymienianych przeze mnie książek jest absolutnie przypadkowa. Zamiast 10-tki będzie 8 tytułów 😉 A zatem przejdźmy do wymieniania 🙂

Eragon
Władca pierścieni

Ok, zatem mniej więcej w ten sposób przedstawiało by się moje zestawienie książek fantastycznych. Ogólnie miałam nie mały problem z wytypowaniem tej ósemki. Czemu? Hmmm… w przypadku wielu książek z półki, które posiadam, byłam pewna, że mogę zaliczać je do fantasy, ale po sprawdzeniu w sieci okazało się, że występują pod zupełnie innymi gatunkami. Zatem żeby nie popełnić gafy… wolałam ich nie wymieniać ;]

A jak wyglądało by Wasze zestawienie? 🙂

 

0Shares
1 views

20 Replies to “Top 10: ulubione powieści fantastyczne”

  1. nie przepadam za fantastyką, ale po serię “akademia wampirów” chętnie bym sięgnęła 🙂 Za to miałam już do czynienia z pierwszą częcią “świata nocy” i odłożyłam ją w połowie pierwszego opowiadania.

  2. Witam!!! ciekawa 10!!!
    z serii “akademia wampirów” wpadły mi do ręki tylko 3 części, ale mam zamiar doczytać kiedyś do końca, dom nocy odpuściłam sobie po 4 części.

  3. Również uwielbiam Hobbita, Eragona, Władcę Pierścieni i Dom Nocy. Akademii czytałam tylko pierwszą część i była genialna, a Nowa Ziemia mnie ciekawi teraz….. 😉

  4. Harry i Wladca Pierscieni jak najbardziej, Eragon nadal grzecznie czeka na swoja kolej, innych ksiazek jeszcze nie czytalam … Mam nadzieje ze w przypadku Miasta Sniacych Ksiazek szybko to sie zmieni 😉

  5. Kurcze, zastanawiam się, co się kryje pod słowem “fantastyka” – sama chcę zrobić taki ranking i w zasadzie czytuję w 90% fantatsykę, ale tak różną, z tak różnbych podgatunków, że ciężko wybrać 10 sztuk z CAŁOŚCI. Zatem chyba postawię na twarde fantasy w stylu Tolkiena 😉

  6. Tolkien dziś do mnie przyszedł. W takim wydaniu i nie posiadam się z radości.Poza tym strasznie mnie ciekawi to “Miast śniących książek”…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *