Recenzja: „Kuchnia Słowian. Czyli w poszukiwaniu dawnych smaków” – Hanna i Paweł Lis

Jeśli interesujesz się historią, albo poszukujesz nowych kulinarnych wyzwań, koniecznie sięgnij po książkę Hanny i Pawła Lisów „Księga Słowian. Czyli w poszukiwaniu dawnych smaków”. Ta zawierająca w głównej mierze receptury kulinarne oraz najistotniejsze informacje na temat kuchni słowiańskiej oraz samych Słowian książka przybliża swym czytelnikom nie tylko życie naszych przodków, ale też daje możliwość wypróbowania blisko 120 przepisów wczesnośredniowiecznych dań i rozsmakowania się w słowiańskiej kuchni.

Paweł Lis – archeolog i kierownik Grodziska Żmijowiska, oddziału Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, oraz Hanna Lis – z zawodu bibliotekarka, z zamiłowania zaś popularyzatorka wiedzy archeologicznej, oddali w ręce czytelników książkę będącą efektem ich wieloletniej pracy nad słowiańską historią oraz kulturą. Jest to ich druga publikacja omawiająca ten temat. Pierwsza wydana w 2009 roku nosiła tytuł „Kuchnia Słowian. O pożywieniu, potrawach i nie tylko…”. Wydana w tym roku książka różni się od swej poprzedniczki sposobem ujęcia tematu, jak też stopniem pogłębienia wiedzy jej autorów na temat naszych przodków.

Kim właściwie byli Słowianie? Skąd pochodzili? Co stanowiło podstawę słowiańskiego pożywienia? W jaki sposób je zdobywali i przechowywali? Dlaczego mieli szczególny stosunek go ognia i jak wyglądał wynikający z niego kult? Czy Słowianie pijali kobyle mleko? Co wspólnego ze słowiańską kuchnią może mieć wynoszona z naszych domów po świętach Bożego Narodzenia choinka? Dlaczego barszcz nazywany jest barszczem i w jaki sposób powstał rosół? Czym jest słowiański arbuz i do czego można wykorzystać znalezioną na własnym podwórku miętę? Na czym polega słowiańska idea slow food? Na te i dziesiątki innych pytań odpowiedzi znaleźć można właśnie na kartach „Kuchni Słowian”.

Książka została przepięknie wydana. Duży format, twarda okładka, doskonałej jakości papier to niezaprzeczalne atuty tej publikacji. Jednak tym, co najbardziej w niej zachwyca są zamieszczone wewnątrz zdjęcia. Zaprezentowane na nich potrawy wyglądają niezwykle kusząco i apetycznie. Większość fotografii wykonana została w Grodzisku Żmijowiska, czyli w miejscu, w którym autorzy podjęli się eksperymentalnego odtworzenia wczesnośredniowiecznego pożywienia, co jest bezpośrednio związane z archeologią doświadczalną, która w swoisty sposób umożliwiła im odbycie podróży w czasie i zweryfikowanie teoretycznych ustaleń archeologów.

Kliknięcie w zdjęcie powiększy je

Książka „Kuchnia Słowian. Czyli o poszukiwaniu dawnych smaków” mnie zachwyciła – pod każdym względem. To mądra i wartościowa pozycja, która usatysfakcjonuje wielu czytelników, zarówno amatorów historii, jak też kulinariów. Z uwagi na piękne wydanie doskonale nadaje się na prezent dla bliskiej nam osoby.

Moja ocena: 6/6

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2015
Oprawa: twarda
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-10-12652-8

3 komentarze

  • Jadźka Lipiec 12, 2015 at 20:11

    Wiem na pewno, żeby tej książki nie przeglądać przed kolacją 😛
    Myślę, że spodobałaby się mojej mamie, ona uwielbia gotować 🙂

    Reply
    • Sylwia Węgielewska Lipiec 12, 2015 at 20:12

      Mhm no to już masz pomysł na prezent ^_^ Urodziny albo na Gwiazdkę? 🙂

      Reply
  • Leger Lipiec 13, 2015 at 01:05

    Zapoznałbym się z tą pozycją. Może nie z chęci przyrządzenia danych potraw, a zapoznania się z historią ludów słowiańskich. O tym, co i jak jedli nasi przodkowie, nie dowiemy się w szkole, a tak zaprezentowana przeszłość wydaje mi się bardziej interesująca od wiedzy typowo książkowej 🙂

    Reply

Leave a Comment