"Opiekunka Grobów" – Melissa Marr [recenzja, 262]



Tytuł oryginalny: Graveminder
Tłumaczenie: Monika Orłowska
Wydawnictwo: Replika
Rok wydania: 2013
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 316
ISBN: 978-83-7674-224-3
Kupisz: Replika

Historia rozpoczyna się dość osobliwie. Przyglądamy się starszej kobiecie, Maylene Barrow, która na cmentarzu Słodkie Odpocznienie w miejscowości Claysville odwiedza kolejne nagrobki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że oprócz rozmowy ze zmarłymi, dzieli się z nimi również jadłem i piciem. Czemu to robi? Nie od razu będzie nam dane się tego dowiedzieć. Podążamy więc dalej wraz z Maylene do jej domu, gdzie odwiedza ją tajemnicza dziewczyna. Jej obecność w domu powoduje widoczny niepokój u gospodyni. Dlaczego? Znów niech to będzie tajemnica. Kolejne, czego się dowiadujemy, to to, że Maylene zostaje znaleziona martwa we własnym domu na kuchennej podłodze. Obrażenia na ciele wskazują na pogryzienie przez jakieś dzikie zwierzę. Tylko czy aby na pewno to było przyczyną niespodziewanej śmierci pani Barrow?

O śmierci Maylene zostaje powiadomiona jej przybrana wnuczka Rebeca. Mimo braku więzów krwi, obie kobiety od zawsze były blisko siebie, bardzo się kochały i wzajemnie wspierały w życiu, co niekoniecznie podobało się niektórym członkom rodziny Barrow. Śmierć babci jest prawdziwym ciosem dla Rebeki. A jeszcze większym, kiedy na miejscu dowiaduje się, że babcia nie zmarła z przyczyn naturalnych, a została zamordowana. Młoda kobieta nic z tego nie rozumie. Szybko na jaw wychodzą kolejne fakty, które wywracają życie Rebeki do góry nogami. Nagle okazuje się, że jest ona Opiekunką Grobów, a jej
towarzyszem ma być Byron Montgomery, człowiek, z którym niegdyś wiele ją łączyło, ale w wyniku pewnych okoliczności postanowiła go opuścić i wyjechać z Claysville. Teraz ich drogi znów się przecięły, bowiem Byron ma być jej Grabarzem. Co to oznacza dla obojga?  Jakim zadaniom będą musieli sprostać? Czy znajdą odpowiedź, dlaczego zginęła Maylene Barrow? I jakie tajemnice skrywa jeszcze przed nimi, dotąd uważane przez nich za senne, miasteczko Claysville?

„Śpij sobie, słyszysz? – wyszeptała – Śpij dziecinko i zostań tam, gdzie cię położę.”(s. 20)

Autorką tej niezwykłej historii (bowiem tak, jest ona niesamowita!) jest amerykańska pisarka Melissa Marr. Uważana jest za bestsellerową autorkę powieści dla młodzieży, z których najbardziej zasłynęła cyklem „Wicked Lovely” – serią o mrocznym, ale zarazem bardzo zmysłowym świecie wróżek. Po osiągnięciu sukcesu nie spoczęła na laurach. Postanowiła spróbować czegoś nowego i tym czymś było napisanie „Opiekunki Grobów”, pierwszej powieści skierowanej do dorosłych czytelników. Nie miałam przyjemności czytać jej poprzednich książek, za to dzięki uprzejmości Wydawnictwa Replika w moje ręce trafiła „Opiekunka Grobów”. Muszę przyznać, iż lektura tej powieści była dla mnie czystą przyjemnością i bardzo się cieszę, że dane mi było zetknąć się z twórczością pani Melissy Marr. Jeśli postanowi ona
kiedykolwiek napisać jeszcze jakąś książkę dla dorosłych, sięgnę po nią bez wahania. Nie oznacza to jednak, że nie miałabym ochoty zapoznać się ze wspomnianym cyklem o wróżkach. Muszę przyznać, że jestem strasznie ciekawa tej serii.

„Nie, moja droga… Śmierć po prostu istnieje (…) Ja po prostu istnieję… A ty, Opiekunko Grobów, istniejesz dzięki mnie.” (s. 185)

Tak jak wspomniałam powyżej, lektura tej książki zrobiła na mnie nie małe wrażenie. Nie zamierzam zdradzać Wam tu, czym dokładnie zajmuje się Opiekunka Grobów i Grabarz, bo tego dowiecie się z lektury, a nie chciałabym Wam odbierać przyjemności poznania tego osobiście. Napiszę tylko, że zarówno Rebeca jak i Byron od chwili poznania prawdy o sobie oraz swoich powinnościach, nie będą mieli łatwego życia. Nie będą również mogli zrezygnować ze swoich obowiązków, gdyż miałoby to dość nieprzyjemne konsekwencje… Ich zadania często będą niebezpieczne i wymagać będą wzajemnego zaufania oraz oddania sprawie, gdyż tylko wówczas będą mogły zakończyć się one powodzeniem. Bohaterom przyjdzie zmagać się dodatkowo z własnymi uczuciami, targającymi nimi emocjami, którym zwłaszcza Rebeca nie będzie chciała się tak łatwo poddać. Oboje będą zmuszeni zaakceptować fakt, że o ich losie zadecydowano setki lat temu, w dniu, w którym dawni mieszkańcy miasteczka zdecydowali się podpisać pewną umowę, która w zamian za wypełnianie powinności Opiekunki Grobów oraz Grabarza gwarantowała mieszkańcom Claysville pewne przywileje, jak chociażby ochronę przed wszelkimi chorobami aż do ukończenia osiemdziesiątki. Oczywiście wiązało się to również z pewnymi niedogodnościami, mniej lub bardziej uciążliwymi, na które jednak ówcześni mieszkańcy przystali, a kolejne pokolenia nie miały już wpływu. Bowiem nie tak prosto jest negocjować z kimś, kogo zwą Panem S…

„Opiekunkę Grobów” polecam wszystkim fanom powieści fantastycznych oraz takich ze szczyptą grozy, której tutaj nie brakuje. Osobiście nie czytałam do tej pory podobnej historii, dzięki czemu lektura była dla mnie prawdziwą przyjemnością, czymś nowym i odkrywczym. Jest to opowieść o więzach rodzinnych, miłości, trwaniu w tradycji, odpowiedzialności za życie innych ludzi, ale również o głębokiej nienawiści i pragnieniu zemsty. Autorka umiejętnie powiązała wątek paranormalny z miłosnym, a wszystko to przeplotła lekkim kryminałem – wszak będzie nam dane krok po kroku śledzić bohaterów, którzy będą poszukiwali sprawcy brutalnego morderstwa. Ba! Żeby tylko jednego… Ale o tym przeczytajcie już sami. Ze swojej strony gorąco polecam.

Moja ocena: 5/6
Za książkę dziękuję

21 komentarzy

  • alicjamagdalena Czerwiec 30, 2013 at 10:51

    Lubię takie historie 🙂 Chętnie przeczytam. Recenzja jak zawsze wspaniała 🙂

    Reply
  • scatterflee Czerwiec 30, 2013 at 10:56

    widzę, że mamy podobne zdanie ^^

    Reply
  • Flora Czerwiec 30, 2013 at 11:02

    Groza i fantastyka… zdecydowanie coś dla mnie 🙂

    Reply
  • Obsesja Kasiulka Czerwiec 30, 2013 at 11:19

    Książka jak najbardziej dla mnie. Już od jakiegoś czasu mam ją na liście zakupowej.

    Reply
  • Agata Fawelotte Czerwiec 30, 2013 at 11:27

    Ciekawie się zapowiada 😀

    Reply
  • Milena K. Czerwiec 30, 2013 at 11:38

    Od momentu, kiedy eM zobaczyła tę książkę, coś ją do niej ciągnęło. Teraz już wie co.
    eM uwielbia fantastykę z nutką grozy i emocjami targającymi bohaterów. Szczególnie w wakacje.
    Dzięki!

    Reply
  • Wiktoria M Czerwiec 30, 2013 at 11:41

    Bardzo chętnie przeczytałabym tą książkę 🙂

    Reply
  • Amelia Grey Czerwiec 30, 2013 at 11:50

    Na książkę mam wielką ochotę. Faktycznie zapowiada się na coś nowego i odkrywczego. Mam nadzieję, że niedługo nadarzy się okazja, abym mogła ją przeczytać:)

    Reply
  • Dominique Czerwiec 30, 2013 at 12:03

    Moje klimaty! I ten tytuł.. razem z okładką bardzo zachęca 😀

    Reply
  • Dominika S. Czerwiec 30, 2013 at 12:20

    Jestem zaintrygowana tą powieścią, więc na pewno się za nią rozejrzę. Wyjątkowo zagraniczna okładka podoba mi się bardziej niż polska, ta z domem jest bardziej klimatyczna.

    Reply
  • awiola Czerwiec 30, 2013 at 12:22

    Połączenie grozy i fantastyki to brzmi bardzo zachęcająco.

    Reply
  • Paulina Kwiatkowska Czerwiec 30, 2013 at 12:29

    Mniej więcej tak samo widzę oceniłam 😉

    Reply
  • X Rosemarie Czerwiec 30, 2013 at 13:14

    Tej autorki czytałam inną serię i średnio mi się podobała… Ta zapowiada się ciekawie!

    Reply
  • Julia K. Czerwiec 30, 2013 at 13:16

    Posiadam, niedługo się za nią zabieram.

    in-corner-with-book.blogspot.com

    Reply
  • Recenzje Kiti Czerwiec 30, 2013 at 15:11

    Ja jakoś nie jestem przekonana do tej pozycji:)

    Reply
  • Paweł Czerwiec 30, 2013 at 15:38

    Wydaje się naprawdę świetna i ta książka wyjątkowo mocno do mnie przemówiła. Chciałbym ją mieć w swojej skromnej biblioteczce! 🙂 Pozdrawiam i zapraszam do siebie na recenzję filmu „Wyśnione miłości”, http://www.filmowe-abecadlo.blogspot.com

    Reply
  • yllla Czerwiec 30, 2013 at 20:07

    Fantastykę rzadko czytam, ale ta książka jakoś bardzo mnie nęci. Już sama okładka, a jeszcze bardziej tytuł podobają mi się.

    Reply
  • Agnes Recenzentka Czerwiec 30, 2013 at 20:31

    Fantastyka i elementy grozy? Muszę przeczytać! Bardzo ciekawa recenzja 🙂

    Reply
  • AnnieK Lipiec 1, 2013 at 08:42

    Jestem jak najbardziej zainteresowana tą książką.

    Reply
  • Alice booksloovers Lipiec 1, 2013 at 09:11

    Mam tą pozycje od dłuższego czasu na oku 🙂

    Reply
  • Tala Z Lipiec 1, 2013 at 21:41

    Zaczynam się więc cieszyć, że książka w niedługim czasie do mnie dotrze 😀

    Znam autorkę z pierwszego tomu wspominanej przez Ciebie serii dla młodzieży i szczerze polecam zapoznanie z nią. Jest naprawdę fajna 🙂

    Reply

Leave a Comment