„Nethergrim. Otchłanny” – Matthew Jobin

Najstarsi mieszkańcy dalekiej północy do dziś pamiętają grozę, jaka nastała w królestwie przed wielu laty, kiedy to pojawił się Otchłanny siejąc wszędzie wokół chaos oraz zniszczenie. Przeciwko niemu wyruszyła grupa dzielnych wojowników, z których powróciło zaledwie dwoje. Niebezpieczeństwo zostało zażegnane, zaś o odwadze i poświęceniu śmiałków ułożono pieśni śpiewane po dziś dzień na dorocznych jarmarkach oraz podczas świąt.

I właśnie teraz, po tylu latach spokoju, zło powraca. W niewyjaśnionych okolicznościach znikają zwierzęta, a wkrótce też dzieci. Nikt nie chce wierzyć w to, o czym przekonany jest już czternastoletni Edmund – że Otchłanny wcale nie zginął i że niedługo znów powstanie, by zebrać śmiertelne żniwo.

„Otchłanny jest jako zima – zawsze powraca! Dla wiosny zima to tylko wspomnienie, a przecież zima znów nadchodzi. Lato bawi się, zima czeka, a kiedy jesień słabnie, nadchodzi chłód. Otchłanny jest zimą, jest wojną, podatkiem i śmiercią w kołysce. Jest starością i chorobą.”

Wraz z Katherine, córką masztalerza oraz Tomem, sierotą i niewolnikiem, Edmund wyrusza na wyprawę, u kresu której być może czeka go śmierć. Nie może jednak zawrócić, nie, kiedy jednym z porwanych dzieci jest jego młodszy brat… Czy jednak troje nastolatków jest w stanie stawić czoła czemuś tak potężnemu i przerażającemu jak Otchłanny? Istocie zwanej w legendach Starcem z Gór, Kołyskowym Złodziejem i Klątwą Matek?

Tak mniej więcej przedstawia się wstęp do historii opowiedzianej w powieści pt „Otchłanny”, będącej pierwszym tomem serii fantastyczno – przygodowej „Nethergrim” autorstwa Matthew Jobina, porównywanej do takich bestsellerowych cykli jak „Zwiadowcy” Johna Flanagana czy „Opowieści z Narnii” C. S. Lewisa.

Głównym bohaterem powieści jest czternastoletni Edmund, syn karczmarza z Moorvale, który marzy o tym, by pewnego dnia zostać czarodziejem i przeżyć w swym życiu nie jedną przygodę. Niestety jego pragnień nie podzielają rodzice, a już zwłaszcza ojciec, który widzi w nim następcę rodzinnego interesu. Edmund jednak nie ustaje w wysiłkach, by ziściły się jego marzenia. Dlatego też, kiedy tylko może, po kryjomu, podczytuje tajemne księgi i zwoje zakupione za zarobione pieniądze. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że już wkrótce będzie mu dane przekuć zdobytą w ten sposób wiedzę w praktykę.

Edmundowi towarzyszy dwoje przyjaciół – Katherine oraz Tom. Dziewczyna na co dzień szkoli bojowe rumaki, a dzięki swemu ojcu biegła jest we władaniu mieczem. Podoba jej się Harry, syn lorda Aelfrica, pana Elverain. Świadoma jest jednak tego, że z racji swego pochodzenia nie ma widoków na wspólną przyszłość z młodzieńcem. Z kolei Tom jest niewolnikiem człowieka, który nie stroni od brutalnej przemocy oraz przypominania chłopakowi, gdzie jest jego miejsce. Tom ma dobrą rękę do zwierząt oraz umiejętności z zakresu ziołolecznictwa, które przydają się m.in wtedy, kiedy trzeba mu opatrywać rany po razach zadanych przez jego pana.

Wszyscy troje – Edmund, Katherine oraz Tom – z uwagi na swój wygląd, zainteresowania bądź też pochodzenie, na co dzień są wyśmiewani i szykanowani przez inne dzieci. Nie przeszkadza im to jednak, by trzymać się razem, czym doskonale udowadniają, że prawdziwa przyjaźń nie zna granic i jest ponad wszelkimi społecznymi podziałami.

Świat przedstawiony w powieści przypomina po części ten znany nam ze średniowiecza. Mamy rycerzy, panów lennych i chłopów pańszczyźnianych, a także niewolników. Ludzie noszą nazwiska będące pochodnymi fachów, którymi na co dzień się parają (stąd np Katherine, będąca córką masztalerza, nosi nazwisko Marshall). Świat ten pełen jest jednak magii oraz niebezpiecznych stworów, którym lepiej nie wchodzić w drogę. Wśród nich występują m.in quiggany, boggany, dzierzbce, bolgugi, kamieniópory, żądzacze, trogi i nader zabójcze ciernice.

Biorąc pod uwagę wiek głównych bohaterów, język i styl autora, a także sposób przedstawienia całej historii, książka ta będzie idealną lekturą dla dzieci w wieku 10-15 lat. Otrzymają tu przygodę do przeżycia, w której nie braknie niebezpieczeństw, potwory do pokonania, które przyśnić się mogą po nocach oraz odważnych bohaterów, u boku których mogą kroczyć i z którymi mogą się utożsamiać.

Moja ocena: 4/6

Nethergrim. Tom 1 [Matthew Jobin]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Tytuł oryginalny: The Nethergrim. Book 1
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Jaguar
Rok wydania: 2015
Seria: Nethergrim, tom 1
Oprawa: miękka
Liczba stron: 396
ISBN: 978-83-7686-387-0


4 komentarze

  • Martyna i Paulina Kwiatkowskie 31 lipca 2015 at 13:24

    Miałam okazję czytać, ale moim zdaniem przyrównanie do tych dwóch serii jest mocno nietrafione. Poza tym akcja jest dla mnie za wolna, nie wiem, czy sięgnę po kontynuację.
    M.

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 31 lipca 2015 at 15:08

      Po części masz rację z tempem akcji. Sama starałam się patrzeć na fabułę z punktu widzenia takiego 10-15 latka i uznałam, że dla osoby w tym wieku tempo będzie odpowiednie. My, dorośli, oczekujemy już jednak większych wrażeń 🙂 Ale też nie do nas jest w końcu skierowana ta powieść 🙂

      Reply
  • Little D 31 lipca 2015 at 18:30

    Już trochę za duża jestem na tę serię, ale wiem, jaką książkę kupić siostrze na urodziny 😉
    Pozdrawiam!

    Reply
    • Sylwia Węgielewska 31 lipca 2015 at 19:32

      Nigdy nie jest się za dużym na książki młodzieżowe 🙂 Spójrz na mnie – jestem za duża? 😉

      Reply

Leave a Comment