„Łowcy zombie” (Scouts Guide to the Zombie Apocalypse, 2015)

Jeśli dotąd myśleliście, że nic już was nie zaskoczy w tematyce zombie, to ten film udowodni wam, jak bardzo się myliliście. Pokaże wam zombiaki z zupełnie innej, nawet zaskakującej strony 😉

Łowcy zombie (1)

Głównymi bohaterami są trzej nastolatkowie – Ben (Tye Sheridan), Carter (Logan Miller) oraz Augie (Joey Morgan). Chłopcy znają się i przyjaźnią od dziecka, od czasu, kiedy wstąpili do skautów. Dziś, kiedy powoli wkraczają w dorosłość, dwóm z nich – Benowi i Carterowi znudziła się zabawa w harcerzyków. Zaczynają coraz poważniej myśleć o przyszłości i zastanawiają się, w jaki sposób powiedzieć Augiemu, że zamierzają odejść ze skautów. Póki co wybierają się wspólnie na leśny biwak, który ma ogromne znaczenie dla Augiego, gdyż dostanie upragnioną odznakę od ich drużynowego. Jednak Ben i Carter mają inne plany. Chcą wyrwać się w nocy na imprezę maturzystów, na której będzie m.in siostra Cartera – Kendall (Halston Sage), w której od dawna podkochuje się Ben.

Łowcy zombie (2)

Niestety nie wszystko idzie zgodnie z planem. Drużynowy Rogers (David Koechner) nie dociera na obóz, Augie wykrywa plan kolegów, a na domiar złego nagle okazuje się, że ich miasteczko zostało zaatakowane przez… krwiożercze zombie!

I tyle wystarczy, jeśli chodzi o zarys fabuły. Czy warto obejrzeć ten film? Oczywiście, że tak! Może i nie jest on najwyższych lotów, ale jedno jest pewne – zagwarantuje wam świetną zabawę. „Łowcy zombie” są bowiem filmem, któremu bliżej do komedii niż horroru. Owszem, krew się leje i flaki fruwają, jednakże wszystkie te typowo horrorowe elementy stanowią jedynie tło dla jednego wielkiego humoru, który przebija prawie że z każdej sceny.

Zombie – Bambi, zombiastyczne stadko kotów niesympatycznej sąsiadki, nie świeża pani tańcząca na rurze, zombie śpiewający (!!) kawałek Britney Spears czy w końcu ucieczka z pokoju Kendall, która przez pewien element (którego wam oczywiście nie zdradzę, by nie popsuć zabawy i zadławienia się piciem ze śmiechu) bije o głowę wszystkie inne śmieszne gagi tego filmu.

Łowcy zombie (3)

Twórcy filmu pomyśleli też o męskiej części widzów. Panowie nie będą zawiedzeni – jest na czym oko zawiesić podczas oglądania „Łowców zombie”. I nie chodzi mi tu o odtwórczynię roli Kendall, która nota bene jest bardzo ładna – jednak nie pojawia się zbyt często, by nacieszyć oczy. Mam na myśli inną panią, która walczy z zombiakami u boku naszych głównych bohaterów – Sarah Dumont wcielającą się w rolę Denise, kelnerki z baru ze striptizem. Obcisły podkoszulek z odpowiednim wycięciem oraz krótkie spodenki odpowiednio podkreślają atuty tej pani i sprawiają, że wygląda nader apetycznie – nie tylko dla zombiaków 😉

Łowcy zombie (3)

Nawet teraz, kiedy piszę wam o tym filmie i przypominam sobie co lepsze scenki, śmieję się sama do siebie. Jakby ktoś popatrzył z boku… To się podobno leczy 😉 Ale nie wnikajmy w szczegóły. Ważne, byście zapamiętali jedno – jeśli szukacie czegoś, co was rozbawi, wręcz sprawi, że będziecie płakać ze śmiechu, „Łowcy zombie” będą idealnym wyborem. Fajne zdjęcia, dobra gra aktorska, niecodzienne zombiaki i śmiechu co nie miara. Czegóż chcieć więcej?

gwiazdki (8)

Tytuł oryginalny: Scouts Guide to the Zombie Apocalypse
Gatunek: horror, komedia
Czas: 93 min
Produkcja: USA
Reżyseria: Christopher Landon
Scenariusz: Emi Mochizuki, Carrie Evans, Lona Williams, Christopher Landon
Muzyka: Matthew Margeson

8 Replies to “„Łowcy zombie” (Scouts Guide to the Zombie Apocalypse, 2015)”

  1. Jestem miłośniczka horrorów, ale w tej przerażającej, niedopowiedzialnej wersji, w której nic nie jest oczywiste, zaś wokoł bohaterów grasują dusze, które nie mogą odejść z tego świata…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *