Informacja + przypomnienie

Mam przygotowaną co prawda kolejną recenzję, pisałam ją dziś od rana, jednakże dziś jej nie zamieszczę. Pojawi się jutro 🙂 W dniu dzisiejszym chciałam coś wyjaśnić. Tak, tak, znów będę się tłumaczyła. Hmm.. Jakiś czas temu opublikowałam notkę, w której pisałam o tym, że dostałam propozycję od portalu Audeo.pl odnośnie możliwej współpracy recenzenckiej. Wówczas dość długo się nad tym zastanawiałam i nawet podpytywałam Was, co Wy byście w danej sytuacji zrobili. Koniec końców odmówiłam miłej pani z portalu i na tym się skończyło. Jednakże niczym jakiś rzep u psiego ogona ta sprawa przyczepiła się do mnie. Cały czas gdzieś tam krążyłam myślami nad tą współpracą. Ponownie podczytywałam Wasze podpowiedzi i znów się zastanawiałam. W końcu postanowiłam napisać do pani z portalu Audeo.pl i postawić sprawę jasno. Wytłumaczyłam się z mojej odmowy i spytałam, czy możliwe było by otrzymanie wybranego przeze mnie audiobooka „na próbę”. Jeśli mi się spodoba – podejmę się współpracy. Jeśli nie – odmówię już ostatecznie. Przystano na moją prośbę i tym sposobem otrzymałam „Draculę” Brama Stokera, którego recenzja pojawiła się w dniu wczorajszym. Zdawałam sobie sprawę, że pewnie wiele z Was ma mnie w tym momencie za hipokrytkę, bo zapierałam się rękoma i nogami, że nie tknę się audiobooków, gdyż nie potrafię się nad nimi skupić. Jednakże doszłam do wniosku, głównie dzięki „Draculi”, że moja niechęć do tej formy czytelnictwa wynika ze złego doboru lektora, który czyta dany tytuł. Pan Tomaszewski, czytający powieść Stokera, przekonał mnie, że można miło spędzić czas nad tego typu lekturą. Dlatego też zmieniam swoje zdanie. Audiobooki są OK – pod warunkiem, że głos lektora przypadnie nam do gustu. Wysłałam linki do recenzji „Draculi” do pani z Audeo.pl i otrzymałam kolejny tytuł do recenzji. Jaki? A niech to będzie niespodzianka. Jedyne, co mogę Wam w tej chwili powiedzieć to to, że dzięki temu tytułowi można poczuć magię zbliżających się świąt 🙂

Zakańczając już moje mędrkowanie i tłumaczenie się, informuję, że zawarłam współpracę recenzencką z portalem Audeo.pl 🙂

Jednocześnie pragnę Wam przypomnieć o nadal trwającym u mnie konkursie, w którym można wygrać najnowszą powieść Andrieja Diakowa, tj „Uniwersum Metro 2033: W mrok”.

26 Replies to “Informacja + przypomnienie”

  1. Wcale nie uważam, że jesteś hipokrytką 🙂 Sama bym się zastanawiała tak jak Ty – najważniejsze jednak to próbować, bo potem można żałować 🙂
    Przyjemnej współpracy 🙂

  2. czym Ty się moja droga przejmujesz, przecież to Twój blog i Twoja sprawa… ja tam na dzień dzisiejszy też bym nie była przekonana, zresztą dostałam w formie niepapierowej trzy książki i nie mogę się zmusić do takiego czytania, bez kartek, bez przewracania stron, więc nic na siłę… mam poza tym tak duży stos do przeczytania, że nie myślę o innych formach nawet o świętach nie mogę myśleć… pozdrawiam serdecznie i życzę owocnej współpracy, a przede wszystkim satysfakcji, ja wszystko robię z pasją i wkładam w to serce i tym sposobem jestem szczęśliwym i zadowolonym człowiekiem

  3. Ja też sądzę że nie mogłabym się skupić przy audiobooku ale gdybym otrzymała na próbę przedmiot do testowania to czemu nie ? Może faktycznie chodzi o głos lektora, sposób w jaki czyta – na pewno jest to ogromnie ważne – myślę że w audiobooku chodzi o to abyśmy bez wytężenia mogli wejść w świat książki a odpowiedni lektor jest takim pomostem pomiędzy nami a książką. Uważam że podejmując się tego słuchowego wyzwania , postawiłaś sprawę uczciwie a jeżeli Drakula pokonał Twoje obawy to tym lepiej dla Ciebie i portalu Audeo. Miłego słuchania

  4. Myślę, żę twoje wachanie było jak najbardziej zasadne. Też mam mieszane uczucia co do audiobooków. Gratuluję nowej współpracy. Może i ja się kiedyś skuszę na Draculę w wersii audio 🙂

  5. Ja bardzo lubię audiobooki i też zostałam zaproszona do współpracy przez Audeo i mają naprawdę swietne tytuły. A co do zmiany Twojej decyzji, to dlaczego miałaby być to hipokryzja, przecież kobeita zmienna jest:)

  6. Bardzo dobrze, że mogłaś się przekonać, czy forma audiobooku ci odpowiada. Ja miałam podobne zdanie na ich temat jak ty wcześniej, ale od jakiegoś czasu mój wzrok regularnie się pogarsza i postanowiłam dać szansę tej formie:) Gratuluję współpracy:)

  7. Więc gratuluję nowej współpracy!
    Osobiście nie potrafię się skupić na audiobookach i nie przemawiają one do mnie. Wolę mieć papierową wersję w łapie. Trochę szkoda, że audio mi nie podchodzą, ale wszystko zelży od gustu 🙂
    Dopiero teraz zauważyłam zmianę wyglądu Twojego bloga. Muszę przyznań, że jest boski!

  8. No, nareszcie 🙂
    Ale szczerze, to zapomniałam, że nie chciałaś podjąć tej współpracy, a tu proszę. No, ale bardzo się z tego cieszę, ponieważ to oznacza jeszcze więcej recenzji do napisania i przeczytania ich.
    Pozdrawiam 🙂

  9. Oj, człowiek ma prawo zmieniać zdanie. Nic złego się nie stało. 🙂 Super, że udało Ci się jednak przekonać do audiobooków. Ja również dość sceptycznie podchodziłam do takiej formy zapoznawania się z treścią książek, ale dzięki platformie Audeo zmieniłam zdanie. Mam za sobą już „Sekretny język kwiatów”, a niedawno skończyłam także „Mama ma zawsze rację”, o której mam zamiar napisać w najbliższym czasie.

  10. Ja również najpierw poprosiłabym o egzemplarz na próbę 😉 Zawsze warto najpierw upewnić się co do nowego wynalazku xD Osobiście nie miałam do czynienia z audiobookami, ale chyba warto spróbować 😉

  11. Pozostaje mi tylko gratulować zawartej współpracy. Sama bardzo ją sobie chwalę. Kontakt z Audeo jest świetny i czasami można tam znaleźć prawdziwe perełki. 😉

  12. No nie żartuj że ktoś nazwał Cię z tego powodu hipokrytką??? Każdy ma prawo do przemyślenia własnego zdania i ewentualnej zmiany. Ja tam myślę że dobrze się stało bo często spotykam się ze stwierdzeniami – ja za audiobooki dziękuję – w przypadku osób, które nigdy nawet nie spróbowały. Takie nie bo nie… Trzeba spróbowac by rzeczowo się wypowiadać. Cieszę się że spróbowalaś, mam nadzieję że ta wspólpraca przyniesie Ci sporo satysfakcji i bardzo jestem ciekawa, co też tym razem wybrałaś 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *