"Detektyw Przyrody. Świat roślin" – Joanna Winiecka – Nowak [recenzja, 223]


Wydawnictwo: Papilon
Rok wydania: 2013
Seria: Centrum Edukacji Dziecięcej
Oprawa: miękka, usztywniana
Liczba stron: 128
Dodatki: dzienniczek obserwacji terenowych
ISBN: 978-83-245-9889-2
Grupa wiekowa: 6-9 lat

Razem z moją córeczką lubimy wybierać się na dłuższe spacery i podziwiać piękno otaczającej nas przyrody. Co prawda mieszkamy w mieście, jednakże otoczone jest ono ze wszech stron lasami i jeziorami. Okolica służy zatem wycieczkom, podczas których możemy obserwować otaczający nas świat. A wiadomo, jak to z dziećmi bywa. Od maleńkości interesują się wszystkim dookoła. Zasypuje mnie przy tym pytaniami typu: skąd biorą się rośliny; co lubią, a czego nie?; czy się przyjaźnią? czemu nie mają rączek ani nóżek? Pytań w maleńkiej dziecięcej główce rodzi się bez liku i nie na wszystkie jestem w stanie odpowiednio odpowiedzieć, aby wszystko moje dziecko zrozumiało. Dlatego też, aby ułatwić naszym pociechom odkrywanie sekretów natury, wydawnictwo Papilon wydało bardzo interesującą książkę autorstwa Joanny Winieckiej – Nowak (doktora biologii, nauczycielki, współautorki podręczników do nauczania początkowego) pt „Detektyw Przyrody. Świat roślin”.

Na początek poznajemy przesympatycznego małego detektywa Alojzego Mniszka. Jednakże nie jest to taki zwyczajny detektyw, jakich wielu! O nie! Pan Alojzy jest detektywem… przyrody. Uwielbia odkrywać tajemnice roślin, jakie skrywa przed nami natura. Za każdym razem zabiera ze sobą aparat fotograficzny, aby móc uwiecznić wszystko, co wyda mu się interesujące. Swoje spostrzeżenia skrzętnie zapisuje, aby móc później podzielić się swoimi odkryciami z dziećmi, które zechcą wybrać się wraz z nim w podróż, dzięki której dowiedzą się wielu interesujących rzeczy o świecie roślin. A świat ten jest przebogaty i z pewnością wart bliższego poznania.

Książka została podzielona na dwie główne części. Pierwsza składa się z 20 rozdziałów, które poświęcone są wszelkim zagadnieniom związanych ze światem roślin. A wszystko to w formie prostych pytań i wystarczająco wyczerpujących odpowiedzi. Dodatkowo w środku znajdziemy całe mnóstwo przepięknych fotografii, które nie tylko cieszą oko, ale również stwarzają możliwość bliższego poznania świata roślin, przyjrzenia się wszystkiemu z bliska, podziwiania piękna przyrody. Drugą część stanowi podręczny atlas roślin, w którym znajdziemy ilustracje pospolitych i łatwych do rozpoznania gatunków roślin. Oprócz krótkiego opisu, zamieszczono również wskazówki dotyczące wysokości danej roślinki oraz tego, czy w danej porze roku można ją w ogóle znaleźć. Warto również wspomnieć o bardzo sympatycznym dodatku dołączonym do tej książki. Jest nim „Dzienniczek obserwacji terenowych”. Zostały w nim zamieszczone przeróżne zadania dla małych odkrywców, które opierają się na wiedzy zawartej w książce autorstwa pani Joanny Winieckiej – Nowak. Są to zadania typu „punkt dla Ciebie”, „doświadczenia” i „zadania dla tropiciela”. W jaki sposób je wykonać, tego dowiadujemy się z kart „Detektywa przyrody. Świata roślin”.

To doprawdy bardzo interesująca pozycja, która pomoże nie jednemu dziecku lepiej poznać otaczający go świat. Zaletą tej książki z całą pewnością jest to, że może być wykorzystywana nie tylko przez rodziców i ich dzieci, ale również przez nauczycieli, którzy mogą z powodzeniem wciągnąć ją do programu nauczania początkowego, aby jeszcze bardziej go urozmaicić. Ciekawa, pięknie ilustrowana, po prostu godna polecenia każdemu, kto tylko zechce dowiedzieć się czegoś więcej o otaczającym nas świecie roślin. Sprawi wiele radości każdemu małemu odkrywcy. Gorąco polecam. Jako mama 🙂

Moja ocena: 6/6
Za książkę bardzo dziękuję wydawnictwu:

8 komentarzy

  • alicjamagdalena 13 maja 2013 at 10:16

    Ale fajna książeczka i ile można się z niej nauczyć!

    Reply
  • kasandra_85 13 maja 2013 at 11:11

    Zdecydowanie książeczka dla Patryczka:)))

    Reply
  • Kruszynka 13 maja 2013 at 11:22

    Świetna książeczka. Już wiem, co kupię kuzynce na urodzinki 😉

    Reply
  • Donna Webner 13 maja 2013 at 16:27

    Uwielbiam spacery po lesie i parę razy do roku jeżdżę nie tyle co po grzyby, ale na pieszą wędrówkę. Tak samo jest w parku miejskim oraz w górach, gdzie jestem co najmniej dwa razy do roku. Może sama książka by mi się nie przydała, ale pomysł świetny.

    Reply
  • Melania 13 maja 2013 at 17:51

    Coś dla mojej córki, ostatnio interesuje się różnymi roślinami 🙂

    Reply
  • Recenzje Kiti 13 maja 2013 at 20:17

    Fajna:)

    Reply
  • magdalenardo 26 maja 2013 at 23:03

    No proszę kolejna książeczka, którą mogę wykorzystać jako nauczyciel 🙂

    Reply

Leave a Comment