129. "Assassin’s Creed: Objawienia" – Oliver Bowden

Tytuł oryginalny: Assassin’s Creed Revelations
Tłumaczenie: Przemysław Bieliński
Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: listopad 2012
Oprawa: miękka
Stron: 480
ISBN: 978-83-61428-87-9

Oliver Bowden oraz Ray Evans to tak naprawdę dwa pseudonimy Antona Gilla, pod którymi autor wydaje swe powieści. Jest bardzo płodnym pisarzem. W przeciągu ostatnich 27 lat wydał blisko 40 książek. Na naszym rynku zyskał sobie popularność dzięki serii książek o przygodach assassynów walczących z templariuszami. “Assassin’s Creed Objawienia” to czwarty tom tego cyklu. Prędzej na naszym rynku ukazały się: “Assassin’s Creed: Renesans”, “Assassin’s Creed: Bractwo” oraz “Assassin’s Creed: Tajemna krucjata”. Książki powstały w oparciu o popularną grę komputerową pod tym samym tytułem. Miałam okazję grać w jedną z części, dlatego też wiedziałam, czego mniej więcej mogę spodziewać się po tej historii. Nie czytałam natomiast poprzednich tomów z tej serii, co wywołało u mnie obawy, czy ich nieznajomość znacząco wpłynie na odbiór powieści, czy nie pogubię się w fabule i czy aby wszystkie wątki będą dla mnie zrozumiałe. Na całe szczęście okazuje się, że kolejne tomy można czytać niezależnie.

Rok 1511. Minęły cztery lata odkąd Mistrz assassynów, Ezio Auditore da Firenze, pokonał rodzinę Borgiów we Włoszech, czego skutkiem było czasowe wycofanie się templariuszy. Dwa lata później znalazł tajemniczy list napisany przez jego ojca Giovanniego do swego brata Maria, w którym wyjawił, iż ponad dwieście lat temu ówczesny Mistrz Altair Ibn La’Ahad głęboko pod fortecą w Masjafie w Syrii założył bibliotekę, która skrywać miała wszelką wiedzę i tajemnice skrywane przez wszystkie pokolenia assassynów. Ezio postanawia udać się do Masjafu, aby odnaleźć bibliotekę Altaira. Wyrusza samotnie nie wiedząc, czego może spodziewać się na miejscu. Cicho liczy na to, że forteca będzie opuszczona. Na miejscu jednak okazuje się, że roi się tam od templariuszy, którzy spodziewając się jego przybycia, zastawili na niego pułapkę. Templariusze, tak jak i on, zamierzają dostać się do biblioteki. Nie jest to łatwe, gdyż dostępu do niej chronią wielkie drzwi, do otwarcia których potrzeba pięciu kluczy. W rękach wrogów assassynów znajduje się już jeden klucz. Pozostaje odnaleźć jeszcze cztery. Ponad trzydziestoletnie doświadczenie bycia assassynem pozwala głównemu bohaterowi zbiec z rąk templariuszy. Odnalezione przez niego wskazówki karzą mu udać się do niespokojnego Konstantynopola, gdzie templariusze powiększają swoją armię, grożąc tym samym destabilizacją Imperium Osmańskiego. Ezio musi się spieszyć. Templariuszom równie mocno zależy na odnalezieniu pozostałych kluczy. Wierzą bowiem, że zdobyta wiedza pozwoli im raz na zawsze pozbyć się assassynów i umocnić swoją władzę. Ezio będzie musiał wykazać się nie lada sprytem, aby być zawsze o krok przed swoimi wrogami. Czy mu się uda? Jakie niebezpieczeństwa czekają na niego w drodze do osiągnięcia celu? Co tak naprawdę kryje w sobie biblioteka Altaira?

“Zbliżamy się do objawienia, ale nigdy go nie dostępujemy. Nigdy…” [1]

Powieść została podzielona na trzy główne części – Piekło, Czyściec oraz Raj. Wyraźnie widać odniesienie do “Boskiej komedii” Dante Alighieriego, gdzie autor poprzez wędrówkę głównego bohatera pragnął wskazać ludzkości drogę do odrzucenia występnego życia, zachęcając tym samym do cnotliwości poprzez ukazanie wizji Raju, jako miejsca wiecznego szczęścia. Podobna rzecz ma miejsce w powieści Olivera Bowdena. Ezio musi również wyruszyć w podróż, której zwieńczeniem będzie objawienie jedynej prawdy, wielkiej tajemnicy skrywanej przez Altaira, od której mogą zależeć losy ludzkości. To od niego zależeć będzie, co uczyni będąc w posiadaniu tej wiedzy, jakiego ostatecznie dokona wyboru.

Autor zastosował narrację trzecioosobową. Śledzimy bieżące wydarzenia z życia głównego bohatera, jak również, poprzez retrospekcję, poznajemy krok po kroku losy samego Altaira Ibn La’Ahada. Trzeba przyznać, że pan Bowden doskonale oddał sposób przedstawiania historii, gdyż identyczne zabiegi mają miejsce w grze komputerowej. Tam również dzięki kolejnym wizjom, jakich doświadcza główny bohater, ma on możliwość posuwania się do przodu, aby móc osiągnąć zamierzony cel. Bohaterowie są różnorodni, barwni, doskonale przedstawieni. Pod koniec książki znajdziemy spis wszystkich osób występujących na kartach powieści. Dodatek ten sprawia, że nie pogubimy się w tym, kto kim jest. Autor wykazał się szczegółowością w oddawaniu wyglądu odwiedzanych przez Ezio miejsc oraz strojów czy uzbrojenia poszczególnych postaci. Dzięki temu jesteśmy w stanie dokładnie wyobrazić sobie wszystko to, co napotykamy podczas lektury powieści. Pisarz posługuje się zrozumiałym i wyrazistym językiem, niejednokrotnie przeplatając dialogi zwrotami z języka tureckiego, włoskiego, greckiego, a nawet chińskiego. Na końcu książki znajduje się słowniczek wszystkich tych wyrażeń, aby czytelnik mógł w pełni zrozumieć to, co właśnie przeczytał. Sama akcja toczy się wartko, bez niepotrzebnego przedłużania i przynudzania. Mimo swojego wieku Ezio nadal jest śmiertelnie niebezpieczny, co doskonale widać podczas jego kolejnych starć z wrogami. Czasami aż wierzyć się nie chce, że jeden człowiek jest w stanie dokonać tego wszystkiego, czego był w stanie dokonać Ezio. Nie zapominajmy, że jest to w końcu fikcja literacka, zatem wszystko może się zdarzyć. Wystarczy tylko odrobina wyobraźni, a tej z całą pewnością panu Bowdenowi nie brakuje.

“Assassin’s Creed: Objawienia” to świetnie napisana powieść, która wciągnie czytelnika już od pierwszych stron. Po lekturze tego tomu wiem już, że będę chciała poznać historie opisane w poprzednich częściach z tego cyklu. Swoje pierwsze spotkanie z twórczością pana Olivera Bowdena uważam zatem za jak najbardziej udane i chętnie sięgnę po kolejne jego książki. W moim mniemaniu warto poświęcić czas na lekturę. Pasjonaci gatunku z całą pewnością będą usatysfakcjonowani. Ze swojej strony – gorąco polecam.

[1] “Assassin’s Creed: Objawienia”, Oliver Bowden, wyd. Insignis, tłum. Przemysław Bieliński, 2012 r, s. 385
Moja ocena: 5/6

Assassin's Creed: Objawienia [Oliver Bowden] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Za możliwość przeczytania książki dziękuję

0Shares

32 Replies to “129. "Assassin’s Creed: Objawienia" – Oliver Bowden”

    1. Widzisz. Zanim zdecydowałam się na wzięcie jej do recenzji, napisałam wpierw do AIM Media z zapytaniem, czy nieznajomość poprzednich tomów jakoś wpływa na odbiór. Zapewniono mnie, że każdą część można czytać osobno 🙂 Dopiero wówczas poprosiłam ją do recenzji 🙂

  1. Pierwsza część jakoś nieszczególnie mi się spodobała, jednak fakt bycia wierną fanką wszystkich części gry w jakiś sposób przekonuje mnie do sięgnięcia po kolejne części, tak z ciekawości. “Objawienia” wszyscy chwalą, więc na pewno po nie sięgnę, kiedy tylko uporam się z poprzednimi tomami. Mam nadzieję, że będą lepsze niż pierwszy. 🙂

  2. Książka nie jest dla mnie. Od tego gatunku uciekam kiedy tylko mogę 🙂
    Ale mój brat posiada grę, dokładnie o tym samym tytule, więc często przypatruje się jak gra, kiedy nie mam co robić 🙂
    Pozdrawiam,

  3. Oh. A ja po prostu pragnę tej serii (i gier też ;P). Na początku byłam do niej źle nastawiona, no bo jak to, na grze?! Ale słyszałam o niej już tyle dobrego, że wprost nie mogę się doczekać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *