Recenzja: „Zaginiona” – Piotr Kościelny

Kłótnie w związkach nie są niczym nadzwyczajnym. Prędzej czy później dochodzi do nich nawet pomiędzy najbardziej zgodną parą ludzi. Czasami jednak zdarza się, iż kończą się one prawdziwą tragedią…

Krzysztof Majewski nie miał pojęcia, że kiedy wyszedł z mieszkania po ostrej sprzeczce ze swoją dziewczyną Agnieszką nie tylko nie zastanie jej po powrocie do domu, ale też szybko stanie się głównym podejrzanym w sprawie jej zaginięcia. Ona z kolei nie mogła przewidzieć, że kiedy przekroczy granicę pobliskiego lasu w poszukiwaniu grzybów będzie łatwą zdobyczą dla podążającego jej śladem psychopatycznego mordercy.

Sprawa zaginięcia zwraca uwagę Tomasza Świderskiego, policjanta zesłanego za karę na prowincję, którego nikt nie traktuje tu poważnie z uwagi na jego obecny stan. Niegdyś był on doskonałym śledczym w wydziale terroru kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, który niczym chart raz pochwyciwszy trop sprawcy przestępstwa doprowadzał do jego ujęcia. Obecnie jednak jest on człowiekiem, który sięgnął dna, nie pamiętającym już jak wygląda świat na trzeźwo.

Świder jako jedyny nie tylko wierzy w niewinność Krzyśka, ale też widzi w jego sprawie szansę na uratowanie samego siebie – na nowy start i udowodnienie, że nadal jest coś wart jako człowiek oraz policjant. Tylko czy będzie on w stanie dowieść na czas, iż za zaginięciem dziewczyny stoi kto inny, nim będzie za późno zarówno dla niej, jak i dla Krzyśka, a także dla… niego samego?

Piotr Kościelny, z uwagi na wykonywany przez siebie zawód (doświadczony, prywatny detektyw) oraz liczne grono znajomych powiązanych z policyjnym światkiem, należycie zadbał o realizm rozgrywających się w jego powieści wydarzeń i kreację oraz motywacje poszczególnych bohaterów w niej występujących. Przerażające w tym wszystkim jest to, jaki obraz ludzi stojących na straży sprawiedliwości wyłania się z tej powieści. Wystarczą bowiem złe skojarzenia, jakieś prywatne animozje nie mające nic wspólnego z podejrzanym, aby osoba mająca zadecydować o jego losie i dzierżąca w ręku realną władzę mogła wykorzystać dostępne jej środki do zgotowania zatrzymanemu piekła na ziemi w ramach osobistej zemsty…

Kiedy przed półtora rokiem sięgnęłam po poprzednią powieść autora zatytułowaną „Zwierz”, uznałam, iż ma ona szansę stać się prawdziwym bestsellerem wśród powieści z tego gatunku wydawanych na naszym rynku, zaś on sam zostać jednym z najbardziej rozpoznawalnych i poczytnych autorów kryminalnych – o ile oczywiście nie osiądzie na laurach i będzie pisał dalej powieści tak dobre jak wydane wówczas dzieło. Dziś, z perspektywy czasu, widzę, że się nie pomyliłam! Nazwisko autora jest nie tylko dobrze znane wśród miłośników kryminałów i sensacji, ale też grupie czytelników polecających innym książki dobrze napisane, warte bliższej uwagi i poświęconego im czasu.

Będąc po lekturze „Zaginionej” mogę śmiało stwierdzić, iż najnowsza powieść Piotra Kościelnego ma nie tylko ogromną szansę powtórzyć sukces „Zwierza”, ale też jeszcze mocniej ugruntować pozycję autora wśród pisarzy kryminałów. To dynamiczna, brutalna, przepełniona emocjami i trzymająca w napięciu historia, pełna dramatycznych zwrotów akcji i prowadząca do zaskakującego finału, którego nawet ja – uznająca siebie za prawdziwą wyjadaczkę z racji ilości przeczytanych w życiu książek z tego gatunku – nie byłam w stanie przewidzieć!

„Zaginiona” Piotra Kościelnego już niebawem ukaże się na naszym rynku nakładem wydawnictwa Initium. Mam ogromną przyjemność patronować medialnie temu tytułowi, dlatego już teraz gorąco zachęcam was do sięgnięcia po tę książkę. I nie, nie robię tego z obowiązku, gdyż jest to mój patronat, a dlatego, iż jestem święcie przekonana, że powieść ta będzie satysfakcjonującą lekturą dla wielu z was. Zawsze staram się polecać wam książki, które nie rozczarowują i które sprawiają, że nabiera się ochoty na kolejne dzieła danego autora. „Zaginiona” jest właśnie tego typu powieścią.

Wydawnictwo: Initium
Rok wydania: 2020
Oprawa: miękka
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-66328-39-6

Premiera: 17 lipiec 2020

2Shares