The Name Book Tag

Sebastian z bloga Zaczytany w Książkach chyba mnie lubi, albo też nie ma kogo nominować do zabawy i ciągle pada na mnie 😉 Żart oczywiście 🙂 Fakt faktem jednak pozostaje, że po raz kolejny wytypował mnie do udziału w czytelniczej zabawie. Ostatnio był to Quenn Book Tag (w którym wzięłam udział w półrocznym poślizgiem, UPS!), a tym razem jest to The Name Book Tag.

Zasady? Bardzo proste. Do każdej litery mojego imienia mam dobrać książkę, która mi się spodobała. No to co? Zaczynamy 🙂

S – Y – L – W – I – A

RECENZJA

Pokryty śniegiem górski pensjonat, tajemnicze morderstwo, nieznośny doktor Langhammer – komisarz Kluftinger znów na tropie! Nowa książka bestsellerowego duetu: Volker Klüpfel i Michael Kobr.

Dla państwa Kluftingerów ma to być krótki, odprężający wypoczynek w górach, którym chcą się cieszyć mimo towarzystwa dość specyficznego małżeństwa Langhammerów. Zimowy weekend w pięknym górskim hotelu w Allgäu z atrakcją w postaci sztuki kryminalnej na żywo zapowiada się naprawdę ciekawie. Niestety początkowa zabawa szybko przeistacza się w rzeczywistość, gdy jeden z gości hotelowych zostaje zamordowany. Kluftinger staje przed nie lada zagadką: zwłoki znajdują się w pokoju zamkniętym od wewnątrz. Na domiar złego szalejąca burza śnieżna wywołuje lawinę, która odcina hotel od reszty świata. Komisarz może liczyć tylko na siebie. To znaczy: prawie…. Do śledztwa miesza się Langhammer. Na domiar złego dochodzenie rozgrywa się w czasie osławionych Szczodrych Godów, o których w górach opowiada się przerażające historie.

Słowiańskie Szczodre Gody to okres odpowiadający niemieckim Rauhnächte – 12 nocom między Bożym Narodzeniem a świętem Trzech Króli. Pierwsza z nich (Rauhnacht) rozpoczynała się o 24:00 w Wigilię i trwała do tej samej godziny 25 grudnia. Ostatnia kończyła się 5 stycznia. Po niej następowało święto Trzech Króli.


Na Y nie potrafię znaleźć żadnej książki, którą czytałam. W sumie nawet nie wiem, czy jest jakakolwiek zaczynająca się na tę literę…


RECENZJA

Dzień dobry, znalazłem mumię!

Wczesnym rankiem samotny biegacz pokonuje codzienną trasę między Sopotem a Gdańskiem. W wykopie przy ulicy Hallera niespodziewanie dostrzega siedzącą postać. Zaintrygowany zbliża się do niej, by z przerażeniem odkryć, że ma przed sobą mumię. Jak się okaże, znalezienie zwłok to dopiero początek serii makabrycznych zdarzeń.

W szranki z psychopatycznym seryjnym zabójcą staje komisarz Barnaba Uszkier. W pogoni za mordercą będzie musiał też poznać się z członkami pewnego Klubu Miłośników Kryminałów…

 

RECENZJA

Historia tragicznej miłości i zemsty osnuta na tle dziejów trzech pokoleń dwóch ziemiańskich rodzin, opowieść, której scenerię stanowią tajemnicze i urzekające wrzosowiska północnej Anglii

„Piekielna to była wyobraźnia i piekło musiała nosić w sobie ta spokojna pozornie dziewczyna. Dla nas pozostała tajemniczym, zachwycającym zjawiskiem”.

Jarosław Iwaszkiewicz

Mały chłopiec, Heathcliff, jako osierocone dziecko trafia do domu Earnshawów. Wychowując się w tej zamożnej rodzinie, obdarza odwzajemnioną miłością Katarzynę, córkę swoich przybranych rodziców. Prześladowany przez przyszłego dziedzica Hindleya, poznaje też smak nienawiści. Gdy przekonuje się, że konwenanse mogą pokonać nawet najsilniejszą miłość, znika na trzy lata, aby powrócić jako dysponujący fortuną niewiadomego pochodzenia, demoniczny i bezwzględny mściciel. Od tego momentu nikomu w rodzinie nie będzie łatwo znaleźć własne szczęście.

RECENZJA

W państwie Panem, które powstało na gruzach dawnej Ameryki Północnej, co roku odbywa się okrutne, telewizyjne show – Głodowe Igrzyska. Biorą w nim udział młodzi z podległych stolicy dystryktów, a wśród nich szesnastoletnia Katniss. Choć wcale tego nie chce, urasta na przywódczynię buntu przeciwko autorytarnej władzy…Nie ma też zamiaru zakochać się, a już na pewno wybierać między dwoma chłopcami, ale i do tego będzie zmuszona.
Łączne wydanie cyklu powieściowego.

RECENZJA

Jeśli wiedza to władza, to Biblioteka jest największą potęgą na świecie. I najbardziej okrutną…

Rachel Caine tworzy historię od nowa i kreuje niebezpieczny alternatywny świat, gdzie Wielka Biblioteka kontroluje dostęp do wiedzy, a posiadanie książek jest okrutnie karane.

Biblioteka Aleksandryjska, największy skarbiec wiedzy starożytnego świata, nie spłonęła… Bezwzględna i wszechpotężna ma swoją siedzibę w każdym wielkim mieście świata 2020 roku. Włada alchemią i panuje nad wiedzą, kontrolując do niej dostęp. Jednak posiadanie książek na własność jest zabronione i surowo karane.

Jess Brightwell jest kurierem, na polecenie swojego przebiegłego ojca przemyca książki dla klientów. Wszystkiego, co wie, nauczył się z nielegalnych książek, które jego rodzina zdobywa na czarnym rynku. Ta niebezpieczna praca pozbawiła życia jego starszego brata. Ale bardziej ryzykowne jest zadanie, jakie ojciec wyznacza mu teraz. Jess ma zostać szpiegiem rodziny w Wielkiej Bibliotece…

Rozpoczyna szkolenie w Bibliotece. Wszyscy tu mają tajemnice: uczniowie i ich mentor – bezlitosny Bibliotekarz. Lecz najbardziej złowieszcze sekrety kryje sama Biblioteka. Jess z przerażeniem odkrywa, że dla tych, którzy nią rządzą, wiedza jest cenniejsza niż ludzkie życie. I że wkrótce spłoną zarówno buntownicy, jak i książki…


No, dotarłam do końca 🙂 Co wbrew pozorom nie było takie łatwe! Ciężko jest bowiem wybrać TYLKO jedną książkę na daną literę, kiedy np było ich kilka i każda naprawdę bardzo dobra…

Weźmy np taką literę S – przecież tu jest tyle cudownych powieści! Jak chociażby „Stara Słaboniowa i spiekładuchy” Joanny Łańcuckiej, „Stokrotka w kajdanach” Sharon Bolton, „Strażak” Joe’go Hilla, „Spuśćmy psy” Maureen Jennings, „Silos” Hugh Howey’a, „Siedem minut po północy” Paticka Nessa czy „Shirley” Charlotte Bronte. Choć znalazłoby się tego więcej!

Na literę L„Las Zębów i Rąk” Carrie Ryan, „Lawendowy pokój” Niny George czy „Lokatorka Wildfell Hall” Anne Bronte.

I„Intruz” Stephenie Meyer oraz „I nie było już nikogo” Agathy Christie.

I zostało nam jeszcze A, na którą to literę zaczynają się takie powieści jak „Ania z Zielonego Wzgórza” i „Ania z Avonlea” Lucy Maud Montgomery, „Apetyt na życie” Mary Simses, „Arystokratka w ukropie” Evzena Bocka czy też „Agnes Grey” Anne Bronte.

Całe szczęście, że moje imię jest krótkie i do tego występuje w nim to nieszczęsne Y. Gdyby było dłuższe… pewnie nie skończyłabym wypisywać książek na poszczególne litery, które czytałam i które uważam za godne polecenia innym czytelnikom.

Postawcie się teraz w mojej sytuacji. Weźcie pod lupę własne imię i podajcie mi w komentarzu (oczywiście jeśli macie ochotę) tytuły książek wartych przeczytania zaczynających się na poszczególne litery waszych imion 🙂

13Shares