Skip to content

Magiczny Świat Książki i nie tylko

Primary menu

  • START
  • AKTUALNOŚCI
  • KULTURA
    • Komiksy
    • Książki
      • Dla dzieci
      • Dziecięcy świat – Index książek
      • Dramat
      • Fantastyka
      • Horror
      • Klasyka
      • Kobiece
      • Kryminał
      • Kulinarne
      • Obyczajowe
      • Romans
      • Sensacja
      • Thriller
    • Filmy
      • Animowane
      • Dramaty
      • Familijne
      • Fantastyczne
      • Horrory
      • Komediowe
      • Kryminalne
      • Młodzieżowe
      • Obyczajowe
      • Przygodowe
      • Sci-fi
      • Seriale
      • Thrillery
    • Gry
    • Kreatywne
    • Muzyka
    • Relaks
  • TESTY
  • SPIS
  • AUTORKA
  • PATRONITE
  • PATRONAT
  • WSPÓŁPRACA
Search

Magiczny Świat Książki i nie tylko

Tag: Martin Widmark

„Tyczka w Krainie Szczęścia” – Martin Widmark

CategoryDla dzieciPosted on31 maja 201731 maja 2017Leave a comment

Wchodzę i czytam 🙂

CategoriesDla dzieci, KsiążkiTagsdla dzieci, do recenzji 2017, literatura obca, Mamania, Martin Widmark, ocena 5/6, przeczytane 2017, recenzja 2017

CZEGO SZUKASZ?

MASZ FACEBOOK? MOŻE SIĘ POLUBIMY? :)

Magiczny Świat Książki i nie tylko

ODWIEDŹ MNIE NA INSTAGRAMIE

magicznyswiatksiazki

💭 Kto z was czytał już tę książkę albo chociaż ogl 💭 Kto z was czytał już tę książkę albo chociaż oglądał film na jej podstawie? Jak wrażenia? ☺️ 

Dziś sięgam po „Rozważną i romantyczną” Jane Austen i mam wrażenie, że wracam do tej powieści niemal jak do nowej historii 🤭 

Wydanie od Prószyńskiego jest przepiękne ❤️: twarda oprawa, kwiatowe detale, wszyta tasiemka… aż chce się otworzyć i zniknąć na chwilę w XIX‑wiecznym świecie sióstr Dashwood 🥰 

Zobaczymy, co odkryję tym razem ☺️ 

współpraca barterowa: @proszynski.emocje 

#miłość #loveisintheair #love #ksiazkowelove #kochamczytać
Trochę się boję… ale też bardzo się cieszę ☺️ Za Trochę się boję… ale też bardzo się cieszę ☺️ 

Założyłam profil @atelierdetalu , gdzie będę pokazywać wam i tworzyć rzeczy, o których od dawna marzyłam - zakładki, karty kategorii, statusy do budżetownika, pocztówki, magnesy i inne drobiazgi, które powstawać będą m.in. z wykorzystaniem moich autorskich zdjęć przyrody i makro. 

To pierwszy krok w stronę czegoś, co mam nadzieję, że nie tylko spodoba się innym, ale też da mi przestrzeń do pracy twórczej, która naprawdę sprawia mi przyjemność. 

Jeśli lubisz rzeczy tworzone z sercem i dbałością o detal, zajrzyj tam i zaobserwuj - będzie mi bardzo miło ❤️ 

#AtelierDetalu #handmade #rekodzieło #bookstagrampl #pracamarzeń
💭 Macie w planach tę książkę? ☺️ „Właśnie że tak 💭 Macie w planach tę książkę? ☺️ 

„Właśnie że tak!” to powrót, który nie próbuje udawać, że czas się zatrzymał - i właśnie dlatego działa. Grochola nie wskrzesza Judyty po to, by odtworzyć dawny klimat, tylko by sprawdzić, co się z nami wszystkimi stało przez te dwie dekady, odkąd po raz pierwszy słuchaliśmy jej narzekań, żartów i prób ogarnięcia życia. To nie jest nostalgiczna pocztówka z przeszłości, choć czytelnicy pamiętający pierwsze wydanie „Nigdy w życiu!” dostaną swój prezent: znajome głosy, znajome emocje, znajomą energię, tylko dojrzalszą, bardziej popękaną, ale też bardziej świadomą. 

Judyta wraca jako kobieta, która już wie, że życie nie jest linią prostą, tylko zygzakiem, czasem wręcz labiryntem. Nadal potrafi być ironiczna, nadal ma w sobie tę charakterystyczną mieszaninę czułości i zgryźliwości, ale tym razem jej świat nie kręci się wokół własnych dramatów - to raczej ona staje się punktem odniesienia dla innych. Zwłaszcza dla Tosi, która wchodzi w dorosłość z impetem, który matce trudno zaakceptować. I tu zaczyna się najciekawsza warstwa powieści: konfrontacja dwóch pokoleń kobiet, które niby chcą dla siebie dobrze, a jednak nieustannie się mijają. Judyta powtarza sobie, że matka nie powinna wtrącać się w decyzje dorosłych dzieci, ale jednocześnie nie potrafi powstrzymać się od myślenia, że „nie o takim życiu marzyła dla Tosi”. To bardzo prawdziwe - i bardzo ludzkie. 

Grochola świetnie uchwyciła też współczesne pęknięcia w komunikacji. W jednym z najmocniejszych fragmentów bohaterowie mówią wprost: terapeuci mają pełne ręce roboty, bo ludzie przestali ze sobą rozmawiać, a lajki zaczęły zastępować relacje. To niby prosta obserwacja, ale wpleciona w fabułę tak naturalnie, że nie brzmi jak wykład, tylko jak westchnienie kogoś, kto naprawdę widzi, jak świat się zmienił. Zresztą cała książka jest pełna takich momentów - refleksji o starzeniu się, o tym, że mężczyźni i kobiety przechodzą je inaczej; o tym, że „czasem wszystkie kłopoty biorą się z tego, że człowiek wie za dużo”; o tym, że święta zawsze wyglądają tak samo, choć co roku obiecujemy sobie, że tym razem będzie inaczej. 

cdn w 💭👇 

#booklover #nowościksiążkowe #przeczytane #bookreel
Czy wy też macie tak, że podczas czytania książki Czy wy też macie tak, że podczas czytania książki traficie na jedno zdanie i myślicie sobie: „ej, to jest tak dobre, że powinno wisieć na ścianie”?
Bo ja przy tej książce mam tak co kilka stron ☺️ 

Grochola znowu odpala swoje najlepsze obserwacje o życiu, relacjach, starzeniu się, komunikacji (a raczej jej braku) i o tym, że ludzie od zawsze byli skomplikowani - tylko kiedyś nie mieli Facebooka, żeby to komplikować jeszcze bardziej. Judyta komentuje świat z taką lekkością, że człowiek śmieje się, a chwilę później myśli: „ej, to jest boleśnie prawdziwe”. 

I tak, nadal pojawiają się te jej kultowe dygresje, które biegną w pięć stron naraz, a jednak zawsze trafiają do celu. A Tosia? Tosia wchodzi w dorosłość z takim impetem, że aż chce się jej powiedzieć: „dziecko, zwolnij, bo matka nie nadąża” 😅🤣 

Recenzja będzie niebawem. Póki co muszę nacieszyć się tym powrotem do świata, który niby znam, a jednak zaskakuje mnie na nowo ☺️ 

#życiowe #książka #kobieta #czytaniejestfajne #dobregodnia 
współpraca barterowa: @wydawnictwoliterackie
📚 Maj chyba oficjalnie wypowiedział wojnę mojej pó 📚 Maj chyba oficjalnie wypowiedział wojnę mojej półce „do przeczytania” 😭 

Nowości jest tyle, że portfel już udaje martwego, a ja po raz kolejny próbuję sobie wmówić, że „TYLKO POPATRZĘ” 👀 

Wybrałam dla was kilka premier majowych, które najbardziej przykuły moją uwagę - i powiem tylko tyle… zapowiada się miesiąc pełen zarwanych nocy i kolejnych stosików hańby 🤭 

A teraz najważniejsze pytanie:
👉 na którą premierę czekacie najbardziej? 

📖 nowości książkowe 📖 premiery maj 📖 zapowiedzi książkowe 📖 co czytać 📖 bookstagram 📖 książki 2026 📖 majowe premiery 📖 thrillery 📖 fantastyka 📖 kryminały 

#zapowiedziksiążkowe #booklover #premiery #majówka #nowościksiążkowe
💭 Macie tak, że znacie jakąś historię „z kultury”, 💭 Macie tak, że znacie jakąś historię „z kultury”, zanim w ogóle przeczytacie książkę? 
Film, memy, cytaty, sceny, które wszyscy kojarzą - a dopiero potem przychodzi moment, kiedy sięga się po oryginał i… odkrywa zupełnie inną opowieść? 

Tak właśnie mam teraz z Grocholą. „Nigdy w życiu!” czytałam dopiero niedawno, pierwszy raz, po latach znajomości jedynie z ekranizacją. A teraz zaczęłam „Właśnie że tak!” - i to jest jak spotkanie z bohaterką, którą niby znałam, ale jednak nie do końca. Książkowa Judyta mówi ostrzej, myśli głębiej, komentuje świat z większą ironią, a jednocześnie ma w sobie coś tak swojskiego, znajomego. 

I chyba właśnie to mnie najbardziej wciąga - obserwowanie, jak ta historia rozwija się już poza filmowym kadrem, bardziej intymnie, bardziej „po grocholowemu”. No i Klimat - jest dokładnie taki, jak lubię: lekki, zabawny, a jednocześnie podszyty refleksją. 

A co dobrego wy teraz czytacie? 
Dajcie znać w 💭👇☺️ 

#czytam #właśnieżetak #kobieceinspiracje #bookstagrampl #dokawy 
▫️literaturapolska ▫️ czytambolubię ▫️ nowaksiążka ▫️judytowanie ▫️katarzynagrochola ▫️loveisintheair 
współpraca barterowa: @wydawnictwoliterackie
Wiła” Roberta Ziębińskiego to powrót do Czarnego S Wiła” Roberta Ziębińskiego to powrót do Czarnego Stawu, który nie tyle wciąga czytelnika w swoją mroczną głębię, ile od razu chwyta go za rękę i prowadzi przez kolejne warstwy tajemnic, jakby szeptał: „chodź, zobacz, co tu naprawdę żyje”. Drugi tom jest dojrzalszy, gęstszy i bardziej świadomy własnego świata - a jednocześnie nie traci nic z młodzieżowej energii, która napędzała „Czarny Staw”. Kamil, znów oddający nam historię w narracji pierwszoosobowej, wraca do szkoły, ale to nie lekcje będą jego największym problemem. W Czarnym Stawie nic nie jest zwyczajne, a nowy rok zaczyna się od spotkania z kimś, kto nie powinien istnieć poza ludowymi opowieściami. 

Ziębiński po raz kolejny udowadnia, że potrafi korzystać z klasyki grozy i popkultury, nie popadając w pastisz. Inspiracje Romero, Szekspirem czy „Szkołą czarownic” są tu wyczuwalne, ale nie dominują - raczej tworzą tło, na którym autor buduje własną mitologię. A ta mitologia coraz wyraźniej splata się z legendą o Twardowskim, która w tym tomie uchyla rąbka czegoś większego, czegoś, co - jak sam autor pisze - ma spiąć całą czterotomową opowieść. W „Wile” czuć, że Czarny Staw to nie tylko miejsce akcji, ale żywy organizm, który pamięta więcej, niż chciałby zdradzić. I który nie zawsze jest po stronie bohaterów. 

Największą siłą tej części jest jednak to, jak Ziębiński prowadzi temat dorastania w cieniu rzeczy, o których dorośli wolą nie mówić. Kamil coraz lepiej rozumie, że tajemnice nie są domeną dzieci - to dorośli chowają je najgłębiej. „Odsuwamy od siebie rzeczy, których nie chcemy wiedzieć, bo boimy się ich konsekwencji” - mówi jedna z postaci, i to zdanie mogłoby być mottem całej serii. W „Wile” widać, jak bardzo bohaterowie dojrzeli: ich relacje są bardziej skomplikowane, emocje mniej oczywiste, a lęki - boleśnie realne. Ziębiński świetnie pokazuje, że strach nie zawsze ma kły i pazury. Czasem ma głos, który brzmi jak obietnica. 

ciąg dalszy w 💭👇 

współpraca barterowa: @wydawnictwo_mieta ⠀
#fantastyka #bookstagrampl #bookaholic #kawaiksiazki #ksiazkara
💭 Znasz ten moment, kiedy książka udaje, że będzie 💭 Znasz ten moment, kiedy książka udaje, że będzie zwyczajna, a ty już po chwili wiesz, że absolutnie nie będzie? 
Tak właśnie jest z „Wiłą” ☺️ 

Kamil, główny bohater powieści, próbuje ogarnąć nowy rok szkolny, ale wiadomo - Czarny Staw ma inne plany. Tu nawet zwykły spacer do lasu brzmi jak prośba o kłopoty. A kiedy pojawia się ktoś, kto wygląda jak z legend, to już wiadomo, że będzie ciekawie. I nie, nie chodzi o nauczycielkę od matmy 🤭 

Najlepsze jest to, że Ziębiński pisze tak, że jednocześnie się śmiejesz i zastanawiasz, czy przypadkiem coś nie stoi za twoimi plecami. A ja lubię takie klimaty: trochę grozy, trochę humoru, trochę „co tu się właśnie wydarzyło?” ☺️ 

Czytam dalej i mam wrażenie, że ta książka zaraz zrobi ze mną to, co chce. I szczerze? Nie mam nic przeciwko 😁 

#słowiańskieklimaty #tajemnica #legends #bookaholic #ksiazkowelove
współpraca barterowa: @wydawnictwo_mieta
💭 Masz ochotę wejść do książki, w której las mrucz 💭 Masz ochotę wejść do książki, w której las mruczy jak kot, a kot zachowuje się jak ktoś, kto wie o Tobie za dużo? 
No to witaj w mojej aktualnej lekturze: „Wiła” Roberta Ziębińskiego ☺️ 

Czytam i mam wrażenie, że Czarny Staw to takie miasteczko, gdzie nawet gdyby spadł meteoryt, to babcie powiedziałyby tylko: „A widziałaś, jak ona była dziś ubrana?”. Kamil wraca do szkoły, ale szkoła to najmniejszy problem, kiedy w okolicy kręci się istota z legend, a las patrzy na ciebie jakby chciał powiedzieć: „Nie idź tam, serio”. 

Pierwsze wrażenia? ⠀
Jest mrocznie, jest zabawnie, jest dziwnie - czyli dokładnie tak, jak lubię. A Pan Pulman? Po prostu rządzi! 😍 Kot, który widzi więcej niż powinien? Proszę bardzo. Ja też bym chciała mieć taki radar na ludzi 😏 

Czytam dalej i czuję, że ta historia dopiero zaczyna się rozkręcać. A ja już jestem wciągnięta po uszy 🤭 

#ksiazkowelove #ksiazka #czytam #ksiazkoholizm
#czytanieuzaleznia ⠀
ZACHĘCAM DO POLUBIENIA

WARTO MIEĆ LEGIMI ZWŁASZCZA ZA FREE – JAK TO ZROBIĆ? SPRAWDŹ PONIŻEJ

Tu podaj tekst alternatywny

JEŚLI CHCESZ – WESPRZYJ MNIE :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
  • Recenzja: „Właśnie że tak!” – Katarzyna Grochola
  • Recenzja: „Wiła” – Robert Ziębiński
  • Recenzja: „Opactwo Northanger” – Jane Austen
  • Recenzja: „Nigdy w życiu!” – Katarzyna Grochola
  • Recenzja: „Duma i uprzedzenie” – Jane Austen

ROBISZ ZAKUPY NA POPVINYL.PL? Z KODEM ILOVEFUNKO POMAGASZ MI ZDOBYĆ UPRAGNIONE FIGURKI :)

Tu podaj tekst alternatywny

KLAUZULA INFORMACYJNA

Odwiedzając mój blog akceptujesz Politykę Prywatności bloga Magiczny Świat Książki i nie tylko. Szczegóły – klik.

Copyright © 2026 Magiczny Świat Książki i nie tylko. All Rights Reserved. | NepalBuzz by Catch Themes
Scroll Up
Ta strona używa plików cookies(ciasteczek) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z tej strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję Reject Polityka Prywatności
Polityka Prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT