Recenzja: „Świąteczna sukienka” – Courtney Cole

Recenzja: „Świąteczna sukienka” – Courtney Cole

Grudzień jest miesiącem pełnym oczekiwania na magię Świąt Bożego Narodzenia. Dekorujemy nasze domy, stroimy choinkę, rozglądamy się za wymarzonymi podarkami dla naszych bliskich. W wolnych chwilach z chęcią zasiadamy z książką w ręku i to najlepiej taką, w której nie braknie ducha Świąt, aby jeszcze mocniej móc poczuć ich wyjątkowy klimat.

Wydawnictwo Lekkie idealnie wpasowało się w ten czas i potrzeby czytelników oddając w ich ręce powieść autorstwa Courtney Cole zatytułowaną „Świąteczna sukienka”, w której magia Świąt, a właściwie ta ukryta w samej tytułowej sukience, odgrywa bardzo dużą rolę w życiu bohaterów powieści odmieniając je nie do poznania.

Główną bohaterką historii opowiedzianej na kartach powieści jest Meghan Julliard, którą poznajemy w czasie, w którym zmuszona jest porzucić dotychczasową pracę oraz marzenia o własnej karierze i powrócić w rodzinne strony, aby tam przejąć zarządzanie w oddziedziczonej po niedawnej śmierci ojca nieruchomości zamieszkanej przez starszych ludzi.

Od samego początku wszystko idzie nie tak, jakby tego chciała Meg, a z każdym kolejnym dniem zaczyna przybywać różnorakich katastrof i naglących problemów do rozwiązania. Nie pomaga również obecność pewnej upierdliwej starszej mieszkanki domu, która nie szczędzi słów krytyki pod kierunkiem Meg wytykając jej wszelkie błędy i uchybienia.

Wszystko jednak zaczyna się zmieniać, gdy Meg poznaje Ellie, a ta opowiada jej słodko – gorzką historię dotyczącą miłości jej życia, w której pewna sukienka odegrała bardzo ważną rolę. Sukienka, którą Ellie ma po dziś dzień i którą postanawia podarować Meg…

„Czuję się magicznie za każdym razem, gdy ją przymierzam. (…) To tak, jakbym nie chciała jej zdejmować. Czuję, że przytrafią mi się dobre rzeczy, jeśli ją założę.”

„Świąteczna sukienka” to opowieść idealna na okres Świąt Bożego Narodzenia – ciepła, wzruszająca, okraszona humorem, a przy tym traktująca o tym, co w naszym życiu najważniejsze – o rodzinie, pamięci o naszych bliskich oraz prawdziwej, ponadczasowej miłości, dla której jesteśmy w stanie wiele poświęcić.

„Nie chciał niszczyć moich marzeń. Czy tak wygląda prawdziwe poświęcenie? Dźwigasz ciężar samotnie, aby twoi bliscy nie musieli?”

Jest to również opowieść o tym, że czasami najpiękniejsze rzeczy mogą przywoływać zarówno cudowne jak i naprawdę straszne wspomnienia, o których byśmy chcieli jak najszybciej zapomnieć. Traktuje też o żalu – potężnej emocji, którą, mimo iż niechciana, dobrze jest odczuwać w każdy możliwy sposób, nasz własny; i która jest jak fala – przychodzi i odchodzi, co również jest w porządku.

Oczywiście nie jest to historia, która na długo zapadnie w waszej pamięci, niemniej jest na tyle przyjemna, a jej bohaterowie zjadliwi i godni bliższego poznania, że warto dać jej szansę poświęcając przysłowiowe pięć minut, aby się z nią zapoznać. Jedno jest pewne – magia Świąt Bożego Narodzenia istnieje, a ta książka jest kolejnym dowodem na to, iż jest tak w istocie. Dlatego też bierzcie i czytajcie, a przy tym dobrze się bawcie 🙂


 

Tytuł oryginalny: Christmas dress
Autor: Courtney Cole
Tłumaczenie: Agnieszka Bednarczyk
Wydawnictwo: Lekkie
Rok wydania: 24/11/2021
Oprawa: miękka
Liczba stron: 320
ISBN: 9788366630840

Pamiętaj: #czytajlegalnie !
Książka dostępna jest w szerokiej ofercie Legimi


a jeśli koniecznie chcesz mieć ją na półce, zawsze możesz ją sobie kupić

1Shares
Powrót do góry