Znów odwiedził mnie listonosz :)

Do mych rąk trafiła tajemnicza przesyłka 🙂

przesyłka nr 2 (1)

Po rozpakowaniu której ukazały mi się TAKIE cuda 😀

przesyłka nr 2 (2)

Herbaty

Adwentowa 50g
Rooibos Marcepanowy 50g
1001 Nocy 50g
Choco-Chili 50g 

przesyłka nr 2 (3)

Kawy

Marcepanowa 100g
Adwokat 100g
Miętowa 100g
Śmietankowa 100g

Rzut okiem na całość 🙂

przesyłka nr 2 (4)

Za każdą herbatę i kawę serdecznie dziękuję firmie SKWORCU, bez której to nie mogłabym wypróbowywać tych wszystkich przysmaków 😀

Skworcu

Już niedługo zabieram się do sprawdzania każdej z powyższych herbat i kaw. A jak to jest z Wami? Znacie którąś z powyższych herbat bądź kaw? Polecacie mi coś szczególnie? Której byście się najszybciej napili? 🙂

23 Replies to “Znów odwiedził mnie listonosz :)”

    1. Przyznam Ci się, że strasznie intryguje mnie ten smak 🙂 Miętę samą w sobie uwielbiam, ale kawa + mięta to dla mnie jedna wielka niewiadoma 🙂

      1. Też jestem bardzo ciekawa tego połączenia 😀 Sama próbowałam (za namową kuzyna) kawy z sokiem cytrynowym. Mi niestety nie pasowała, ale kuzyn innej nie pije 😛

  1. Widok jak z przechwytu towaru na przemyt 😀
    A w odpowiedzi na Twój komentarz u mnie:
    Już dawno przestałam sugerować się opisami na okładkach i gatunkami, do jakich nalezą dane książki, bo niepotrzebnie robię sobie nadzieje na coś, czego mogę potem nie dostać : )
    Poza tym zauważyłam, że w wielu przypadkach opisy z okładek jakoś niespecjalnie wiążą się z treścią książki, czasem mam wręcz wrażenie, że napisał je ktoś, kto książki nawet do końca nie przeczytał.
    Ostatnio miałam taki przypadek z Siostrzyczką Rekosza – dla mnie totalna pomyłka, która powinna zostać wycofana, poprawiona, poszerzona o dodatkowe 100-200 stron, jeszcze raz poprawiona i może wtedy by mi się spodobała, a w sieci… mnóstwo pozytywnych recenzji. Zaskoczenie totalne.

    1. Zgadzam się odnośnie tego, co znaleźć można na okładkach. Momentami jestem wręcz zła na to, co tam wypisują, bo dość sporo zdradzają z treści, a potem okazuje się w trakcie lektury, że nie wiele więcej dany tytuł ma nam do zaoferowania.
      A z książkami zazwyczaj już tak jest, że trafią do pewnej grupy, której się spodobają, ale znajdą się osoby, dla których będą nietrafioną lekturą 🙂

  2. Skworcu zyskał nową klientkę:-) Zamówiłam kawę miętową i mam zamiar wypróbować wszystkie. Sklep z herbatami (a nawet 2) mam pod bokiem, więc herbat nie będę tam brała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *