Zbliżające się premiery w wydawnictwie MAG (20.02.2013)

Jason Walker często marzy, żeby życie stało się odrobinę mniej przewidywalne – aż do dnia, kiedy codzienne obowiązki w zoo sprawiają, że chłopiec przenosi się z basenu hipopotama do dziwnego świata, któremu grozi niebezpieczeństwo.
Lyrian to miejsce pełne niebezpieczeństw i wyzwań – nie przypomina niczego, z czym Jason zetknął się do tej pory. Ludzie żyją tu w strachu przed nikczemnym czarnoksiężnikiem i cesarzem w jednej osobie, Maldorem. Dzielni ludzie, którzy kiedyś przeciwstawiali się Maldorowi, zostali przekupieni lub złamani, zostawiając po sobie królestwo, w którym górę wziął strach i podejrzliwość.
W poszukiwaniu drogi do domu Jason spotyka Rachel, która także została w tajemniczy sposób ściągnięta z naszego świata do Lyrianu. Jason i Rachel wplątują się w misję, mającą na celu złożenie w całość słowa mocy, które może zniszczyć cesarza i dowiadują się, że muszą uratować ten świat pozbawiony bohaterów, jeżeli chcą mieć jakąś szansę powrotu do domu.
Brandon Mull to czarodziej słów. W Pozaświatowcach wyczarował jedną z najbardziej oryginalnych powieści fantasy, jaką przeczytałem w ciągu ostatnich lat – mieszanka przygody, humoru i magii, której nie sposób się oprzeć.
Rick Riodan, autor serii „Percy Jackson” i „Olympians”
 
 
Spalili jej dom.
Porwali jej brata i siostrę.
Ale zbliża się czas zemsty.

Płoszka Południe miała nadzieję pogrzebać krwawą przeszłość i z uśmiechem odjechać w dal, ale zamiast tego będzie musiała odkurzyć dawne paskudne zwyczaje, by odzyskać swoją rodzinę, a nie należy do kobiet, które zawahają się przed uczynieniem tego, co konieczne. Wyrusza w pogoń, zabierając jedynie parę wołów oraz swojego tchórzliwego starego ojczyma Owcę. Jednakże okazuje się, że Owca również ucieka przed krwawą przeszłością, a tej nie da się pozostawić za sobą w pozbawionej praw Dalekiej Krainie.
Pościg powiedzie ich przez jałowe równiny do przygranicznego miasteczka ogarniętego gorączką złota, poprzez konflikty, pojedynki i masakry, wysoko w nieznane góry, gdzie czekają Duchy. A co gorsza, zmusi ich do sojuszu z Nicomo Coscą, niesławnym najemnikiem, oraz jego nieporadnym prawnikiem Temple’em, czyli ludźmi, którym nikt nigdy nie powinien zaufać…

 

 

Anglia, początek XIX wieku. Tajemniczy pan Norrell jest jednym z nielicznych, którzy zajmują się jeszcze czarami. Ale to właśnie dzięki niemu i jego młodemu przyjacielowi – Jonathanowi Strange’owi, Anglia stanie się na powrót krainą tajemnej sztuki. Dwaj bohaterowie posiądą niezwykłą władzę, a sam  rząd poprosi ich o pomoc w walce z Napoleonem. Lecz magia ma swoją cenę…

Bez wątpienia najwspanialsza angielska powieść fantastyczna, jaką napisano na przestrzeni ostatnich siedemdziesięciu lat – zabawna, wzruszająca, przerażająca, niesamowita, praktyczna i magiczna podróż poprzez światło i cień. Zachwycająca lektura, zarówno przez wzgląd na elegancję i precyzję w operowaniu słowami, którymi pani Clarke posługuje się równie roztropnie i niebezpiecznie jak niegdyś Wellington swoim wojskiem, jak i ze względu na rozmach opowieści, krętej i poplątanej jak uliczki starego Londynu albo mroczne angielskie lasy. Kiedy po ośmiuset stronach odkładałem Jonathana Strange’a i pana Norrella, żałowałem tylko jednego: że książka nie jest dwa razy grubsza… Od początku do końca, przyjemność doskonała”.                                                                                                                – Neil Gaiman, autor „Amerykańskich bogów”

I jak? Zaciekawił Was któryś z powyższych tytułów?
Przyznam się szczerze, że do mnie przemawia każda z tych książek. Wszystkie zdają się mieć w sobie coś ciekawego, co mocniej przykuwa mą uwagę. 
Premiera tych tytułów już niedługo, bowiem 20 lutego 2013.
Zainteresowane osoby nie będą musiały długo wyczekiwać na upragnione powieści 🙂

15 komentarzy

  • Kruszynka 14 lutego 2013 at 13:38

    Czuję się zainteresowana;p

    Reply
  • Madame K. 14 lutego 2013 at 13:42

    Jedna książka mnie zainteresowała, ale jednak wolę odkładać kasę na powieści Katarzyny Michalak i kontynuacje nieprzeczytanych serii.

    Reply
  • Edyta 14 lutego 2013 at 14:13

    Pozaświatowców czytałam przedpremierowo, recenzja jutro lub w sobotę. Abercrombie jest bardzo brutalny i krwawy i po Zemsta najlepiej smakuje na zimno jakoś już nie sięgałam po jego kolejne książki. A na UW oczywiście czekam niecierpliwie.

    Reply
  • Ania 14 lutego 2013 at 14:22

    Ciekawe książki:) Najbardziej zainteresowała mnie powieść z UW:)

    Reply
  • Kermit 14 lutego 2013 at 14:46

    Bardzo lubię serię „Uczta wyobraźni” 😉

    Reply
  • Sol 14 lutego 2013 at 15:06

    Dwie ostatnie pozycje do mnie najbardziej przemawiają 😛

    Reply
  • Sophie 14 lutego 2013 at 15:06

    A mnie jakoś nic nie zainteresowało. ;D

    Reply
  • Sheti 14 lutego 2013 at 16:10

    Ta ostatnia… całkiem całkiem 🙂

    Reply
  • Pati13xd 14 lutego 2013 at 16:14

    Ostatnia z pozycji mnie zaciekawiła.
    Pozdrawiam ;*

    Reply
  • tetis 14 lutego 2013 at 17:23

    Pierwsza i trzecia z wielką chęcią 🙂

    Reply
  • tetiisheri 14 lutego 2013 at 18:06

    Czekam na Pozaświatowców 🙂

    Reply
  • AnnRK 14 lutego 2013 at 20:38

    Z fantastyką mi nie po drodze, ale podoba mi się okładka ostatniej książki. 😛

    Reply
  • Fka 14 lutego 2013 at 21:23

    Druga i trzecia już zamówione 😉 Szczególnie Abercrombie mnie interesuje.

    Reply
  • kasandra_85 15 lutego 2013 at 10:32

    Hmm… Tym razem chyba nic dla mnie:(. Brak czasu i funduszy.

    Reply
  • Tala 15 lutego 2013 at 23:09

    Muszę powiedzieć, że wszystkie trzy powieści są dość interesujące 😀

    Reply

Leave a Comment