“Zanim będę kierowcą” cz. 1-2 – Dorota Krassowska [recenzja 317]

  • zanim będę kierowcą
  • Wydawnictwo: Skrzat
  • Rok wydania: 2013
  • Seria: Zanim będę kierowcą
  • Oprawa: miękka szyta
  • Liczba stron: 16 i 16
  • Ilustracje: Agata Nowak
  • ISBN: 978-83-7437-838-3, 978-83-7437-839-0
  • Grupa wiekowa: 4-7

 

 

O tym, że na ulicy bywa niebezpiecznie, chyba nikomu mówić nie trzeba. Dlatego m.in tak ważna jest znajomość podstawowych pojęć z zakresu ruchu drogowego. My, rodzice, jesteśmy odpowiedzialni za nasze dzieci i ich bezpieczeństwo. Dlatego też już od najmłodszych lat powinniśmy uczyć je jak należy zachowywać się na ulicy i na co zwracać szczególną uwagę. Jak do tego podejść? Mówi się, że najlepsza jest nauka poprzez zabawę. I tu z pomocą przychodzą ćwiczenia z serii “Zanim zostanę kierowcą”, których autorką jest Dorota Krassowska, doświadczona nauczycielka wychowania przedszkolnego. Chciałabym Wam zaprezentować dwie części wspomnianych wyżej ćwiczeń.

zanim będę kierowcą (3)

Co znajdziemy w książeczkach? W każdej z nich wytłumaczone zostały podstawowe pojęcia związane z ruchem drogowym. Dzieci dowiedzą się wielu ciekawych rzeczy m.in o kierunkach ruchu, pojazdach i znakach drogowych. Nauczą się, w jaki sposób powinno poruszać się po ulicy, na co zwracać uwagę, a czego absolutnie nie wolno robić, gdyż grozi to niebezpieczeństwem. A wszystko to zostało przekazane w sposób prosty i łatwy do zrozumienia, za pomocą krótkich tekstów zawierających najważniejsze informacje związane z danym zagadnieniem. Jednakże największą radość sprawią dzieciom przygotowane dla nich zadania, które w sposób praktyczny uczą nasze pociechy tego, o czym w danym momencie przeczytały. Do dyspozycji mają rysunki do kolorowania, labirynty, historyjki obrazkowe i różnego rodzaju plątaninki. Dodatkowym urozmaiceniem są dołączone kolorowe naklejki, które należy wklejać w odpowiednich miejscach zgodnie ze wskazówkami.

zanim będę kierowcą z

Ćwiczenia z miejsca spodobały się mojej córce. Jak tylko je zobaczyła, od razu chciała zacząć wykonywać z moją pomocą wszystkie zawarte w nich zadania. Było przy tym śmiechu co nie miara. Jestem pewna, że oprócz tego, że świetnie się bawiła, zapamiętała sporo informacji, które pozwolą jej zachować bezpieczeństwo na ulicy. Ćwiczenia “Zanim zostanę kierowcą” Doroty Krassowskiej polecam zatem wszystkim rodzicom i ich dzieciom.

Moja ocena: 5/6

Skrzat2

0Shares

8 Replies to ““Zanim będę kierowcą” cz. 1-2 – Dorota Krassowska [recenzja 317]”

  1. Cenię takie formy zabawy dla dzieci, które łączą przyjemne z pożytecznym. Podejrzewam, że szybko zwróciłabym na nią uwagę, szczególnie, że słaby i ze mnie kierowca. A powtórka z dzieckiem (nawet nie swoim) to dużo śmiechu.

    1. To jeszcze zależy od dziecka 😉 Moja czasem miewa swoje humory (jak każdy zresztą) i jak jej coś nie wychodzi… to biada, lepiej nie być w pobliżu 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *