Zakładkowa zbieranina ;)

Z racji tego, że dopiero rozpoczęłam czytać kolejną książkę i na jej recenzję trzeba będzie nieco poczekać, chciałam dziś wstawić Wam to oto foto…
Na portalu nakanapie.pl powstał wątek, gdzie każdy może się pochwalić swoimi zakładkami do książek. Zamieściłam w tamtym temacie to samo zdjęcie i postanowiłam pokazać i Wam tutaj moje zakładki. Sama nie wiem do końca, czy są to wszystkie – jakie posiadam, bo nie chciało mi się za bardzo przeglądać każdej książki z półki 🙂 Pewnie jeszcze trochę by się znalazło 🙂
A jak to jest z Wami? Macie jakieś swoje ulubione zakładki? Zbieracie? Używacie czy tylko kolekcjonujecie, a książkę zakładacie jakąkolwiek karteczką? 🙂 Możecie też pochwalić się dając link do własnych zbiorów – chętnie obejrzę 🙂
0Shares

40 Replies to “Zakładkowa zbieranina ;)”

  1. Miałam swoją ulubioną – siostra mi przywiozła z Alaski – to była pamiątka – właściwie nic specjalnego – była ze skóry z małym napisem Alaska – no niestety gdzieś się zapodziała – byłam do niej przywiązana – może to głupie ale mam takie przyzwyczajenia – teraz mam parę z Matras

  2. U mnie też sporo by się tych zakładek znalazło 🙂 Tyle, ze nie trzymam ich w książkach – a raczej wszystkie razem w jednym miejscu 🙂 A ulubioną mam, i owszem, i jest to zakładka z księgarni Merlin, która ma już dobre 3 lata, a ostatnio również zakładka właśnie z nakanapie, ta pierwsza na Twoim zdjęciu 🙂 Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zebrać wszystkie 4 😛

  3. Fajowe zakładki ;D Ja mam jedną ulubioną, ale już tak zmiętoszona i pozaginana…jednak nie sięgam po inne. Ta jest moją ulubioną…sama nie wiem czemu ;D

  4. Ale fajne zakładki 🙂
    Sama posiadam swoje 3 ulubione z Matrasa. Poza tym służą mi jako zakładki np. : pocztówki, metki od ubrań z ładną tasiemką, jakieś ulotki z pizzeri.
    Czasami coś znajdę w przyniesionej książce.

  5. Bardzo ładne zbiory 🙂
    Ja również mam cały ogrom zakładek. Czytając każdą kolejną książkę wybieram inną zakładkę biorąc pod uwagę jej wielkość, tak żeby pasowała do danej lektury. 🙂

  6. I za mną chodzi uwiecznienie zakładek na zdjęciu, tylko muszę je najpierw wszystkie odnaleźć.
    Jak jest u mnie. Lubię kupować, często przywożę zakładki z różnych zakątków Polski i Europy ale… może to głupio zabrzmi – niektórych aż żal używać. Do dziś uwielbiam tę przywiezioną z Pragi z widokiem na Most Karola, była już tak sfatygowana, że zaniosłam ją do laminowania i schowałam na pamiątkę 😉
    Najbardziej lubię solidne drewniane zakładki.
    Z Twoich podobają mi się te nakanapowe. Ja dostałam taką zieloną z kociętami- cudna jest 🙂

  7. Oczywiście, że mam swoje ulubione zakładki! 🙂 Są to dwie z papirusu, które przywiozła mi z Egiptu mama koleżanki, oraz taka mała, niepozorna, z narysowanymi na niej niebieskimi ptakami czule wtulającymi się w siebie – tę dostałam od kuzynki. Korzystam głównie z tych trzech, ale kolekcję mam dosyć pokaźną… 😉
    Z Twojej kolekcji, tak jak Giffin, podobają mi się trzy pierwsze okazy.
    Pozdrawiam!

    1. czyli na każdym widzę robią wrażenie zakładki otrzymane od portalu nakanapie.pl wraz z książkami do recenzji 🙂 w sumie nie dziwię się, bo mi również się spodobały od pierwszej chwili, kiedy zobaczyłam je na portalu 🙂

  8. Mi też pierwsze trzy się podobają 🙂
    Ja mam ponad 4000, więc pochwalenie się jest technicznie mało możliwe 😉 Kiedyś miałam stronę internetową, na którą wrzucałam zdjęcia – bo niektóre zakładki naprawdę przepiękne – ale ją zawirusowało, a potem mi się już nie chciało skanować tego wszystkiego…

  9. Jakbym poszukała to parę zakładek by się znalazło. Moimi zakładkami są pocztówki z miejsc w których spędzam wakacje. Zawsze parę kupuje i służą mi do tego celu 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *