„Zajmę się tobą” – Mary Kubica

Heidi Wood od zawsze była wrażliwa na cudzą krzywdę. Nie potrafi przejść obojętnie obok kogoś, kto potrzebuje pomocy. Na co dzień pracuje z osobami dotkniętymi ubóstwem, głównie z imigrantami, starając się poprawić warunki ich życia. Jest osobą kierującą się emocjami, wyobraźnią i wiarą. To marzycielka, wizjonerka i niepoprawna optymistka. Nieustannie odczuwa potrzebę słusznego działania i ma ambicję, by naprawiać świat. Dlatego też, kiedy pewnego dnia zauważa na jednej ze stacji przemoczoną młodą dziewczynę tulącą do swej piersi maleńkie dziecko, postanawia jej pomóc. Nie konsultując tego z rodziną – mężem Chrisem i dwunastoletnią córką Zoe – przyprowadza ją do domu. Wkrótce okaże się, że jej decyzja pociągnie za sobą katastrofalne skutki.

„Zajmę się tobą” autorstwa Mary Kubicy należy do gatunku książek, po które zawsze chętnie sięgam – thrilleru psychologicznego. Fascynuje mnie ludzka psychika i z zainteresowaniem wczytuję się w historie opowiadające o tym, jak doświadczenia z przeszłości człowieka wpływają na jego późniejsze życie. A właśnie o czymś takim opowiada ta książka.

Historię śledzimy naprzemiennie z punktu widzenia trojga bohaterów – Heidi, Chrisa oraz Willow, dziewczyny, która pewnego dnia pojawia się w życiu rodziny Woodów. Przy czym opowieść Heidi i Chrisa dotyczy bieżących wydarzeń, zaś ta snuta przez Willow przybliża nam jej przeszłość.

Choć na pierwszy rzut oka dzieli je właściwie wszystko – wiek, pochodzenie, status społeczny, Heidi i Willow łączy jedno – obie doświadczyły w przeszłości czegoś strasznego, traumatycznego, co już na zawsze w pewien sposób je naznaczyło i wpłynęło na to, kim się stały i jakimi motywami się kierowały.

Mary Kubica w swej powieści porusza trudne tematy. Mówi o osieroceniu, rozłamie rodziny, seksualnym wykorzystywaniu, zimnej biurokracji, religijnym fanatyzmie, niespodziewanej chorobie, aborcji, depresji, nieukojonym lęku, osamotnieniu i braku wsparcia ze strony najbliższych. Podczas lektury mamy okazję przekonać się, jak te wszystkie straszne rzeczy odmieniają ludzką psychikę, postrzeganie otaczającego nas świata i samego siebie.

„Zajmę się tobą” z uwagi na poruszaną tematykę nie jest powieścią łatwą w odbiorze. Zastanawiając się, czy warto po nią sięgnąć, nie sugerujcie się zamieszczonymi na okładce słowami Lisy Gardner, jakoby jest to „Zawrotny roller-coaster”, bo to nie prawda. O wiele prawdziwszy jest cytat z The Sun dotyczący tego, iż historia ta „Dotyka do żywego”. To historia, która mogłaby wydarzyć się naprawdę, spotkać każdego z nas, gdyby tak postanowił los. Prawdziwa i dojmująca. Zmuszająca do refleksji nad ludzką psychiką i naturą człowieka.

Moja ocena: 4/6

Tytuł oryginalny: Pretty Baby
Tłumaczenie: Barbara Górecka
Wydawnictwo: Harper Collins
Rok wydania: 2015
Oprawa: miękka
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-276-1632-6

HarperCollins Polska

8 komentarzy

  • Martyna i Paulina Kwiatkowskie 21 grudnia 2015 at 17:25

    Faktycznie drugie określenie jest lepsze.Te wydarzenia mogłyby dotyczyć każdego z nas. Lektura tej powieści już za nami.

    Reply
  • Gosia B 21 grudnia 2015 at 18:54

    Książka bardzo w moim guście:) Mam i na pewno przeczytam.

    Reply
  • naszksiążkowir 21 grudnia 2015 at 18:58

    Czytałam Grzeczną dziewczynkę tej autorki i dobrze wspominam, więc po tę pozycję też chętnie bym sięgnęła 🙂

    Reply
  • Asia Szarańska 21 grudnia 2015 at 19:32

    Czytałam poprzednią powieść autorki i także przypadła mi do gustu 🙂

    Reply
  • Justyna 22 grudnia 2015 at 17:42

    Szukam jeszcze świątecznego prezentu dla siebie i … chyba właśnie znalazłam. Szczególnie cenię sobie właśnie takie książki, których lektura wymaga nieco wysiłku, które wciągają swoją akcją, zaskakują.

    Reply
  • ksiazkowy-termit 22 grudnia 2015 at 19:36

    W sumie, to, ze historia jest prawdziwa i realistyczna w odbiorze, chyba powinno zostać zaliczone na plus dla autorki 🙂

    Reply

Leave a Comment