"Zagubiona w śniegu" – Holly Webb [recenzja, 206]

Tytuł oryginalny: Lost in the Snow
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Rok wydania: 2012
Seria: Zaopiekuj się mną
Ilustracje: Sophy Williams
Oprawa: miękka
Ilość stron: 128
ISBN: 978-83-265-0472-3

Seria „Zaopiekuj się mną” opowiada o losach małych zwierzątek, które w wyniku różnych wydarzeń wpadły w nie małe tarapaty. Książeczki mają za zadanie nauczyć dzieci, że zwierzątka wymagają opieki człowieka, aby mogły przetrwać. Uczą je odpowiedzialności za czworonożnych przyjaciół, za którą w zamian nasi pupile obdarzą nas bezgraniczną ufnością oraz miłością. Autorką tych niezwykłych historii jest brytyjska pisarka Holly Webb.

Jedną z takich historii zawiera książeczka pt „Zagubiona w śniegu”. Opowiada ona o małej kotce, która przyszła na świat na farmie państwa Moffat. Wraz z nią pojawiły się jeszcze cztery inne kocięta, jednakże ona była z nich najmniejsza oraz najsłabsza. Kocięta rosły zdrowo u boku mamy Rosie, jednak nasza kotka ciągle pozostawała w tyle za swym rodzeństwem. Córka państwa Moffat nadała jej imię Pusia, gdyż koteczka miała bardzo ładne, puszyste futerko. Rodzeństwo kotki szybko znalazło nowych właścicieli, ale nikt nie zdawał się być zainteresowany małą Pusią. Koteczka obawiała się, że nigdy nie znajdzie dla siebie domu i zastanawiała się, co też dzieje się z kotkami, których nikt nie chce. Pewnego dnia na farmie pojawiła się kobieta z córeczką o imieniu Ela. Dziewczynka dojrzała Pusię i z miejsca się w niej zakochała. Jednakże mimo próśb dziecka mama nie zgodziła się na to, aby zabrały koteczkę do ich domu. Ela opuściła farmę bardzo smutna, a nasza mała kicia ponownie poczuła się odrzucona i bardzo samotna. Postanowiła jednak odnaleźć Elę. Dlatego też pewnego dnia przeskoczyła murek otaczający farmę i wyruszyła do miasta. Jakie przygody czekają Pusię? Kogo spotka na swej drodze? Czy zdoła odnaleźć dziewczynkę? Musi się bardzo spieszyć, gdyż zima jest coraz bliżej, a noce bywają bardzo mroźne.

Historia Pusi jest jedną z tych opowieści, które chwytają czytelnika za serce, powodując napływ cieplejszych uczuć względem tego małego zwierzątka. Czytając o jej losach, przez cały czas mamy nadzieję, że jej się powiedzie i odnajdzie Elę. Na drodze kotki pojawia się wiele niebezpieczeństw oraz sytuacji, które są jej zupełnie obce. Przez cały czas trzymamy kciuki wierząc, że z każdej opresji zdoła ona wyjść cało. Podziwiamy odwagę oraz upór tego małego futrzaka, który jest gotów na wszystko, byle odnaleźć ukochaną dziewczynkę i mieć własny, ciepły dom. Książka napisana jest z myślą o młodszych czytelnikach, zatem można przewidzieć, że jednak wszystko zakończy się szczęśliwie. Dziecko z pewnością wyniesie wiele dobrego z lektury tej książki. Zrozumie, że posiadanie zwierzęcia w domu wiąże się z wielką odpowiedzialnością. Trzeba je karmić, sprzątać po nim, bawić się z nim oraz obdarzać je miłością, której tak bardzo potrzebuje. W zamian za to dziecko zyska przyjaciela na dobre i na złe, wiernego i oddanego, który będzie jego najlepszym kompanem zabaw.

„Zagubiona w śniegu” to jedna z tych historii, które warto przeczytać naszym dzieciom. Uczy empatii oraz współczucia względem zwierząt. Oprócz tego młodszy czytelnik przekona się, że czasami marzenia się spełniają. Wystarczy tylko czegoś bardzo pragnąć i robić wszystko co konieczne, aby móc osiągnąć cel. Ciężka praca zawsze kończy się nagrodą i pełną satysfakcją z własnych osiągnięć. My, jako rodzice, powinniśmy dopomagać naszym pociechom w realizacji ich marzeń, być dla nich oparciem w każdej sytuacji  oraz znajdować czas, aby wysłuchać ich problemów. Zdecydowanie polecam lekturę tej książeczki.

Moja ocena: 5/6
Za książkę bardzo dziękuję

0Shares