Z ostatniej chwili… donoszę, że…

… będzie zapowiedź 😉 Zbliża się bowiem COŚ na co czekam od momentu, kiedy od wortalu webook.pl otrzymałam do recenzji książkę nijakiego Andrieja Diakowa: Uniwersum Metro 2033: Do światła”. [recenzja]. Myślałam, że na kontynuację tej historii opisanej przez autora będzie mi dane długo czekać, a tu taka niespodzianka! Premiera już 7 listopada!! Przeczytajcie sami: 
 
“Z przyjemnością ogłaszamy zbliżającą się wielkimi krokami premierę kolejnej powieści z serii Uniwersum Metro 2033. Jesienią ukaże się drugi tom trylogii Andrieja Diakowa zatytułowany „W mrok”. Autor opowiada dalsze losy stalkera Tarana i jego wychowanka Gleba.
Przed premierą opublikujemy fragmenty książki, tradycyjnie również w postaci audio. Będą im towarzyszyły konkursy, w których zwycięzców obdarujemy oryginalnymi gadżetami Uniwersum Metro 2033.
Na zaproszenie wydawnictwa Insignis Media przyjedzie do Polski Andriej Diakow, autor obu tegorocznych premierowych książek w serii Uniwersum Metro 2033: „Do światła” i „W mrok”. Weźmie on udział, jako gość specjalny, w festiwalu fantastyki Falkon 2012 w Lublinie. Będzie to okazja dla wszystkich czytelników by spotkać autora i z nim porozmawiać. Więcej szczegółów opublikujemy wkrótce.
„W mrok”
Na oczach załogi pływającej platformy wiertniczej Babel mieszkańcy Moszcznego giną w ogniu eksplozji nuklearnej. W jednej chwili znikają ludzie, budynki i nadzieje na lepszą przyszłość. Kto podniósł rękę na pokojową społeczność wyspy? Podejrzenie pada na mieszkańców petersburskiego metra. Śledztwo w tej sprawie spoczywa na barkach stalkera Tarana. Sytuacja komplikuje się, gdy niespodziewanie znika jego przybrany syn Gleb. Mnożą się pytania, a droga do prawdy jest pełna trudności. Odpowiedzi są bowiem ukryte w mroku – na samym dnie ludzkiej duszy.”
 
Osobiście nie mogę się już doczekać. A wiecie czemu? Raz, że w końcu poznam dalsze losy Tarana i Glena. Dwa – że będę miała okazję przeczytać i zrecenzować tę książkę przed premierą ^^ Dlatego teraz pozostaje mi już tylko czekać 🙂 Kto czeka ze mną????

PS. Jutro na blogu nowa recenzja 🙂 Już napisana, czeka tylko na opublikowanie 🙂
0Shares
4 views

20 Replies to “Z ostatniej chwili… donoszę, że…”

  1. Mnie strasznie intryguje Merto 2033 Głuchowskiego… Ach, jak ja bym chciała przeczytać tę książkę! Ale pamiętam jak recenzowałam pierwszą część owej, też historia wydaje się być ciekawa…

  2. Ja również nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z pierwszym tomem, dlatego na razie ten sobie odpuszczę. Może w przyszłości uda mi się nadrobić te zaległości… 😀

  3. Chyba właśnie odkryłam, dlaczego tak lubię do Ciebie zaglądać. Ty po prostu masz niesamowitą frajdę z tego blogowania a Twój dobry nastrój jakoś mi się udziela. 🙂 Książka co prawda nie dla mnie, ale … i tak się cieszę 😉

    1. A żebyś wiedziała, że tak jest 🙂
      Kiedyś chciałam prowadzić bloga, ale jakoś nigdy to nie wypalało. Były to zwykłe pamiętnikarskie wpisy i uznałam, że jednak nie chcę dzielić się swoim życiem z całym światem ;]
      Ale teraz odkryłam w końcu coś, co lubię robić i sprawia mi frajdę 🙂 Blog o książkach. I to jest to ^^

  4. Nie znam tej serii, wiec niestety nie łączę się z Tobą w entuzjastycznym oczekiwaniu na premierą – wybacz, ale za to chętnie przeczytam Twoją recenzję i kto wie może oszaleję na punkcie punkcie tego cyklu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *