Wszyscy mają Mambę!…a ja mam… + info ;p

“Nadzieję” Katarzyny Michalak !!

Dziś do mnie dotarła najnowsza książka od samej autorki!!
I to z dedykacją!!

Czy ja już mówiłam, że się cieszę na myśl, że zasiądę do lektury tej książki? Jeśli nie… no to mówię to teraz ^^

Wpierw skończę szybciutko [jak córka mi da…] czytaną obecnie “Poczekajkę” i zaraz zabieram się za najnowszą powieść Tej Michalak ^^

Dziękuję Ci Kasiu za książkę :*

Na blogu malcziki właśnie wystartował nowy konkurs, w którym można zgłosić się do jednego z dwóch zestawów książek. I wg mnie każdy znajdzie coś dla siebie. Zatem zapraszam pod wskazany adres i życzę powodzenia wszystkim, którzy wyrażą chęć zgłoszenia się do losowania 🙂

 

0Shares
1 views

78 Replies to “Wszyscy mają Mambę!…a ja mam… + info ;p”

    1. oczywiście jak najbardziej;) właśnie zaczęłam książkę Pana Rekosza, którą dostałam od niego – jak skończę to zrecenzuję i może coś opuszczę by przeczytać nadzieję;)

    1. wiem, zauważyłam i mam nadzieję, że nie pogniewasz się za mój komentarz [wpierw i tak musisz go zatwierdzić…], ale chyba czytałyśmy dwa różne wydania “Lata w Jagódce”, bo Twoja interpretacja ciotki Gabi totalnie odbiega od treści książki…

    2. zatwierdziłam . Faktycznie może źle to ujełam w słowa . Jednak każdy ma prawo do własnej interpretacji. Czytałam tę książkę dość dawno może dlatego zresztą nie muszę się tłumaczyć.

    3. proszę 🙂 nie mogłam zostawić tego tak, jak było opisane, bo przecież mijało się z prawdą – a recenzja książki ma być zgodna z jej treścią 🙂
      A z “Nadziei” cieszę się? Mało powiedziane!! Normalnie nie mogę się doczekać, aż doczytam “Poczekajkę”, tak mnie ciągnie do lektury 😀

    4. To już niezależne ode mnie, niestety 🙂 Pani Michalak od czasu do czasu zagląda tu do mnie i pozostawia komentarz. Ale czemu tu, a nie na inny blog, na którym też jest recenzja jej książki, tego już nie wiem 🙂

  1. Zdążyłam już zauważyć, że bardzo lubisz książki pani Michalak, więc nie wątpię, że to dla ciebie wielka radość – tym bardziej gratuluję! 🙂

  2. Ooo! A ja nie zazdroszczę, bo też będę miała 😛
    Widzę, że porządnie wzięłaś się za książki pani Michalak – i prawidłowo! Uwielbiam jej powieści, nawet jeśli są troszkę za bardzo przesłodzone 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *