TOP 12 – Najgorsze książki 2016 roku

Niestety wśród wielu przeczytanych przeze mnie tytułów trafiały się też takie, które w jakiś sposób mnie zawiodły, nie sprostały pokładanych w nich nadziejom, albo były po prostu beznadziejne. Przed Wami zestawienie tych najgorszych z najgorszych, po lekturze których żałuję, że w ogóle po nie sięgnęłam. Pod każdym tytułem znajdziecie krótki opis fabuły oraz link do mojej recenzji.

RECENZJA

Wzbogacona o elementy fantastyki i wątki kryminalne powieść grozy, której akcja rozgrywa się w fikcyjnym podwarszawskim miasteczku Boguty. Pewnego dnia okazuje się, że z miasta nie można wyjechać – każda próba opuszczenia go kończy się powrotem tą samą drogą…

Działają tylko lokalne media. Nie ma żadnego kontaktu ze światem zewnętrznym. Widmo głodu to najmniejsze zmartwienie mieszkańców. Znikają ludzie, budynki, narasta panika, w mieście grasuje zabójca o zdeformowanej twarzy. Kim jest? Seryjnym mordercą terroryzującym centralną Polskę… czy też diabłem we własnej osobie? Czy to efekt nieudanego eksperymentu? A może tak właśnie wygląda koniec świata?

„DOM NA WZGÓRZU” – RECENZJA

„Mówili, że martwi nie mogą cie skrzywdzić… Mylili się…”

Przeprowadzka z centrum Brighton na prowincję, to poważne przedsięwzięcie i wyzwanie dla trzyosobowej rodziny. Jednak Cold Hill House – ogromna, zrujnowana georgiańska posiadłość, budzi w Olliem niesamowitą ekscytację. Jeszcze nie wie, czy podoła finansowo temu wyzwaniu, ale od dziecka marzył o tym, by zamieszkać na wsi, a rezydencja wydaje mu się idealnym miejscem dla kochającej kontakt z naturą córki. Posiadłość jest inwestycją, która ma generować zyski i być bazą dla jego nowej firmy projektującej strony internetowe. Jego żona, Caro, podchodzi do tego mniej optymistycznie, a dwunastoletnia Jade nie jest zadowolona z rozstania z przyjaciółmi.

Już po kilku dniach od przeprowadzki, staje się jasne, że Harcourtowie nie są jedynymi mieszkańcami Cold Hill House. Gdy dom zwraca się przeciwko nim, nie pozostaje im nic innego, jak pogrążyć się w jego mrocznej historii…

RECENZJA

Termin „ekspozycja” ma przynajmniej pięć znaczeń. Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy.
Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok – na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów.
Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało mu się, że widział w życiu wszystko. Tropy, jakie odkryje wraz z dziennikarką Olgą Szrebską, doprowadzą go do dawno zapomnianych tajemnic… Winy z przeszłości nie dadzą o sobie zapomnieć. Okrutne zbrodnie muszą zostać odkupione.

RECENZJA

Strach na dobre zagościł w zakładzie zamkniętym Beechway. Podczas kilku niewyjaśnionych awarii prądu dochodzi do wywołujących gęsią skórkę wypadków na terenie szpitala, które stają się przyczyną histerii wśród pacjentów. AJ – przełożony personelu pielęgniarskiego – zwraca się z prośbą o pomoc do detektywa inspektora Jacka Caffery’ego. Czy jednak wystarczy im sił i odwagi, by stawić czoło złu w najczystszej postaci i samemu nie zginąć?

RECENZJA

Jako mała dziewczynka Holly Summers w wyniku choroby straciła słuch. Posiadła umiejętność czytania z ruchu warg, a zdolność tę wykorzystuje, pomagając policji namierzać groźnych przestępców w sytuacjach, gdy niemożliwe jest założenie podsłuchu. Holly pracuje także na rzecz pomocy dzieciom maltretowanym przez rodziców. Podczas jednej z rozpraw sądowych oskarżony o ciężkie pobicie swego syna mężczyzna rzuca na bohaterkę przekleństwo Kruka. Życie Holly z dnia na dzień zamienia się w koszmar…

RECENZJA

Evie Claremont zostawia za sobą dawne koszmary i pełna nadziei zaczyna I rok studiów. Jednak kiedy spotyka Reeda Wellingtona, chłopaka o niezwykle magnetycznej osobowości, jej życie zmienia się nie do poznania. Evie zaczyna zauważać u siebie dziwne objawy: jej rany goją się bardzo szybko. Dowiaduje się, że Reed jest Aniołem Mocy, a ona jest połączeniem człowieka (po matce) i anioła (po nieznanym ojcu) – a więc jedynym chyba na Ziemi aniołem obdarzonym ludzką duszą. Między nią a Reedem rodzi się ogromna – choć na razie całkowicie platoniczna – namiętność i wzajemna fascynacja. Okazuje się, że ich nadnaturalne przeznaczenie to coś absolutnie… nieuniknionego.

RECENZJA

Opowieść o polskim miasteczku, któremu nawet zastępy piekielne nie dają rady.

Piekło świeci pustkami. Zygmunt, szeregowy pracownik, przybywa do Wyplut, miasteczka na prowincji Polski, by tam wdrażać projekt Mefisto 2.0, błyskotliwą strategię zarządu na pogrążenie ludzkości w grzechach. Cyniczny i przystojny diabeł nie przewidział jednak, że przyjdzie mu mierzyć się z ludźmi, którym Piekło może co najwyżej czyścić buty.

RECENZJA

Sądzili, że koniec świata już nastąpił.
Zanim powstał Dreszcz, zanim zbudowano Strefę, zanim Thomas znalazł się w Labiryncie, rozbłyski słoneczne wypaliły powierzchnię Ziemi, zabijając większość populacji globu.
Najgorsze dopiero nastąpi.
Mark i Trina byli tam, gdy to się stało. Przetrwali. Ale teraz wśród ocalałych szerzy się wirus. Wirus, który sprawia, że ludzie wpadają w morderczy szał. Nie ma leku. Nie ma dokąd uciekać. Są przekonani, że istnieje sposób, aby uratować tych, którzy ocaleli – jeśli uda im się przeżyć. Bo w tym nowym, spustoszonym świecie każde życie ma swoją cenę. A dla niektórych jesteś więcej wart martwy niż żywy.
Koniec to zarazem początek.

RECENZJA

Never w stanie Kentucky nie jest zwykłym miasteczkiem…
To miejsce, w który martwi i żywi nie mogą zaznać spokoju. Forest, 18-letnia dziewczyna zatrudniona na cmentarzu przy szpitalu Lincolna wie o tym aż za dobrze. Szpital psychiatryczny Lincolna świetnie nadaje się do tego, żeby dorobić na studia. Ale są jeszcze setki niezbyt stabilnych pacjentów, kilometry podziemnych tuneli, dzwony na wieży, które rozbrzmiewają niespodziewanie i pewna szafa, która skrywa coś więcej niż podarowane ubrania…
Kiedy pewnej nocy martwy małżonek jednej z pacjentek pojawia się przed oczami Forest, dziewczyna zupełnie traci poczucie rzeczywistości i czasu. W tej historii odegra kluczową rolę, a przy okazji odkryje dziedzictwo, jakiego się nie podziewała.

RECENZJA

Co powinna zrobić kobieta, której mąż zamiast ciepła domowego ogniska, woli ganiać po lasach w poszukiwaniu skarbów?

Zuzannie wydaje się, że ma wspaniałe życie: stałą pracę, duży dom, synka i męża. No dobrze, tego ostatniego tylko miewa, co boleśnie uświadamia jej psycholożka Matylda Mak. Zainspirowana jej zachętami Zuzanna postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i zawalczyć o uwagę Ludwika. To jednak wcale nie będzie takie łatwe…

Do czego posunie się zaniedbana kobieta? I czy wybrane sposoby na odzyskanie męża przyniosą rezultat?

RECENZJA

Jules, podobnie jak pozostali tytułowi bohaterowie serii „U4”, jest ekspertem w grze komputerowej Warriors of Time. Ostatni przed apokalipsą komunikat Mistrza Gry Khronosa zwoływał ekspertów do Paryża i obiecywał im możliwość przeniesienia się w czasie i uratowania świata przed epidemią. Zanim nadeszła katastrofa, Jules, tak jak wielu jego rówieśników, uciekał od rzeczywistości w wirtualny świat gry Warriors of Time, do krainy Ukraün. Tam stawał się Spider Snake’iem: dzielnym, sprawnym, przebiegłym. Kiedy zabójczy wirus spustoszył Ziemię, a brak dostępu do internetu zamknął przed chłopakiem szansę ucieczki w świat gry, Jules musiał w końcu zmierzyć się z rzeczywistością. Musiał znaleźć sposób na odnalezienie się w ludzkiej dżungli Paryża, wśród grasujących gangów, wygłodniałych psów i szczurów. Dołącza do wspólnoty, którą stworzyli koledzy z gimnazjum. Razem z przyjaciółmi podejmuje próbę życia na nowo. „Razem” staje się dla niego sposobem na przetrwanie. I być może jedyną drogą ocalenia świata…

RECENZJA

Los Angeles. W zoo ginie jeden z opiekunów zwierząt zaatakowany przez parę lwów. Wygląda to na nieszczęśliwy wypadek, ale nie dla Jacksona Oza, młodego biologa, który od pewnego czasu obserwuje zagadkowy wzrost agresywnych zachowań zwierząt. Choć to dziwne zjawisko potwierdzają statystki, nikt nie traktuje poważnie głosu naukowca, usiłującego przekonać świat nauki i polityki, że z przyrodą dzieje się coś złego. Tymczasem na całym świecie zaczyna dochodzić do coraz częstszych ataków zwierząt na ludzi. Świat staje na krawędzi wojny – totalnej konfrontacji przyrody z cywilizacją. Co do niej doprowadziło? Tajemniczy wirus atakujący wszystkie ssaki na ziemi z wyjątkiem ludzi? Zjawisko kosmiczne czy geologiczne? Działalność człowieka, który przez stulecia dokonał wielu nieodwracalnych zmian w środowisku naturalnym? Oz przypuszcza, że jest na właściwym tropie, ale los świata będzie zależał od tego, czy jego przywódcy będą skłonni go wysłuchać. A rozwiązanie nie będzie łatwe dla nikogo…

Jak widzicie – gatunkowo różnie. I fantastyka,  i kryminał, i typowo kobiece. Znacie te tytuły? Czytaliście którąś z powyższych książek? Czy i Wam trafiły się jakieś beznadziejne lektury w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy?

20 Replies to “TOP 12 – Najgorsze książki 2016 roku”

  1. „Ekspozycja” akurat bardzo mi się podobała:) „Zoo” to jak dla mnie kompletnie nie wykorzystany potencjał, mogła z tego wyjść super książka. „Projekt Mefisto” był całkiem niezły ale szaleństwa nie było. Reszty nie czytałam ale miałam w planach „Szaleństwo”
    Pozdrawiam!

    1. Mnie irytowała, bo to było absolutne mission impossible 😉 Zresztą o tym, co mi nie pasowało, piszę w swojej recenzji – zajrzyj, jeśli masz ochotę 🙂
      „Zoo” jest strasznie przegadane :/ Faktycznie mogło z tego wyjść o wiele więcej dobrego, niż otrzymaliśmy w książce.
      „Projekt Mefisto” zraził mnie nieco wszechobecnym wulgaryzmem oraz ogólnym rozbiciem każdego, bez wyjątku.

    1. Może nie tyle nieciekawa, ile sporo jej zabrakło. Tam się przewijają dwa wątki główne i o ile jeden z nich jest naprawdę dobry, o tyle drugi został potraktowany po macoszemu, przez co całość – jako thriller – bardzo traci.

  2. Dopisałabym jeszcze do tego „Nakarmię cię miłością” – ma swoich fanów, ale mnie się nie spodobała. Może nie nazwałabym jej najgorszą, ale na pewno zawiodła moje oczekiwania. To debiut, więc nie będę taka :D. Żadnej z tych przedstawionych przez Ciebie nie czytałam, ale dobrze w takim razie, że piszesz o tym, ciekawy pomysł 🙂 . Agata Przybyłek, swoją drogą, wydala już kolejną książkę – „Kobiety wzdychają częściej”. Nigdy nie czytałam niczego jej autorstwa, ale skoro nie polecasz, to podejrzewam, że może być kiepsko…

  3. Z tych które uznajesz za najgorsze czytałam jeno Ekspozycję i to jeszcze w 2015 i cóż, ja się z Tobą zgadzam. Brrr. Fenomen aż taki wciąż jest nierozwiązaną zagadką.

  4. Czytalam jedna z tych i mi sie podobala „Ekspzycja” ale rozumiem gusty i gusciki 😀 Inne dobrze wiedziec bo nie siegne w takim razie nawet ani nikomu nie bede proponowac 😀

    1. Tak, gusta i guściki, a o nich ponoć się nie dyskutuje 😉
      Dlatego też powyższy ranking jest w pełni subiektywny i nie należy się nim kierować na ślepo 🙂 Innym czytelnikom książki mogą się spodobać… 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *