Top 10: ulubione animacje

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji – w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.

Dziś przyszła pora na… Dziesięć ulubionych animacji!

Shrek

Przygody zielonego ogra o imieniu Shrek to jedna z moich ulubionych bajek. Sama nawet nie wiem, czemu 🙂 Może przez osła, którego teksty wręcz uwielbiam? Całkiem możliwe :))

 

 

 
 
Epoka Lodowcowa
Tu chyba moje umiłowanie ma związek z sympatią do Sida :)) I tej wiewiórki, która otwiera każdą z części tej bajki – doprowadzając za każdym razem do katastrofy, kiedy goni swój żołądź ;p
 
Król Lew
Tę bajkę bardzo miło wspominam. Wchodziła do kin, kiedy byłam w podstawówce 🙂 Wieki temu. Nadal jednak pamiętam, że oglądałam ją wówczas wiele razy i za każdym razem wzruszałam się, kiedy umierał ojciec Simby.
 

Jak wytresować smoka
Piękna, magiczna bajka z głębszym przesłaniem. Urocza historia o cudnym smoku i trochę gapowatym chłopcu, który wolał przeciwstawić się ojcu i całej wiosce w obronie własnych wartości.
 
Tsubasa Chronicle Reservoir
Ten animowany serial wprost uwielbiam. Wielokrotnie oglądałam odcinki nadawane na HYPERze. Urzekła mnie cała historia i główne postaci z tej animacji.
 
Odlot
Kolejna magiczna opowieść, która powoduje, że człowiek po prostu się w niej zakochuje na całego. Zwłaszcza historia tej małej dziewczynki, która zestarzała się u boku głównego bohatera – kobieta, której nie dane było mieć dziecka [co ją nieco podłamało] i która miała wielkie marzenie… o domu na skarpie…
 
Brygada RR
A to kolejna animacja z lat mojego dzieciństwa. Uwielbiałam ciągłe spory pomiędzy wiewiórkami oraz serową manię szczurka ;] Do tego słodki Bzyczek i pomysłowa myszka 🙂 Ekipa ratująca potrzebujących z wszelakich kłopotów 🙂
Sezon na misia
Uwielbiam wszystkie trzy części 🙂 Moim faworytem jest oczywiście jeleń imieniem Elliot, który ciągle niefortunnie łamie sobie poroże :))
 
Kubuś Puchatek
Historie przyjaciół ze Stumilowego Lasu należą do grona moich ulubionych bajek. Bohaterów poznałam będąc małą dziewczynką i od tamtej pory niezmiennie ich uwielbiam.
 
Czarodziejka z Księżyca
Uwielbiałam ten serial. Oglądałam wszystkie odcinki wszystkich serii, które kiedykolwiek puszczono w TV + pełnometrażowe wydania. Będąc małą dziewczynką chciałam być jedną z takich czarodziejek :))
I zakończyłam moje typowanie 🙂
Dziś ostatni dzień kwietnia. Jutro zatem zamieszczę notkę z podsumowaniem minionego miesiąca 🙂 A tymczasem życzę Wam miłego wypoczynku, korzystajcie z ładnej pogody!

21 Replies to “Top 10: ulubione animacje”

  1. oj ile wspomnien 🙂 krol lew to jedyny film ktory widzialam w kinie kilkakrotnie 😉 brygada rr – to byla bajka 🙂 czarodziejke z ksiazyca uwielbiala moja siostra, ja uwielbialam ja malowac 🙂 do top10 dodalabym jeszcze mala syrenke bo to byla moja absolutnie ulubiona bajka w dziecinstwie 🙂

  2. Ale fajne zestawienie:)). „Król Lew”? Płakałam na tym filmie kiedyś i płaczę teraz. Jakoś przewrażliwiona chyba jestem;). Shreka też lubię, podobnie jak „Brygadę RR” czy „Epokę Lodowcową”:D
    Pozdrawiam!!

  3. O, uwielbiam cię za „Jak wytresować smoka”! 🙂 Tak mało osób wspomina o tym filmie animowanym, a przecież jest świetny! Reszta rankingu też bardzo dobra, zabrakło mi tylko kilkunastominutowej animacji o książkach nagrodzonej w tym roku Oskarem 🙂

  4. Trzy pierwsze uwielbiam – na pewno znalazłyby się na mojej liście, jeśli takową bym robiła. Ale nie robię, bo animacji niestety oglądam mało – o czym może świadczyć też fakt, że pozostałych wymienionych przez Ciebie nie znam 🙁

    Mam wielką, wielką prośbę. Otóż ze względu na pośpiech (dobrze, że wreszcie mamy majówkę!) popełniłam istotny błąd w bannerze konkursowym (gdyby nie Ty miałabym też go w poście..dziękuję bardzo!)- widnieje na nim data 16.04 zamiast 16.05, więc konkurs wygląda na nieważny. Na moim blogu pojawił się nowy, poprawiony obrazek. Czy mogłabym prosić o zamienienie go? Oczywiście jeśli masz czas, chęci i cierpliwość. Byłabym bardzo, bardzo wdzięczna.
    Pozdrawiam i bardzo przepraszam za kłopot!

  5. Ze Shrekiem, Epoką lodowcową i Królem Lwem zgadzam się w zupełności. Uwielbiam Shreka, Osła, kota w butach, Pinokia i Ciasteczkowego jak i Sida i jego brygadę. 😀 Sezon na misia także lubię, ale nie tak jak wcześniej wymienione. Odlot i Jak wytresować smoka jeszcze przede mną. W szczególności interesuje mnie ten drugi tytuł, bo widzę już go po raz drugi w TOP10. A Kubuś Puchatek to oczywiście moja bajka z dzieciństwa. Nienawidzę wręcz tych nowych, zepsutych wersji. :/ Nie mają już takiego uroku jak te stare. ^^

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *