Top 10: Najważniejsze nieprzeczytane książki

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji – w każdy piątek wypatruj nowego tematu.

Dziś przyszła pora na… Najważniejsze nieprzeczytane książki!
„W najnowszym rankingu top-10 chciałabym, abyśmy przedstawiali takie książki, które – zdaje się – znają wszyscy poza nami. Niedoczytane szkolne lektury, klasyki, których nie tknęliśmy, światowe bestsellery, dla których wciąż nie znaleźliśmy czasu.” źródło

No to muszę się odrobinkę zastanowić. Hmm… 10 książek, które wg mnie znają wszyscy poza mną? Niech no ja pomyślę…

Dobra. Więcej wymieniać nie będę, bo w zasadzie wyszły mi całe serie a nie pojedyncze książki ;] I jakby tak policzył książki „na sztuki”, to dawno przekroczyłam wymagane dziesięć tytułów. To są bynajmniej książki, które osobiście mam wrażenie, że wszyscy już przeczytali poza mną 😀 
 
Obecnie czytam nową książkę, która dotarła do mnie wczoraj. Jest to jeden z dwóch tytułów, które wybrałam w związku z nawiązaną współpracą z wortalem Webook.pl. Zatem uzbrójcie się w odrobinę cierpliwości i niedługo [jak skończę czytać :P] pojawi się nowa recenzja pierwszej książki oddanej mi w ramach współpracy ^^ A jaki tytuł? Zapomnijcie – będzie niespodzianka 🙂

30 komentarzy

  • Wiedźminka 16 czerwca 2012 at 11:03

    Stawiam sobie na wyzwanie, żeby też przeczytać „Potop” 🙂

    Reply
  • Catalina 16 czerwca 2012 at 11:12

    Potop czytałam 2 razy, Małą księżniczkę z 10 ;). Co do reszty, to też muszę przeczytać trylogię „Igrzyska śmierci”, mam ochotę na książki pani Michalak, „Czerwień rubinu” i dalsze części też mam w planach w odległym „kiedyś” 🙂

    Reply
  • Abigail 16 czerwca 2012 at 11:15

    Czytałam wszystkie części „Igrzysk śmierci”, „Darów anioła” i „Trylogii czasu”, a do kompletu z Twojej ostatniej pozycji brakuje mi tylko „Ukojenia”. „Małą księżniczkę” też już dawno temu czytałam, a jeśli chodzi o twórczość pani Michalak to wczoraj udało mi się zdobyć z biblioteki „Poczekajkę”! :3

    Reply
  • Dosiak 16 czerwca 2012 at 11:19

    „Igrzyska śmierci”, „Pamiętnik”, „Potop” i „Małą księżniczkę” mam za sobą. Na książki pani Michalak i Kristin Gerstin też poluję 🙂 Natomiast dwie ostatnie pozycje to raczej nie moje klimaty. Pozdrawiam 🙂

    Reply
  • Isadora 16 czerwca 2012 at 11:28

    Trylogię Suzanne Collins sama chętnie bym przeczytała:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    Reply
  • alison2 16 czerwca 2012 at 11:36

    Poza Potopem nie czytałam niczego, widać też mam spore zaległości 😉

    Reply
  • Izabell 16 czerwca 2012 at 11:48

    Ciekawe zestawienie:) Poza „Potopem” i „Małą Księżniczką” reszty nie czytałam, z chęcią niektóre poznałabym:)

    Reply
  • Ania 16 czerwca 2012 at 12:02

    Również nie czytałam Trylogii Czasu, Pamiętnika, Potopu oraz książek pani Michalak. 🙂
    Polecam Igrzyska Śmierci – koniecznie musisz przeczytać, bo są naprawdę świetne:)

    Reply
  • natanna 16 czerwca 2012 at 12:04

    Czytałam „Potop” oczywiście, „Małą księżniczkę” i z tych nowszych „Poczekajkę” , a z reszty ewentualnie przeczytam książki Pani Michalak.Pozostałe nie dla mnie.Może jeszcze Sparks.
    A nie przeczytałam chociaż powinnam była”Czerwone i czarne ” Stendhala , „Grona gniewu” Steinbecka i jego „Myszy i ludzie” i jeszcze „Popioły” Stefana Żeromskiego.
    Zastanawiam się dlaczego nie piszecie dziewczęta o klasyce, którą w zasadzie każdy z czytających powinien znać , ale to może dlatego, że ja już jestem z całkiem innej bajki.

    Pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie na wygrywajkę.

    Reply
  • malcziki 16 czerwca 2012 at 12:20

    Potop to dla mnie okropna książka ile razy bym nie zaczęła zawsze odchodziłam do 10 strony i koniec;) Tyczy się to całej trylogii;)

    Reply
  • Anne18 16 czerwca 2012 at 12:34

    Z wymienionych nie czytałam serii Igrzyska Śmierci i jakoś mnie nie ciągnie. Miasto Kości omijam szerokim łukiem bo nie przepadam za fantastyką. Sparksa czytałam, Potop i Małą Księżniczkę też. Natomiast książki Pani Katarzyny Michalak chcę przeczytać w ramach wyzwania.

    Reply
  • Ruczek 16 czerwca 2012 at 13:18

    „Igrzyska śmierci” tom I czeka na mojej półeczce i niedługo mam nadzieję się za nią zabrać. „Trylogię czasu” czytałam i polecam! Tak samo „Dary aniołów”. Za „Drżenie”, „Niepokój” i „Ukojenie” mam zamiar się zabrać, ale najpierw trzeba je zdobyć ;D „Potopu” nie przeczytałam w całości, chyba nawet przez pierwszą stronę nie przebrnęłam, ale film mi się podobał ;D „Pamiętnik” film pokochałam! Ale książka podobno gorsza od filmu, zatem nadal się waham, czy po nią sięgać. „Małą księżniczkę” mam w planach i na półce 😉 A co do książek pani Michalak, to jeszcze się zobaczy… 😉

    Reply
  • Nightmare 16 czerwca 2012 at 13:30

    Ja już 2 pierwsze czesci Igrzysk mam za soba. Dary anioła przeczytałam. Bardzo bym chciala zapoznac sie z Trylogią Czasu i jak i Katarzyną Michalak. Pozdrawiam;*

    Reply
  • Meow 16 czerwca 2012 at 13:52

    Sporo z nich mam w planach.
    Właśnie uświadomiłaś mi, że nie mam pojęcia, gdzie podziałam swój egzemplarz „Małej księżniczki”!

    Reply
  • Drrim 16 czerwca 2012 at 14:09

    Też nie czytałam żadnej z tych książek. Do Igrzysk jakoś specjalnie mnie nie ciągnie, ale jak trafią w moje ręce to z chęcią przeczytam. 🙂

    Reply
  • bsz 16 czerwca 2012 at 15:04

    A ja znam z nich trylogię zaczynająca się od „Niepokoju” 🙂 No i „Małą księżniczkę” a „Potop” w połowie 😛

    Reply
  • Marcepankowa 16 czerwca 2012 at 16:38

    No jak to tak, nie przeczytać jeszcze „Igrzysk…”, Trylogii Czasu i „Miasta kości”? 😀

    Reply
  • Aleksnadra 16 czerwca 2012 at 17:55

    Gratuluję nowej współpracy 🙂 CZekam na recenzję niespodziankę. Ja również chciałabym przeczytać „Igrzyska” 🙂

    Reply
  • Tirindeth 16 czerwca 2012 at 19:27

    No ni Igrzyska koniecznie trzeba nadrobić ;P

    Reply
  • Książkowa. ☺ 16 czerwca 2012 at 19:42

    Jak można nie przeczytać Igrzysk? 😀 to samo pytanie zadaję sobie, ale przy Trylogii Czasu.. Wszyscy to czytali, tylko nie my! 😀

    Reply
  • Miłośniczka Książek 16 czerwca 2012 at 23:07

    Dziękuję Wam wszystkim za komentarze 🙂
    Jutro nowa recenzja 🙂 Skończyłam czytać książkę i recenzja czeka gotowa do opublikowania 🙂 Ale to dopiero w dniu jutrzejszym 🙂
    Pozdrawiam!

    Reply
  • Scarlett 16 czerwca 2012 at 23:40

    Szczerze polecam trylogię Igrzysk śmierci – coś nadzwyczajnego.
    Nadrób także Małą księżniczkę, jest magiczna. Podobnie jak Pamiętnik.Jedna z piękniejszych historii miłosnych.
    Potopu również nie przeczytałam, mimo że była moją lekturą. Może kiedyś.
    Trylogia Maggie jest uroczą młodzieżową książeczką.
    A co do trylogii Pani Clare – uważam, że jest denna. Ale świadoma jestem również, że w tym poglądzie jestem osamotniona.

    Reply
  • Łędina 17 czerwca 2012 at 01:46

    Bardzo fajna TopLista. Ja z tych podanych książek, znam tylko „Igrzyska Śmierci”, więc jesteśmy dwie. ; )

    Zapraszam Cię do mnie:
    wielka-biblioteka-ossus.blogspot.com

    Reply
  • Natalia 17 czerwca 2012 at 06:24

    Te trzy serie od dołu muszę koniecznie przeczytać,koniecznie! ;D

    Reply
  • Bibliofilka 17 czerwca 2012 at 10:30

    „Potop” też czytałam 2 razy i maiłabym ochotę przeczytać po raz trzeci 🙂

    Reply
  • Książkozaur 17 czerwca 2012 at 10:32

    Spieszę Cię uspokoić, że nie wszyscy oprócz Ciebie znają te książki – ja czytałam tylko „Pamiętnik” (uwielbiam). A o tych kościach nawet nie słyszałam. Nie są to chyba książki, nieznajomości których należy się wstydzić…

    Reply
  • Mana 17 czerwca 2012 at 11:17

    Potopu się nie spodziewałam:) a Igrzyska ciekawa trylogia:)

    Reply
  • marichetti 17 czerwca 2012 at 14:54

    Ach, Igrzyska i Czerwień Rubinu… 😉

    Reply
  • Silencie 17 czerwca 2012 at 15:33

    „Igrzyska śmierci”, „Czerwień Rubinu…” również chcę przeczytać : > A co do Potopu… Muszę się w końcu za niego zabrać, choć każde spotkanie z twórczością Sienkiewicza sprawia mi fizyczny ból : D

    Reply
  • AnnRK 17 czerwca 2012 at 16:11

    „Igrzyska śmierci” i „Potop” (a właściwie cała trylogia) są też na mojej liście. Na książki Katarzyny Michalak ciągle trafiam na blogach i mam coraz większą chęć zapoznać się z książkami autorki.

    „Pamiętnik” czytałam, ale akurat bardziej podobał mi się film.

    Jeśli masz ochotę, zapraszam do siebie. 🙂

    http://soy-como-el-viento.blogspot.com/

    Reply

Leave a Comment