Top 10: Najlepsze filmy polskie

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą bliżej poznać blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji – w każdy piątek wypatruj nowego tematu.

Dziś przyszła pora na: Najlepsze filmy polskie!

Część z Was z pewnością już w swoim czasie robiła ranking dotyczący polskich filmów, ale ja mam zaległości w tematyce top 10, więc mogę sobie w razie dnia bez recenzji dobierać temat, którego jeszcze na moim blogu nie było. Tylko tak się teraz zastanawiam, czy aby dam radę wymienić 10 polskich filmów… bo jeśli mam być najzupełniej szczera… nie oglądam polskiego kina – nie lubię, wszystko robione jest na jedno kopyto, wszystko strasznie do siebie podobne, jakbyśmy nie potrafili nakręcić czegoś oryginalnego… No ale.. wróćmy do typowań ;] I jak to już było podczas kolejnych typowań, tak i tym razem kolejność wymieniania jest absolutnie przypadkowa i nie odwzorowuje tego, który film lubię bardziej od drugiego 🙂




„Dzień Świra”
reż. Marek Koterski
rok: 2002r
chyba najbardziej za nieśmiertelne powiedzenie:
„dżizis kur.. ja pierd..” ;]

 

seria przygód kochających się inaczej sąsiadów: Pawlaka i Kargula ;]
czyli:
„Sami swoi” – 1967r
„Nie ma mocnych” – 1974r
„Kochaj albo rzuć” – 1977r
 
„Seksmisja”
reż. Juliusz Machulski
rok: 1983
za nieśmiertelne: „Kobieta mnie bije…”
 
„Kingsajz”
reż. Juliusz Machulski
rok: 1987
za cudny świat krasnoludków i Szuflandię ^^
 
„Poszukiwany poszukiwana”
reż. Stanisław Bareja
rok: 1972r
za: ile cukru w cukrze ;]
 
„Nigdy w życiu!”
reż. Ryszard Zatorski
rok: 2004r
sama nie wiem za co… może za luźną kobiecą komedię
seria o żołnierzu z przypadku ;p
„Jak rozpętałem II Wojnę Światową” – 1969r
„Jak rozpętałem II Wojnę Światową: Za bronią”
„Jak rozpętałem II Wojnę Światową: Wśród swoich”
 
za: Brzęczyszczykiewicz ;]
 
„C.K. Dezerterzy”
reż. Janusz Majewski
rok: 1985r
za całokształt i papugę ;p
Niektóre filmy to serie, więc w zasadzie wymieniłam nawet ponad 10 tytułów i jakoś przebrnęłam przez to zestawienie. Co z wyżej wymienionych lubicie? A czego nie? 🙂

32 komentarze

  • Nevermore 10 czerwca 2012 at 11:08

    Eeee.. szczerze mówiąc, żaden mi się nie podobał

    Reply
  • malcziki 10 czerwca 2012 at 11:10

    jak rozpętałem II wojnę światową, seksmisja i sami swoi – to klasyka polskiego kina;) Mogę oglądać codziennie;)

    Reply
  • Ewa 10 czerwca 2012 at 11:12

    A ja lubię wszystkie te filmy. 🙂 Najbardziej „Dzień Świra”, kocham filmy Koterskiego. 🙂

    Reply
  • Isadora 10 czerwca 2012 at 11:17

    Obstawiam filmy Koterskiego, jakoś irytują mnie te peerelowskie filmy:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    Reply
  • Drrim 10 czerwca 2012 at 11:20

    Mój ulubiony to „Poszukiwany poszukiwana” : D

    Reply
  • Czytelniczka 10 czerwca 2012 at 11:21

    Znam tylko ,,Seksmisję” i ,,Nogdy w życiu”. Nie przepadam za filmami, jakoś nie mogę się na nich skupić.

    Reply
  • santana 10 czerwca 2012 at 11:27

    Wszystkie znam ale najbardziej lubię seksmisję, poszukiwany-poszukiwana, nigdy w życiu. Pozdrawiam 😉

    Reply
  • Zła Zołza 10 czerwca 2012 at 11:29

    Tak Dzień Świra i Poszukiwany poszukiwana też lubię, fajny temat na top 10, może sama się skuszę, zaraz sprawdzę czy wśród ulubionych znajdę aż 10 polskich filmów.
    Pozdrawiam

    Reply
  • GumcioBook 10 czerwca 2012 at 11:39

    Wszytskie wymienione tytułu znam, ale nie powiem, że podobały mi się jakoś szczególnie.

    Reply
  • kasandra_85 10 czerwca 2012 at 11:49

    Uwielbiam „Seksmisję”. Oglądałam ją z dwadzieścia razy i dalej mi się nie nudzi:))

    Reply
  • Tirindeth 10 czerwca 2012 at 12:18

    Uh niestety nie dla mnie ten ranking – nie lubię polskich filmów.

    Reply
  • Mana 10 czerwca 2012 at 12:39

    Sami swoi, seksmija, jak rozpętałem… to są kultowe filmy!! mogę je oglądać codziennie:) polskie stare komedie są na prawdę dobre;)

    Reply
  • Karla 10 czerwca 2012 at 12:57

    Również uwielbiam „Dzień świra”.

    Reply
  • Trinity 10 czerwca 2012 at 13:07

    Nie lubię polskich filmów… wiem wiem, dziwna jestem, chociaż… wolę te starsze niż te nowsze jeśli już… Pod dwa ostatnie mogłabym się ewentualnie podczepić 🙂

    Reply
  • gosiaausten 10 czerwca 2012 at 13:08

    Witam!!! Same świetne pozycje! Wszystkie oglądałam, ale chyba lubię najbardziej te z czasów PRL-u!!!

    Reply
  • giffin 10 czerwca 2012 at 13:24

    Jeśli chodzi o polskie filmy to ja jestem zakochana w tych Machulskiego – wśród nich wspomniana przez ciebie Seksmisja i np. Vabank, Ile waży koń trojański? – a moim mistrzem jest Hoffman za Znachora i Trędowatą 🙂

    Reply
  • Anne18 10 czerwca 2012 at 13:52

    Ja bym dorzuciła ” Dlaczego nie”

    Reply
  • Jadźka 10 czerwca 2012 at 14:05

    Nie lubię polskich filmów, chociaż nie wszystkie są złe. Ale po wielu nieudanych próbach polskie kino mnie odstrasza. Lubię jedynie polski dubbing, który występuje w animowanych filmach;)

    Reply
  • Książkowa. ☺ 10 czerwca 2012 at 14:15

    Uwielbiam prawie wszystkie. 😀

    Reply
  • Wiedźminka 10 czerwca 2012 at 14:32

    Prawie żadnego z tych tu nie lubię, no oprócz „Poszukiwanej” ;P

    Reply
  • marichetti 10 czerwca 2012 at 15:29

    Seksmisja? taaak
    Jak rozpętałem drugą wojnę światową? Najlepszy film polski wszech czasów 😉

    Reply
  • Juliette 10 czerwca 2012 at 15:52

    Niektóre z nich mogę oglądać na okrągło, jak choćby ‚Jak rozpętałem II wojnę światową’ i ‚Poszukiwany, poszukiwana’! Przezabawne komedie!

    Reply
  • Caroline Ratliff 10 czerwca 2012 at 16:10

    Dla mnie najlepszym polskim filmem jest… Sala Samobójców. W życiu bym nie przypuszczała, że rodacy będą potrafili stworzyć tak świetny i mądry film!

    Pozdrawiam!

    Reply
    • Miłośniczka Książek 10 czerwca 2012 at 17:32

      oglądałam ostatnio z mężem i muszę Ci się przyznać, że nas ten film na kolana nie powalił
      owszem, niesie za sobą głębszą myśl nad codziennymi problemami i tym, co nas dręczy…
      ale sama realizacja… film przereklamowany
      aczkolwiek każdy ma własne zdanie i nie będę tu podważać Twojej opinii, gdyż wiem, że wielu osobom film się spodobał

      Reply
  • Aleksnadra 10 czerwca 2012 at 16:49

    W 100% zgadzam się z Twoimi typami 🙂

    Reply
  • Sayuri 10 czerwca 2012 at 17:52

    No cóż klasyka polskiego kina. Ale gdzie „Kogel-mogel” -ten film jest zdecydowanie lepszy od „Nigdy w życiu”.

    Reply
    • Miłośniczka Książek 10 czerwca 2012 at 17:56

      Też się zastanawiałam nad tym tytułem, nawet nad obiema częściami tego filmu :)) W końcu jednak porzuciłam go na rzecz chociaż jednego filmu nieco nowszego od pozostałych ;]

      Reply
  • Leger 10 czerwca 2012 at 18:52

    Hej! Założyłem bloga z recenzjami książek. Byłoby mi miło, gdybyś wpadła do mnie. Pozdrawiam 🙂 http://ksiazki-legera.blogspot.com/

    Reply
  • Cinnamon 10 czerwca 2012 at 19:16

    Sami swoi! Kingsajz! Seksmisja! Ekstra :))

    Reply
  • Melania 10 czerwca 2012 at 20:28

    Widzę że mamy podobny gust:) Sami swoi,Kingsajz, Seksmisja – dorzuciłabym jeszcze np: Vabank, Rozmowy kontrolowane 🙂 Też pomyślę i wystawię Top 10 🙂

    Reply
  • Agata 12 czerwca 2012 at 21:05

    Seksmisja mi się podobała, Nigdy w życiu nawet też, ale niewiele pamiętam z tego filmu…

    Reply
  • Alicja 23 września 2014 at 12:05

    Oj tak ,,Dzień Świra” to mój typ nr 1. Zawsze miło wspominam również ,,Kogel mogel” czy ,,Poszukiwany, poszukiwana” 🙂

    Reply

Leave a Comment