Stosiki – czyli jakie książki wzbogaciły moją biblioteczkę w październiku 2014

Proszę Państwa – oto stos, a nawet dwa 😉 

Pierwszy mój 🙂

  1. „Lesio” – Joanna Chmielewska
  2. „Uniwersum Metro 2033: Mrówańcza” – Rusłan Mielnikow
  3. „Miniaturzystka” – Jessie Burton
  4. „Wszystko, co lśni” – Eleanor Catton
  5. „Ostry dyżur” – Gregg Hurwitz – recenzja
  6. „Serafina” – Rachel Hartman – recenzja
  7. „Endgame. Wezwanie” – James Frey – recenzja
  8. „Saga o kotołaku. Ksin. Początek” – Konrad T. Lewandowski – recenzja tej książki wywołała niezłą burzę…
  9. „Zostań, jeśli kochasz” – Gayle Forman – recenzja
  10. „Posłaniec” – Markus Zusak – recenzja

 

A drugi mojej córki 🙂

 

  1. „Hello Kitty i przyjaciele: Klub przyjaciół” – Linda Chapman, Michelle Misra
  2. „Hello Kitty i przyjaciele: Szkolna wycieczka” – Linda Chapman, Michelle Misra
  3. „Hello Kitty i przyjaciele: Letni kiermasz” – Linda Chapman, Michelle Misra
  4. „Hello Kitty i przyjaciele: Wymarzony koncert” – Linda Chapman, Michelle Misra
  5. „Hello Kitty i przyjaciele: Ślubna przygoda” – Linda Chapman, Michelle Misra
  6. „Hello Kitty i przyjaciele: Wakacyjna opowieść” – Linda Chapman, Michelle Misra
  7. „Bzik i Makówka przedstawiają: Ucieczka z Tajemniczego Ogrodu” – Rafał Witek – recenzja
  8. „Przyjaźnie chomika Hubercika” – Betty G. Birney – recenzja
  9. „Świat chomika Hubercika” – Betty G. Birney” – recenzja
  10. „Tajemnicza Polana. Czarna chmura” – Krzysztof Koźbiał – recenzja
  11. „Moje prawa ważna sprawa!” – Anna Czerwińska-Rydel, Renata Piątkowska
  12. „Na wszystko jest sposób” – Renata Piątkowska
  13. „Czy wojna jest dla dziewczyn?” – Paweł Beręsewicz – recenzja
  14. „Zaklęcie na „w” ” – Michał Rusinek – recenzja
  15. „Niezwykłe przygody latającej myszy” – Torben Kuhlmann
  16. „Jak pokonać czarownice?” – Catherine Leblanc, Roland Garrigue – recenzja
  17. „Jak pokonać wampiry?” – Catherine Leblanc, Roland Garrigue – recenzja

A tak oto prezentują się wszystkie moje październikowe nabytki 😀

I co o tym myślicie? Czytaliście którąś z powyższych książek? Na którą mielibyście ochotę? 🙂

0Shares

40total visits,2visits today

30 Replies to “Stosiki – czyli jakie książki wzbogaciły moją biblioteczkę w październiku 2014”

  1. Oho ho! Masz tego dosyć sporo! Ja marze o przeczytaniu „Serafiny” i „Endgame” ale niestety, póki co w pobliskiej bibliotece nie ma żadnej z tych pozycji -.- no a z budżetem krucho, więc w najbliższym czasie nie będzie mi dane poznać fabuły obu książek ;( No ale cóż… może na święta je upoluje! ;]

  2. Ja widzę u kogoś stosiki, to od razu lecę je oglądać – jakiś nałóg, czy co? A trzeba przyznać, że Twoje są wyjątkowo dorodne 🙂
    Wstyd się przyznać, ale czytałam tylko „Lesia” i to dawno temu. Mam ochotę na większość z nich, ale nie wiem jak sobie poradzić z czasem i innymi obowiązkami. Ale „Posłańca” i „Miniaturzystkę” muszę przeczytać 🙂
    Aha i wiem na jaką nie mam ZUPEŁNIE ochoty 😀

    1. Zdradzę Ci, że teraz czytam tę książkę. Dopiero co prawda zaczęłam i daleko mi do końca (ponad 900 stron… 😛 ), ale póki co jest naprawdę ok. Choć nieco przeraża ogrom postaci, ich historii itd. Lekki chaos. Mam nadzieję, że dalej będzie już tylko lepiej 🙂

  3. „Endgame” było naprawdę niezłe – mam nadzieję, że kolejne tomy okażą się jeszcze lepsze. „Zostań…” jak dla mnie poruszające i bardzo przyjemne do czytania. „Posłaniec” – mistrz nad mistrze, cudna książka!

  4. Z góry przepraszam za prywatę, ale na moim blogu właśnie opublikowałam filmik, nad którym pracowałam ponad miesiąc i realizacja którego zajęła mi ogromnie dużo czasu, dlatego będę bardzo wdzięczna jeżeli zajrzysz, a być może jeżeli oczywiście Ci się spodoba, to szepniesz o nim słówko znajomym ;). Jeszcze raz przepraszam 🙂
    Pozdrawiam,
    Esa:)

  5. Nie czytałam żadnych z tych książek. Najchętniej przeczytałabym „Lesia”. W październiku jedyne książki jakie kupiłam to e-booki w ramach BookRage. Tworzą co najwyżej wirtualny stosik na moim dysku.

    1. Chciałam zbierać książki Chmielewskiej wydawane w tej nowej kolekcji. Skończyło się jednak na kupnie tylko I tomu… Czemu? Doszłam do wniosku, że nie mam w domu miejsca dla niej 😛 Stopniowo uszczuplam papierową biblioteczkę, starając się przejść właśnie na czytnik. Więc nie mogę sobie dokładać kolejnych kolekcji na półkę 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *