Stosiki – czyli jakie książki wzbogaciły moją biblioteczkę w lipcu 2014

  1. “Ukryta brama” – Eva Voller – EGMONT
  2. “Podła dzielnica” – Neely Tucker – Kostnica
  3. “Laura” – J.K. Johansson – Literackie
  4. “Profesor” – Charlotte Bronte – MG
  5. “Wstrząsy wtórne” – Arne Dahl – Czarna Owca
  6. “Gra” – Anders de la Motte – Czarna Owca
  7. “Sieroce pociągi” – Christina Baker Kline – Czarna Owca
  8. “Demonolog” – Andrew Pyper – Zysk i S-ka
  9. “Lawendowy pokój” – Nina George – Otwarte
  10. “Deadline” – Mira Grant – SQN
  11. “Wakacje grzecznego psa” – Literatura – pomyłkowo wysłane, nie muszę recenzować
  12. “Mój tata jest olbrzymem – Literatura – jw
  13. “Dzieci pana Astronoma” – Literatura – jw
  14. “Ostrożnie!” – Grzegorz Kasdepke – Literatura
  15. “Zestaw urodzinowy” – Grzegorz Kasdepke – Literatura
  16. “Zestaw jubileuszowy. Co to znaczy…” – Grzegorz Kasdepke – Liteatura
  17. “Pan Robótka. Niezwykłe projekty plastyczne” – Centrum Edukacji Dziecięcej

Poniżej prawie cała seria o Sookie upolowana na stronie księgarni Tania Książka. Za całość (13 tomów) dałam… 77 zł!! + 11 zł koszty wysyłki kurierem. Nie mogłam przejść obojętnie obok takiej okazji, zwłaszcza że uwielbiam serial “True Blood” i zawsze chciałam zapoznać się z serią książek, która dała podstawy do nakręcenia wspomnianego serialu.

Kolejne dwie książeczki to perełki upolowane na biedronkowym kiermaszu – każda po 9,90 zł ^^

Mając zakupione 13 tomów serii, brakowało mi jeszcze części 1 do całości. Udało mi się dogadać z jedną osobą na Facebooku, która zapewniała mnie, że książka jest “jak nowa”. Dobiłam więc targu, a kiedy książka przyszła… ciskałam gromy. Złamana w kilku miejscach okładka, rozdwajające się rogi, pożółkłe kartki to wg wspomnianej osoby książka w stanie “jak nowa”. Boję się spytać, co dla niej oznacza słowo “zniszczona”… Także po raz pierwszy bezczelnie oszukano mnie w grupie, która skupia osoby pragnące wypuścić kilka swoich książeczek w świat.

Na koniec e-book autorstwa Stefana Dardy, upolowany w jednej z internetowych księgarń za nie całe 9 zł. Swego czasu w promocji dorwałam poprzednie 3 części, zatem obecnie posiadam już komplet. W swoim czasie z pewnością przeczytam 🙂

I tak oto prezentują się wszystkie moje lipcowe nabytki. Diabli wzięli moje postanowienie dotyczące ograniczenia się… Jestem nieuleczalnie uzależnioną książkoholiczką. Nie ma dla mnie już ratunku… 😉

0Shares
1 views

50 Replies to “Stosiki – czyli jakie książki wzbogaciły moją biblioteczkę w lipcu 2014”

    1. Ja jestem dziwna. Wolę zebrać całą serię, niż np jeden tom i dokupywać dalej. To tak zawczasu jakby mi się początek spodobał – będę mieć resztę pod ręką. A jak się nie spodoba – całość uda się drożej sprzedać 😉

  1. Bardzo nieładnie ktoś nakłamał, z tego powodu rzadko kupuję używane książki. Sama też kilka razy się nacięłam ;/

    Stosiki masz bardzo imponujące… bardzo. Ładnie prezentuje się ta czystokrwista seria, chociaż do mnie serial wcale nie przemówił i nie mam ochoty z książkami się zapoznawać. Ale cieszę się, że Ty jesteś zadowolona.

    1. Przeważnie na Allegro kupuję, bo tam jednak można wyciągnąć konsekwencje. Tutaj się skusiłam, bo mi zależało na skompletowaniu całości, a bez pierwszego tomu to nawet ciężko zacząć czytać 😉 Serial uwielbiam, Erik 😛 ♥

  2. Laura, Ukryta brama, Sieroce pociągi i Mister Maker czytałam.
    Lawendowy pokój mam, poczekam na Paulinę i może też się skuszę:)
    Szkoda, że zostałaś oszukana…

  3. Zainteresowałaś mnie serią o Sookie, nie widziałam serialu, ale chętnie zapoznam się z książkami. Na pewno nie kupię całej serii na raz, ale jak atrakcyjne cena to chociaż pierwsze części 🙂

  4. Mnie ciekawi seria o Sookie, ale nie chciałam kupować wszystkich tomów, gdyż nie miałam okazji, ani oglądać, ani czytać żadnego. Czekam na Twoje recenzje. 🙂 Miłego czytania. 🙂

    Pozdrawiam.

  5. Same cudowności! “Profesor” czeka już na mnie w oryginale – obowiązkowo do nadrobienia 🙂 Na “Deomonologa” będę polować niebawem i na “Lawendowy pokój” też. Polecam Ci bardzo trylogię Andersa de la Motte – u mnie cała rodzina się zachwyca fajnością. I jeszcze “Niezbędnik…” i “Więzień nieba” <3 Mniam mniam!

    1. Widzisz, de la Motte, ja dopiero niedawno się dowiedziałam, że wersja, którą mam, to wznowienie “[geim]”, na który polowałam od dawna 😀 Ciekawa jestem, jak będą wyglądały okładki kolejnych odświeżonych tomów. Przyznać muszę, że bardzie podobają mi się jakoś te poprzednie.

  6. Jeszcze niedawno zazdrościłabym Ci “Laury”, ale po Twojej opinii mi się jej odechciało. “Lawendowego pokoju” też Ci nie zazdroszczę, bo książeczka do mnie już leci 😉 Ale “Sieroce pociągi” to bym Ci podebrała! 😉
    Widzę, że i przed Tobą lektura “Demologa” oraz “Ukrytej bramy” 😉

    Miłego czytania! 😉

  7. Wow, super wygląda ta “martwa” seria! 🙂 Zawsze chciałam skompletować jakąś serię, postawić na półce i puchnąć z dumy, ale dotąd mi się to nie udało. Mam, oczywiście, parę trylogii, wielotomowych historii jednak nie posiadam (a szkoda). Naprawdę zazdroszczę. 🙂

    1. Dzięki 🙂 Ja mam jeszcze prawie całą serię “Domu nocy”, “Wampirów z Morganville”, “GONE”, “Błękitnokrwistych” oraz pełną o sukubie autorstwa Richelle Mead. Więc troszkę tego już stoi na półeczkach 😀

  8. Że też udało Ci się upolować “Niezbędnik…”! Ja niestety nie zdążyłam. 😛
    Z pozostałych zazdroszczę przede wszystkim “Sierocych pociągów”.

  9. Kolejny stosik, który chciałabym ukraść… Ja chyba jakąś agencję przestępczą założę, bo co chodzę po blogach to wszyscy wystawiają zdjęcia stosisk, na których widok cieknie mi bibliofilska ślinka 😀

  10. Serią o Sookie powaliłaś mnie na kolana. Chylę przed Tobą czoła, jesteś jeszcze gorszą książkoholiczką ode mnie 🙂 Życzę przyjemnej lektury!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *