Stosiki ->> Czyli jakie książki (i nie tylko) wzbogaciły moją biblioteczkę w styczniu 2016

Jak co miesiąc przychodzę do Was z postem, w którym pokazuję Wam, jakie cudności książkowe (i nie tylko) zawitały w ostatnim czasie w mojej domowej biblioteczce. Przed Wami stosiki ^_^

zdobycze - styczeń 2016 (1)

 

  1. „Literat” – Agnieszka Pruska – od wyd. Oficynka – recenzja
  2. „Hobbysta” – Agnieszka Pruska – od wyd. Oficynka – recenzja
  3. „Akademia Pennyroyal” – M.A. Larson – od wyd. Mamania – recenzja
  4. „Ostatnia noc w Tremore Beach” – Mikel Santiago – od wyd. Czarna Owca
  5. „Ofiara dla burzy” – Dolores Redondo – od wyd. Czarna Owca
  6. „Magnus Chase i bogowie Asgardu. Miecz lata” – Rick Riordan – od księgarni Tania Książka
  7. „Ekspozycja” – Remigiusz Mróz – od księgarni Tania Książka
  8. „Raven” – Sylvain Reynard – przedpremierowy egzemplarz od wyd. Akurat – recenzja gotowa, ukaże się w okolicach premiery książki, a ta zaplanowana jest na 16 marca
  9. „Amber” – Gail McHugh – finalny egzemplarz od wyd. Akurat – recenzja
  10. „Blask Fantastyczny” – Terry Pratchett – prenumerata
  11. „Czarodzicielstwo” – Terry Pratchett – prenumerata
  12. „Figa na wakacjach” – Barbara Wicher – od wyd. Skrzat – mój patronat! – recenzja

 

E-BOOKI

  1. „Emancypantki” – Bolesław Prus – kupione na Publio za 3 zł
  2. „Noc zimowego przesilenia” – Agnieszka Krawczyk – kupione na Publio za 2 zł
  3. „Źli Niemcy” – Bartosz Wieliński – promocja na Publio – darmowy
  4. „Trzeci zamach” – Piotr Głuchowski – j/w
  5. „To zwierzę mnie bierze” – Adam Wajrak – j/w
  6. „Pan Holmes” – Mitch Cullin – kupione na Publio za 11,89 zł (zwycięzca tygodniowej bitwy tytułów)

KREATYWNE

zdobycze - styczeń 2016 (2) zdobycze - styczeń 2016 (3)
  1. „Animorphia” – Kerby Rosanes – od wyd. K.E.Liber – recenzja
  2. „Kolorowy trening dla dzieci” – od księgarni Decomade – recenzja
  3. „10 posterów do kolorowania. Zwierzęta” – od księgarni Decomade – recenzja
  4. „Disney. Kopciuszek. Magiczne esy-floresy” – od księgarni Decomade – recenzja

I to by było na tyle, jeśli chodzi o moje styczniowe zdobycze. Widzicie coś dla siebie? 🙂 Po co zamierzacie sięgnąć? 🙂

0Shares