Pszczoły – czyli nadszedł czas walki o kwiatowy pyłek!

Pszczoła – już 100 milionów lat temu fruwała między dinozaurami. W starożytnym Egipcie była atrybutem samego faraona, a dla Majów stanowiła symbol pokoju i sprawiedliwości. Od stuleci kojarzona ze słodkim miodem, kwiecistą łąką i latem. Pracowita, pożyteczna, popularna!

Trzmiel – mylony z bąkiem, niedoceniany, a przecież także bardzo pożyteczny dla przyrody! Cud natury – potrafi wzbić się w powietrze mimo dużej wagi. Spokojny i mało agresywny, ale uwaga, groźny przeciwnik – zaczepiony może dotkliwie użądlić, nie tracąc przy tym życia jak pszczoła. Nazwa „trzmiel” wywodzona jest od prasłowiańskiego słowa oznaczającego „powodować ból, ściskać”. (z informacji prasowej)

Gdybyście mieli wybór, to wolelibyście być pszczołą czy może trzmielem? Pytam, gdyż dzięki grze karcianej pt „Pszczoły” od Trefl Joker Line możecie wcielić się w jednego z tych owadów, a następnie stanąć do zażartej walki o drogocenny pyłek 🙂

Pudełko i jego zawartość

Pierwsze wrażenie? Bardzo pozytywne. Pudełko jest ładnie wykonane – zarówno pod względem wizualnym (te kolory i cudne pszczółki oraz trzmiele na jego bokach <3 ), jak i jakościowym. Dopiero z chwilą, w której próbowałam dostać się do środka, stwierdziłam, że czegoś bardzo w nim brakuje. Mianowicie wycięcia na palce po bokach pudełka, by łatwiej było je otwierać. Podejrzewam, że z czasem, im częściej będziemy sięgać po tę grę, pudełko wyrobi się do tego stopnia, że z łatwością będzie można zdjąć jego górę, aby dostać się do kart, jednakże podczas pierwszego z nim mojego spotkania miałam pewne trudności z otwarciem go.

Zawartość samego pudełka wygląda dość niepozornie. Ot cieniutka instrukcja do gry oraz zafoliowana talia kart. Jednakże możecie mi wierzyć, iż tyle wystarczy, aby zapewnić graczom pełnię rozrywki 🙂

Wspomniana wyżej talia kart składa się z następujących elementów:

  • zestawu 17 kart Pszczół

  • zestawu 17 kart Trzmieli

  • 5 kart Kwiatów

  • 10 kart Misji (na każdej z nich znalazły się 3 kwiaty, o które należy walczyć)

  • 1 karty pierwszego gracza – z pszczołą na awersie i trzmielem na rewersie

Wizualnie karty do gry prezentują się naprawdę przyzwoicie. Podobają mi się zwłaszcza grafiki przedstawiające karty Kwiatów, jak i ostatnia z kart, tzw pierwszego gracza. Jeśli jednak miałabym się czepiać, to wszystkie te karty mogłyby być nieco grubsze – ale to już szczegół.

W pudełku znalazły się jednak jeszcze trzy dodatkowe karty, a mianowicie dwie Karty Pomocy, a także karta reklamowa dotycząca innego tytułu – gry „Wirus”, o którym zresztą swego czasu opowiadałam wam na moim blogu. Karty Pomocy to fajna sprawa. Każdy z graczy dostaje własną, dzięki czemu nie trzeba co i rusz sięgać po instrukcję, by przypomnieć sobie, jakie ruchy może wykonać każdy z graczy podczas jego rundy gry.

Let's play! - czyli co z czym się je i o co tu właściwie chodzi

Cel gry:

  • uzyskanie pyłku z jak największej liczby kwiatów poprzez zdobycie przewagi liczebnej w kolumnach kart.

Całą zabawę rozpoczynamy od ułożenia na środku stołu obok siebie 5 kart Kwiatów. Następnie każdy z graczy z przetasowanych 10 kart Misji otrzymuje po jednej z nich i nie ujawnia przeciwnikowi tego, co też ona skrywa. To właśnie od realizacji tej tajnej misji w głównej mierze zależeć będzie to, czy zdobędziemy przewagę nad drugim graczem i wygramy wojnę o kwiatowy pyłek.

Jak łatwo można się domyślić jeden z graczy walczy po stronie pszczół, a drugi po stronie trzmieli – otrzymując stosowny zestaw kart. Karta pierwszego ruchu trafia do tego z graczy, który reprezentować będzie pszczoły. Następnie każdy z graczy tasuje swój zestaw kart, który odkłada zakryty na stół przed sobą dobierając z niego do ręki 3 karty.

Rozgrywka przebiega na zmianę. Każdy z graczy dysponuje dwoma punktami akcji – tzw 2 PA – podczas każdej rundy gry, które może wykorzystać w następujący sposób:

  • położyć 1 odkrytą kartę z ręki po swojej stronie (koszt 1 PA) kart Kwiatów
  • odrzucić 1 z posiadanych w ręku kart (koszt 1 PA) – na stos awersem do góry
  • użyć tzw karty Ruchu po swojej stronie (koszt 1 PA) – odrzuca ją awersem do góry i może dzięki niej we własnym polu przesunąć wcześniej zagraną kartę własnego gatunku na prawo, na lewo, w górę, w dół lub po przekątnej
  • użyć karty Ruchu po stronie przeciwnika – ale uwaga! za 2 PA – z tym że nie wolno przesuwać kart drugiego gracza
  • położyć 1 zakrytą kartę po własnej stronie (koszt 2 PA) -> więcej jednak nie będzie mógł jej podglądać
  • położyć 1 zakrytą kartę po stronie przeciwnika (koszt 2 PA)
  • odwrócić uprzednio zakryte karty przeciwnika (koszt 2 PA)

Z końcem każdej rundy każdy z graczy uzupełnia karty w ręku do 3 – dobiera 1 lub 2 z własnego stosu, w zależności od tego, jakich dokonał uprzednio ruchów.

Koniec gry – kiedy każdy z graczy zagrał wszystkimi swoimi kartami, następuje podliczenie punktów. Kwiat zdobywa ten z graczy, którego suma punktów znajdujących się na umieszczonych pod nim w kolumnie kartach jest większa. Jeżeli przy danym Kwiecie punktowo nastąpił remis, wygrywa ten z graczy, który położył przy nim więcej swoich kart. Za każdy zdobyty Kwiat gracz otrzymuje 1 punkt. Kolejne otrzymać może za zrealizowanie celu z posiadanej przez niego karty Misji – czyli za zdobycie Kwiatów na niej widniejących (po 1 pkt za każdy z nich).

Rozgrywkę można jednak dodatkowo urozmaicić! A mianowicie zmienić jej wariant i zabawić się w starego, przebiegłego trzmiela 😀 Sprowadza się on do tego, iż na początku rundy gracze dobierają 5 kart, które następnie… przekazują swemu przeciwnikowi, który wtasowuje je do własnego zestawu kart. Kolejne etapy gry pozostają bez zmian – z tą jedną jednak różnicą… że podczas kolejnych rund nie wolno nam odrzucać kart przeciwnika, które trafią do nas dobrane z własnego stosu.

Gra „Pszczoły” przeznaczona jest dla 2 graczy powyżej 8 roku życia, zaś jedna rozgrywka trwa około 15 minut.

Niestety na pudełku znalazły się sprzeczne informacje… Jedna z jego stron informuje nas, iż w grę tę zagrać mogą 2 osoby, z drugiej zaś strony przeczytamy, że nawet 6! Co w tym przypadku jest zupełnie nielogiczne, gdyż dysponujemy zaledwie dwoma zestawami kart, które nie sposób podzielić na większą ilość graczy.

Zastanawia mnie też coś jeszcze, a mianowicie to: „Pszczoły to gra karciana dla dwóch osób, w której: (…) całkiem sporo dowiecie się o najpożyteczniejszych owadach świata”. Taką informację znajdziemy na spodzie pudełka. Szczerze mówiąc, to nie mam pojęcia, o co w tym chodzi… Jeśli spojrzeć na zawartość pudełka, to poza kartami i prostą instrukcją nie zamieszczono nic na temat pszczół czy trzmieli jako takich. Być może chodzi o karty Kwiatów, a dokładniej widniejące na nich ich wizerunki związane z ich gatunkami? Chociaż i to jest grubymi nićmi szyte, gdyż pozostaje w sferze domysłów, a poza tym nawet nie podpisano tych Kwiatów, więc jeśli nie znamy się na ogrodnictwie, to może być dla nas nieco kłopotliwe ich rozpoznanie.

Wracając jednak do samej gry. Rozegrałam kilka partii zarówno z moim mężem, jak i z 10-letnią córką. Przyznam, że spodobała nam się ta gra. Rozgrywka jest szybka, przyjemna, a zasady gry naprawdę proste – na tyle, że po jednym ich wytłumaczeniu moja córka nie miała problemu z rozegraniem partii. Jestem pewna, że nie raz sięgniemy po ten tytuł, by umilił nam wspólny czas 🙂

Plusy i minusy gry "Pszczoły"
Plusy Minusy
  1. szybka i przyjemna rozgrywka
  2. solidne pudełko
  3. ładne wykonanie kart pod względem graficznym
  4. przejrzysta i zrozumiała instrukcja
  5. przystępna cena (około 30 zł)
  1. na górnej części pudełka zabrakło wcięć po bokach na palce ułatwiających jej zdejmowanie
  2. błędna informacja na pudełku odnośnie liczby graczy mogących brać udział w rozgrywce
  3. trochę zbyt cienkie karty
  4. nie wiadomo, czego konkretnie ma nauczyć ta gra na temat pszczół i trzmieli (odnośnie informacji z pudełka: „całkiem sporo dowiecie się o najpożyteczniejszych owadach świata”)

Autor gry: Alexandre Droit
Ilustracje: David Boniffacy
Producent: Trefl
Linia: Joker Line
Rok wydania: 2018
Oprawa: pudełko kartonowe
Format: 10.8×15,3 cm
Zawartość: 50 kart + instrukcja

Grę kupisz tu:

 

Na koniec zachęcam was do wspierania akcji pomagającym pszczołom – jak np Adoptuj pszczołę. Pamiętajmy, że to dzięki tym maleńkim owadom cieszyć możemy się m.in owocami, warzywami, kwiatami oraz wieloma innymi cudami natury.

5Shares