Przypomnienie oraz nowy konkurs :)

Na samym początku pragnęłabym Wam przypomnieć o nadal trwającym u mnie konkursie, w którym do wygrania jest najnowsza książka Andrieja Diakowa “Uniwersum Metro 2033: W mrok”, będąca kontynuacją “Uniwersum Metro 2033: Do światła”.
Wszystkich chętnych odsyłam do tej oto strony
Konkurs trwa do 20 grudnia (włącznie) i do tego też dnia czekam na zgłoszenia wszystkich chętnych osób.

A dziś mam dla Was niespodziankę 🙂 Nie skończył się jeszcze jeden konkurs, a już zaczyna się kolejny! Jakiś czas temu miałam okazję czytać“Wiśniowy Dworek” Katarzyny Michalak w formie e-booka, a po premierze książki pojawiła się ona u mnie w wersji tradycyjnej. Wysłana była wówczas do mnie bezpośrednio od wydawnictwa w ramach wygranej w pewnym top 🙂 Cieszyłam się jak dziecko, kiedy ją otrzymałam. Wczoraj listonosz doniósł mi przesyłkę, której się absolutnie nie spodziewałam. Ponownie dostałam ten tytuł, tyle że tym razem fajniejszy, bo z autografem! 🙂 Jak się można domyśleć, mam obecnie dwa egzemplarze w wersji papierowej i jeden z nich (ten bez autografu oczywiście :P) będzie stanowił wygraną w rozpoczynającym się dziś konkursie. Napisałam o tym pomyśle do autorki i jest jak najbardziej ZA, jeśli chodzi o zorganizowanie konkursu 🙂

Wspomnieć muszę od razu w tym miejscu, że pod tylnym skrzydełkiem, w miejscu zupełnie niewidocznym, dopóki się go nie rozchyli, jest przybita moja imienna pieczątka -> czemu? bo nie myślałam, że dostanę ponownie książkę, a tej bym nigdy nie oddała, więc podbiłam ją jako swoją własność, która nie opuści moich książkowych zbiorów. Także jeśli nie przeszkadza Wam malutka pieczątka, to zapraszam do konkursu. Sama książka jest w stanie idealnym. Nawet nie czytana, dostałam i odstawiłam na półkę -> także nówka nie śmigana ;]

A teraz czas na zasady 🙂

01. Organizatorem konkursu jestem ja, czyli właścicielka bloga Magiczny Świat Książek.
02. Książka pochodzi z mojej domowej biblioteczki, jest w stanie idealnym, z przybitą imienną pieczątką pod tylnym skrzydełkiem.
03. Konkurs rozpoczyna się w dniu 15 grudnia 2012.r, a zakończy się w Nowy Rok, tj 1 stycznia 2013 r
04. W konkursie mogą brać udział osoby mieszkające na terenie Polski i posiadające bloga (nie musi być o tematyce książkowej)
05. W komentarzu poniżej należy napisać zwyczajowe “zgłaszam się” oraz pozostawić e-mail, abym mogła się łatwiej skontaktować ze zwycięzcą
06. Należy umieścić baner konkursowy na swoim blogu (w dowolnym miejscu), który będzie linkował do tej notki i podać mi jego dokładne położenie, gdzie mam go szukać, żeby szybciej mi szło weryfikowanie zgłoszeń
07. Można, ale nie jest to obowiązkiem, dodać mojego bloga do obserwowanych (a nawet polubić moją stronę na facebooku), co ułatwić Wam może szybszą informację o zakończeniu konkursu i jego wynikach
08. Wyniki podam w ciągu 3 dni od daty zakończenia się konkursu i tyleż samo czasu będzie miał zwycięzca  na przesłanie na mój e-mail adresu, na który mam wysłać książkę. Jeśli w ciągu 3 dni nie otrzymam adresu, na który mam wysłać nagrodę, ponawiam wybór zwycięzcy z pominięciem tej, od której nie otrzymałam adresu do wysyłki
09. Nagrodę wyślę w ciągu 7 dni roboczych od momentu otrzymania adresu zwycięzcy, listem poleconym
10. A teraz najważniejsze, czyli zadanie, dzięki któremu wyłonię szczęśliwą osobę, do której trafi “Wiśniowy Dworek” Katarzyny Michalak:

W sieci (i nie tylko) można znaleźć różne opinie na temat twórczości autorki. Napotykamy zarówno recenzje pochlebne, jak i bardzo krytyczne. Jedni wspominają, że jej książki potrafią odmienić ludzkie życie, pomóc spojrzeć na siebie z zupełnie innej perspektywy. Drudzy są zdania, że książki Tej Michalak są cukierkowate, bajkowe, nie trzymające się realiów życiowych, zbyt wyidealizowane. W tym miejscu rozpoczyna się Wasze zadanie. Wypowiedzcie się na temat jej książek. Co Wam się w nich podoba, bądź nie podoba? Dlaczego sięgacie po jej książki? Czym zwracają Waszą uwagę? Czy w jakiś sposób jej dzieła faktycznie odmieniły Wasze życie? Jeśli jeszcze nie było Wam dane żadnej z nich przeczytać, to napiszcie, dlaczego właśnie teraz chcielibyście to nadrobić wybierając akurat “Wiśniowy Dworek”, jako swoje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Michalak. 

Nie wyznaczam żadnych limitów długości wypowiedzi itp itd. Ze wszystkich Waszych odpowiedzi wybiorę tę, która wyda mi się najciekawsza, bądź w jakiś inny sposób zwróci moją uwagę – ujmie mnie szczerością? To może być cokolwiek. Każdy ma szanse na wygraną, zatem zapraszam do zabawy! 🙂

0Shares

37 Replies to “Przypomnienie oraz nowy konkurs :)”

  1. Hm, a jeśli ktoś nie czytał powieści tej autorki i nie wie co mu się w nich podoba? Dopiero planuję zacząć swoją przygodę z książkami Katarzyny Michalak (“Rok w Poziomce” czeka na półce i krzyczy, żeby w końcu zacząć go czytać) i bardzo bym chciała mieć wszystkie jej powieści, dlatego zależy mi na “Wiśniowym dworku”, który jest tak wychwalany, a m.in. dzięki Tobie zainteresowałam się twórczością tej autorki. 🙂

    1. Kochana, pod koniec zadania jest właśnie:
      “Jeśli jeszcze nie było Wam dane żadnej z nich przeczytać, to napiszcie, dlaczego akurat teraz chcielibyście to nadrobić wybierając akurat “Wiśniowy Dworek”, jako swoje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Michalak. “

      🙂

  2. Zgłaszam się do konkursu.
    krysia2304@buziaczek.pl
    Banerek umieszczony w zakładce: Blogowe konkursy.
    ***
    Osobiście uwielbiam prozę Katarzyny Michalak i jestem pełna podziwu dla jej talentu. A co mnie najbardziej ujmuje w książkach tej autorki? Otóż to, że potrafi ona z niezwykłym pietyzmem i dbałością o szczegóły nadać swojej powieści duszę, która mówi, słyszy i czuje. Bohaterowie bardzo często są naturalni i prawdziwi w swoim zachowaniu. Oni po prostu żyją wciągając czytelnika w swój własny świat, dzięki czemu wszystko wokół przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Kasia Michalak w swoich dziełach stawia przede wszystkim na emocje i wartościowy przekaz, dlatego chciałbym kolejny raz poznać ,,wartość” jej literackiego rzemiosła, dzięki książce ,,Wiśniowy dworek”, o której marzę już od jakiegoś czasu.
    Pozdrawiam.

  3. Zgłaszam się 🙂
    kamila13@wp.eu
    Baner zostanie umieszczony w zakładce “Konkursy” jak tylko napiszę to zgłoszenie.

    Z twórczością Katarzyny Michalak, jak dotąd, nie było mi po drodze. Dopiero niedawno zakupiłam “Rok w Poziomce”, który czeka cierpliwie za swoją kolej do przeczytania. Dlaczego zainteresowałam się książkami tej autorki? Między innymi dlatego, że bardzo często odwiedzając Twojego bloga, napotykam recenzje różnych jej książek. Oczywiście pozytywne recenzje, bo wątpię, żeby negatywne mnie do czegokolwiek zachęcił. Poświęciłaś jej nawet osobną zakładkę, więc to musi coś znaczyć.
    Książki ww autorki nie są chwalone również na tym blogu, ale też na wielu innych, więc raczej nie jest to podlizywanie się (nie rozum mnie źle :P).
    Z czasem trafiłam też na bloga Katarzyny Michalak, która okazała się cudowną osobą. Czytając jej posty, czuję się, jakby ktoś otulał mnie ciepłym kocem i opowiadał bajkę. Mam wrażenie, że autorka jest przemiłą, przesympatyczną i jeszcze inną “prze” osobą.
    A na okładki jej książek aż miło patrzeć.
    Zależy mi na skompletowaniu – i przeczytaniu, oczywiście – wszystkich książek Katarzyny Michalak, dlatego też, zgłaszam się po “Wiśniowy dworek”. 🙂

    1. “… nie są chwalone *tylko na tym blogu…” “nie *zrozum”

      Przepraszam za te błędy i ewentualną chaotyczność mojej wypowiedzi, ale mam dziś zabiegany dzień i jak wspomniałam wyżej – nie myślę dziś zbyt logicznie. 🙂

  4. Bardzo chciałabym przeczytać książę Michalak, ale jakoś nie mam teraz na to czasu, więc życzę powodzenia innym, może komuś innemu się uda 🙂
    Baner wstawię na swojego bloga, ponieważ powstaje zakładka “konkursy”.
    Pozdrawiam

    1. Wiem, że tak można. Ale lepiej zwolnić miejsce i może ktoś, kto naprawdę chce ją przeczytać to zrobi. Ja mogę poczekać, a ktoś inny będzie szczęśliwy 🙂

  5. Nie czytałam żadnej części z tej serii (choć mam w planach), dlatego dam szansę innym;) Ale baner już za chwilę wstawię;)
    Swoją drogą widzę, że na Twoim blogu konkursy mnożą się i mnożą;)
    Pozdrawiam

    1. nie musisz wykazywać się znajomością poprzednich części, gdyż one zupełnie nie łączą się z “Wiśniowym Dworkiem”, to absolutnie odrębna historia
      więc może jednak zawalczysz? 🙂
      i dziękuję za umieszczenie baneru 🙂

    1. to, że nie znasz jej książek nie znaczy, że nie możesz brać udziału, w żaden sposób nie odpadasz przecież
      na samym końcu zadania jest wyraźnie napisane, że jeśli się jeszcze nie poznało jej książek, to dlaczego akurat teraz ma się ochotę to zmienić wybierając akurat “Wiśniowy Dworek”
      daj sobie szansę 🙂

  6. Zgłaszam się.
    Mój mail to: jagiena@op.pl
    Baner umieszczony po prawej stronie na dole.

    Książki pani Katarzyny Michalak bardzo mnie intrygują. Muszę przyznać, że pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki nie mogę uznać za udane. „Rok w Poziomce” mnie nie zachwycił, miałam mieszane uczucia wobec tej powieści, która okazała się dość przeciętna i właśnie zbyt cukierkowata w moim odczuciu. Jednak mnóstwo pozytywnych recenzji na temat jej książek skutecznie mnie zachęcało, aby sięgnąć po kolejną. Dzisiaj po południu skończyłam czytać „Nadzieję” i do tej pory się trzęsę, nie mogąc sformułować myśli. Tyle emocji! Jestem zaskoczona i chyba powoli rozumiem, w czym tkwi fenomen popularności książek Katarzyny Michalak. Na chwilę obecną mam ambiwalentne uczucia. Miałam okazję poznać dwa zupełnie różne oblicza autorki. „Rokiem w Poziomce” byłam nieco rozczarowana, ale „Nadzieja” wywołała u mnie burzę emocji i na pewno długo nie zapomnę o tej książce. Aż nie mogę uwierzyć, że te dwie powieści wyszły spod pióra tej samej osoby. Chciałabym to skonfrontować, czytając „Wiśniowy Dworek”, ponieważ nie potrafię ocenić i jednoznacznie się wypowiedzieć, jak odbieram prozę Katarzyny Michalak. Mam nadzieję, że kolejne spotkanie z twórczością autorki ułatwi mi to zadanie 😉

    1. Nie trzeba znać książek autorki, żeby powalczyć o nagrodę. Wyraźnie napisałam na końcu, że jeśli ktoś jeszcze nie czytał jej książek, to niech napisze, czemu akurat teraz chciałby to zmienić zaczynając od “Wiśniowego Dworku” 🙂

    1. zgłaszam się, mój e-mail asymaka@o2.pl
      http://asymaka.blog.interia.pl/wierszaninka/?id=2420845 tu napisałam o konkursie
      Jeśli chodzi o pytanie konkursowe moja pierwsza styczność z K. Michalak to “Poczekajka”, którą wypożyczyła moja mama w swojej bibliotece, miałam wtedy całą serię w domu i nie mogłam się oderwać, ponieważ było tam tak bajkowo magicznie, choć wcale nie tak cukierkowo, jak niektórzy uważają, poza tym, żeby cokolwiek powiedzieć na temat książki powinno się ją przeczytać… jak można wypowiadać się na jakiś temat, jeśli nie ma się pojęcia o czym on jest???
      Moja kolejna przygoda z twórczością pisarki to “Lato w Jagódce”, miałam akurat trochę pieniędzy na zbyciu, choć przyznam, że nie pamiętałam, że to ta sama osoba, która napisała “Poczekajkę” i której pisanie tak bardzo mi się podobało, bo kto nie marzy o księciu na rumaku???
      Jagódka podobała mi się również, choć przyznam szczerze, że tak dużo czytam i gdybym miała na każdą książkę wydawać pieniądze, to poszłabym już dawno z torbami, bo książki według mnie są za drogie!!! Dobrze, jeśli mam na własność to, co lubię, ponieważ czytam po kilka razy czasami tę sama lekturę, lubię do książek wracać.
      Później czytałam Poziomkę, z biblioteki mamy, a sama zakupiłam “Nadzieję”, gdy usłyszałam na Waszych recenzenckich blogach, jak jest ciekawa i zaskakująca. Jeszcze jej nie skończyłam czytać, ale to z braku czasu po prostu…
      Uwielbiam książki, które pozwalają mi się oderwać od szarej rzeczywistości, dzięki którym mogę odgonić złe myśli i czarne chmury… takie właśnie są książki Kasi Michalak, ponieważ ona sama jest ciepłą i życzliwą osobą.

  7. Zgłaszam się.
    dobrezyczenia@gmail.com, banerek w pasku bocznym

    Dlaczego proza Katarzyny Michalak? Zaczęło się od “Poczekajki”, którą pochłonęłam, choć czytając przekonywałam siebie, że to przecież takie zwyczajne, lekkie, proste. Dopiero po czasie zdałam sobie sprawę, że pozorne wady są właśnie atutem tych książek. Napisane przez zwykłą dziewczynę, doprawione szczyptą humoru, okraszone odrobiną magii – bo przecież tak na dobrą sprawę nigdy nie wyrastamy z bajek i tęsknimy za nimi w codziennym życiu.

  8. Zgłaszam się.
    agatka105@gazeta.pl
    banner w zakładce Konkursy

    Od jakiegoś czasu książki Katarzyny Michalak mnie śledzą! Gdzie się nie spojrzy Matras ,Empik ,księgarnie internetowe – one wszędzie są! W kwestii wyboru książek ufam całkowicie mojej przyjaciółce ,która zakochała się w jej książkach po przeczytaniu “Nadziei”. Dlatego za jej namową biorę udział i mam nadzieję 😉 ,że dostanę szansę ,by zapoznać się wreszcie z jej twórczością.

  9. Zgłaszam się 🙂
    magdalenardo@gmail.com
    Banerek w pasku bocznym na http://www.biblioteczkamagdalenardo.blogspot.com

    Niestety z książkami Pani Kasi Michalak nie miałam jeszcze przyjemności 🙁
    Jestem jednak przekonana, że każde spotkanie z jej twórczością będzie miłym spotkaniem (no może poza Gry o Ferrin, bo to nie moja tematyka), przede wszystkim dlatego, że jej książki są “prawdziwe”. Wiem, wiem to fikcja literacka, ale… prawdopodobna, osadzona w polskich realiach, więc i zrozumiała oraz jeszcze bardziej bliska.
    Wiem, że żaden autor nie lubi porównań, ale czy jeśli porównanie wychodzi na plus to też? Mnie się właśnie wydaje, że książki Katarzyny Michalak są w jakimś stopniu podobne do książek Małgorzaty Kalicińskiej czy Renaty Kosin – te autorki oprócz przedstawianej historii pamiętają o dokładnym zobrazowaniu miejsca, w którym dzieje się akcja i dogłębnie przedstawiają emocje bohaterów. A ja właśnie takie “życiowe” książki lubię najbardziej. O książkach Katarzyny Michalak słyszałam same dobre rzeczy i liczę na to, że jej twórczość spełni moje wyobrażenia 🙂
    Zresztą podglądam czasem jej bloga i wiem, że prywatnie musi być bardzo ciepłą i miłą osobą, więc książki na pewno zawierają “część” jej samej 🙂

  10. Zgłaszam się do konkursu.
    ewa_mackowiak@autograf.pl
    baner konkursowy w prawym górnym rogu.
    http://powertex-ewa.blogspot.com/

    Z całego serca polecam książki Katarzyny Michalak,
    I nie dlatego, że jestem Fanką Katarzynkowego pisania, ale dlatego, że jej książki są pełne magii,bo są.
    Na swoich stronach,autorka serwuje nam ( mi czasami o 4:30 nad ranem) POCZĘSTUNEK :
    miłością, nienawiścią, wzruszeniem, emocją, która poruszy najgłębsze zakamarki naszej duszy.
    Pozwoli zaśmiać się i zapłakać, a potem zwyczajnie w najbardziej newralgicznym momencie”karze”czekać z niecierpliwością na c.d.n…
    Ja czekam.
    Katarzyna Michalak. TA Michalak. Najfantastyczniejsza, Polska powieściopisarka. W jej książkach można się zakochać od pierwszego słowa. Ja się właśnie tak zakochałam. Od tej pory „zarażam” kogo tylko mogę jej twórczością ,czyli lekkim piórem, finezją słowa, żartem, czarami, tak czarami, bo Katarzyna Michalak, czarownicą jest(słowem swym, mnie zaczarowała). Gdyby ktoś zapytał o ulubioną, książkę spośród mojego zbioru Katarzynkowych opowieści, padłaby odpowiedź: wszystkie. I jeśli będzie pisać w takim tempie, jak do tej pory(czego jej z całego serca życzę)będę musiała dokupić półkę, co z przyjemnością poczynię.
    Wierna czytelniczka Ewa M.

  11. Zgłaszam się, chociaż marne szanse mam. 😉
    danutinka [maupa] gmail com
    Banerek wisi już jakiś czas po prawej stronie bloga, w lewej kolumnie – danutinka.blogspot.com.

    Trochę trudno napisać, dlaczego chce się poznać książkę nieznanej jeszcze autorki. Zwykle jest tak, że coś nas zachęci – czy to z opisu na okładce, czy z jakiejś recenzji napotkanej w necie. Można kierować się jakimś, nawet pojedynczym, zdaniem czy czyjąś opinią przy wyborze kolejnej książki do czytania, bo maniakowi czytania nawet nieznaczący pretekst wystarczy. Przyznam, że bardziej kusi mnie “Gra o Ferrin”, ale że nie mam do niej dostępu, to chętnie poznałabym styl pani Michalak na jakiejkolwiek jej powieści.

  12. Zgłaszam się. 🙂
    Mail to: nikuss1@amorki.pl
    Banner wisi od dawna w zakładce konkursy na blogu: http://bucherwelt.blogspot.com/p/konkursy.html

    Katarzyna Michalak była do pewnego czasu autorką mi zupełnie nie znaną, dlatego tym bardziej zdziwiłam się, gdy moja ‘siostra’ powiedziała, że to jej ulubiona autorka. Ale kto to jest?, zastanawiałam się. Jak się okazało jest to pisarka ze sporą liczbą książek, a do tego niesamowicie ciepła osoba, co zaobserwowałam na jej blogu. Nie przepadam za polskimi książkami, ale przyznam się, że jestem całkowicie zaintrygowana. Dawno nikt nie wzbudził we mnie takiej ciekawości! Czytałam recenzje jej książek i byłam w szoku. Co jest w tych powieściach, że dostają takie oceny, że ludzie kochają tą panią i nazywają ją swoją ulubioną pisarką? Nie wiem i nie rozumiem, ale bardzo bym chciała to zmienić. Może dzięki “Wiśniowemu Dworku”? Czytając Twoją recenzję(http://magicznyswiatksiazek.blogspot.com/2012/11/120-przedpremierowo-wisniowy-dworek.html) dostałam prawie gorączki. I tak żałuję, że nie znam twórczości Kasi Michalak, żałuję, że do niedawna nawet o niej nie wiedziałam! I chcę to zmienić. Reszta jest tylko kwestią czasu. Jestem ciekawa, czy i ja, taka sceptyczna osoba, da się zaczarować Kasi Michalak?

  13. Dlaczego tu nikt nie odsypia??? :)))
    Sama siedzę na blogerze od 8.00 (czekałam na wyzwanie Ejotka “Pod hasłem”), ale gdzie nie wejdę to widzę świeże komentarze “znajomych” blogerów :)))
    Chyba się uzależniłam od blogspota :p

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *