„Przygody Sherlocka Holmesa” – Arthur Conan Doyle [recenzja 414]

„Przygody Sherlocka Holmesa” Arhura Conana Doyle’a to książka, która powinna znaleźć się na półce każdego miłośnika opowieści z dreszczykiem. Wydana została przez Wydawnictwo Skrzat w oprawie twardej z ilustracjami autorstwa Surena Vardaniana.

Przygody Sherlocka Holmesa (2) Sherlock Holmes jest postacią wyjątkową i niepowtarzalną. To genialny detektyw. Odznacza się doskonałym umysłem. Przez wielu uważany jest za wirtuoza analitycznego rozumowania. Potrafi dostrzec każdy najdrobniejszy szczegół, a dzięki umiejętności dedukcji łączyć z pozoru niepowiązane ze sobą fakty w jedną logiczną całość. Ma swoje własne, unikalne sposoby prowadzenia śledztwa, które nie zawsze idą w zgodzie z literą prawa. Nie ma zagadki czy zbrodni, której by nie rozwiązał. I mimo tego, że ma awersję do rozgłosu i często odsuwa się w cień pozwalając innym osobom zebrać laury za rozwikłanie danej sprawy, jego nazwisko budzi respekt i postrach wśród całego społeczeństwa.

Przygody Sherlocka Holmesa (3)Lektura książki pozwala przeżyć siedem niezwykłych przygód z udziałem tego słynnego angielskiego detektywa z Baker Street. Każda z historii jest inna, ale wszystkie łączy jedno – są ciekawe, posiadają wartką akcję, barwnych bohaterów i interesujące zagadki do rozwiązania. O każdej z nich opowiada nam doktor Watson, jego najbliższy współpracownik, a zarazem najlepszy przyjaciel. Sherlock będzie miał pełne ręce roboty. W „Tajemniczym pacjencie” czeka na niego wyjaśnienie zagadkowego zachowania pana Blessingtona i powodu jego samobójstwa. Wielbicieli wątków paranormalnych z pewnością zainteresuje opowiadanie „Wampirzyca z hrabstwa Sussex”, w którym to Holmes będzie starał się znaleźć odpowiedź na to, czy żona Fergusona faktycznie jest wampirem. „Sherlock Holmes i historia sekretnych planów” zadowoli wielbicieli historii spiskowych. Mamy tu i zagadkową śmierć, i kradzież ważnych dokumentów mających znaczenie nie tylko gospodarcze, ale również wojskowe. Z kolei „Sześć popiersi Napoleona” to prawdziwa zagadka, a zarazem jedna z trudniejszych spraw, jakie dane było rozwiązywać naszemu bohaterowi. Będzie on musiał wyjaśnić, dlaczego ktoś kradnie, a następnie niszczy popiersia z wizerunkiem Napoleona. Następna historia pt „Tragedia w Dartmoor” przenosi nas do tytułowej miejscowości, a dokładniej do stajni King’s Pyland, będącej własnością pułkownika Rossa. Sherlock będzie musiał zająć się sprawą dotyczącą zniknięcia Silver Blaze’a – faworyta w wyścigach konnych będącego chlubą właściciela stajni, a także wyjaśnieniem śmierci jego trenera, Johna Strakera. Przedostatnie opowiadanie – „Diabelska stopa” rozgrywa się w małej osadzie Tredannick Wollas na Półwyspie Kornwalijskim. Problem, z którym ma tu do czynienia Holmes, jest o wiele bardziej tajemniczy, niż wszystkie te, które dotychczas zmusiły jego oraz Watsona do opuszczenia Londynu i udania się w teren. Oto bowiem przy karcianym stole znaleziono trzy osoby, z których jedna była martwa, a dwie pozostałe popadły w obłęd. Jak do tego doszło? To zadanie w sam raz dla naszego bohatera! Ostatnia historia „Trzech Garridebów” to dowód na to, jak łatwo można oszukać drugiego człowieka. Oto bowiem pewnego dnia do biura przy Baker Street przybywa nijaki John Garrideb i opowiada Sherlockowi o testamencie pozostawionym przez bogatego człowieka, Aleksandra Hamiltona Garrideba. Zgodnie z jego postanowieniami John musi odnaleźć jeszcze dwóch dorosłych mężczyzn o nazwisku Garrideb. Jeśli mu się to uda, każdy z nich otrzyma po pięć milionów. Jak widać stawka jest wysoka. Prosi więc Holmes’a o pomoc w poszukiwaniach.

Przyjemnie spędziłam czas podczas lektury książki. Uwielbiam Sherlocka Holmes’a. O jego przygodach mogłabym czytać i czytać, i czytać… Cieszę się więc, że posiadam własny egzemplarz „Przygód Sherlocka Holmesa”, bo dzięki temu mam pewność, że będę mogła powracać do tych historii, kiedy tylko najdzie mnie na to ochota. Jeśli i Wy podzielacie moje zamiłowanie i fascynację do tegoż bohatera, polecam Wam książkę, którą dziś Wam przedstawiłam.

Przygody Sherlocka Holmesa (4)

Moja ocena: 5/6

Tytuł oryginalny: The Adventures of Sherlock Holmes
Tłumaczenie: Łukasz Rudnicki
Wydawnictwo: Skrzat
Rok wydania: 2007
Seria: Klasyka z feniksem
Oprawa: twarda
Ilustracje: Suren Vardanian
Liczba stron: 232
ISBN: 978-83-7437-139-1
Grupa wiekowa: 10-13 lat

Skrzat2

8 Replies to “„Przygody Sherlocka Holmesa” – Arthur Conan Doyle [recenzja 414]”

  1. Ja mam na półce całkiem nie dziecięce wydanie Arthura Conan Doyle’a – „Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa” 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *