Przychodzi taki etap w życiu, że należy dokonać wielu zmian…

Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem wprowadzenia kilku zmian na blogu. A najlepiej odświeżenia go w całości.
Ci, co dziś do mnie zaglądali, zauważyli pewnie notkę „chwilówkę”, która informowała, aby nie przejmować się trwającym na blogu chaosem, gdyż byłam w trakcie poszukiwania schematów, kombinowania z html’em szablonów itp itd. Ogólnie rzecz biorąc blog w żaden sposób nie przypominał mojej poprzedniej strony.
Kilka osób postanowiło nawet pozostawić mi komentarze pod tamtym postem, gdzie życzono mi powodzenia odnośnie zmian. Niestety musiałam „chwilówkę” usunąć, przez co komentarze nie są już dostępne. Ale i tak dziękuję wszystkim za to, że odwiedzili mnie i pozostawili po sobie ślad.
Obecny blog wygląda tak, jak wygląda. Tzn zrobiło się może trochę mroczniej? Sama nie wiem. Przynajmniej w obecnym stanie nie męczy mi oczu – ciemne tło robi jednak swoje.
Najważniejsze, że w obecnym szablonie można na bieżąco komentować, co w niektórych było absurdalnie ograniczone. Dla mnie jedyne utrudnienie [choć da się żyć!] polega na tym, że nie mam możliwości szybciej edycji postów, a muszę do wszystkiego przechodzić poprzez opcje bloggera. Jednak tyle to już mogę się poświęcić. To doprawdy nie wielki koszt, a obecny stan bloga wolałabym już zostawić w postaci, w której jest teraz. Nie chce mi się już po prostu więcej kombinować. Nie chcecie wiedzieć, ile ja dziś nad tym siedziałam… Najdłużej zajęło mi niestety szukanie pasującego schematu, który nie przewracałby wszystkiego do góry nogami i dał się możliwie jak najbardziej modyfikować. Cała reszta to już pikuś 🙂
I teraz pytanie do Was. Tylko proszę mi się tu nie przymilać! Oczekuję szczerych odpowiedzi 🙂 Co sądzicie na temat obecnego wyglądu mojego bloga?

EDIT1
Szlag.. jednak nie można bezpośrednio każdemu odpowiadać w komentarzach, mimo że widoczna jest opcja „odpowiedz”… Nie działa.. -.- Bo się wkurzę…

EDIT2
Udało mi się poszerzyć okno postu, dzięki czemu notka skorzysta na wyrazistości. Niech ktoś nie myśli, że można było poprzez dostosowanie szablonu spod bloggera. Niestety nie. Trzeba było dokopać się ręcznie do odpowiedniej linijki w kodzie 🙂
Jeszcze kombinuję z nagłówkiem, lepiej dopasować go trzeba.

EDIT3
Nagłówek ładnie wkomponowany, na całą szerokość powiększonego szablonu.
Padam. Mam dość na dziś. Coś czuję, że przyśnią mi się dziś znaczniki i język html’a ;p

EDIT4
Pełny sukces! Nie ma to jak mieć informatyka w znajomych 😛 Już działa odpowiadanie na poszczególne komentarze ^^ Zatem 100 % odniesionego sukcesu!

0Shares