Podsumowanie miesiąca ->> sierpień 2014

Sierpień za nami, czas więc najwyższy go podsumować 🙂

  • Przeczytanych książek: 17 (lista)
  • Dodanych recenzji: 28 (17 książek, 5 z cyklu “Kącik Zapachowy”, 4 z cyklu “Podróże z filiżanką”, 2 filmów)
  • Najlepsza książka: “Przegląd Końca Świata. DEADLINE” – Miry Grant
  • Najczęściej wyświetlana przez Was recenzja: “Lawendowy pokój” – Niny George
  • Najgorsza książka: “Laura” – J.K. Johansson
  • Przeczytanych stron: 4966
  • Co daje dziennie: ~ 162 strony
  • Polubień na Facebooku: 1.074 (lipiec 1.043)
  • Obserwatorów Google+: 596 (lipiec 577)
  • Łączna liczba wyświetleń profilu Google+: 2.277,957 (lipiec 2.230,267)
  • Łączna liczba komentarzy na blogu: 28.783 (lipiec 27.790)
  • Nowe współprace: Wydawnictwo Albatros

W sierpniu pokazałam Wam moje lipcowe zdobycze oraz moją domową biblioteczkę. Zorganizowałam konkurs, w którym do wygrania był nowiutki egzemplarz powieści Katarzyny Michalak “Zacisze Gosi”. Pokazałam Wam bajkowe zamki, które chciałabym zobaczyć na własne oczy, a także niezwykłe dzieła Lee Cross. Opowiedziałam też o pewnym miejscu, które darzę sentymentem i do którego bardzo lubię zaglądać. Chciałabym w tym miejscu przypomnieć Wam o trwającej na moim blogu książkowej wyprzedaży. Jeszcze wiele papierowych istotek czeka na to, aż ktoś zechce je przygarnąć, dać nowy dom i otoczyć miłością.

Tak mniej więcej wyglądał mój sierpień. A jak Wam minął ubiegły miesiąc? Wydarzyło się u Was coś ciekawego? Zdobyliście jakieś interesujące książki do Waszych domowych biblioteczek? 🙂

0Shares

32 Replies to “Podsumowanie miesiąca ->> sierpień 2014”

  1. 17 książek! To jest piękne szaleństwo i co miesiąc zachwycam się Twoimi liczbami (a liczbami zachwycam się niezwykle rzadko) 😀 I gratuluję współpracy z Albatrosem!

  2. 17 książek! Wspaniale :)) Niemniej ja przeczytałam tylko 6, ale stron o połowę mniej niż Ty, więc po prostu wybrałam sobie niezłe klocuszki w tym sierpniu 😉 Życzę utrzymania tendencji albo jej poprawy! :))

  3. Ja nie robię podsumowań. Ale oczywiście adoptowałam sporo książek i jestem bardzo zadowolona pod tym względem. Miałam trochę mało czasu na czytanie i nad tym jedynie ubolewam. Na szczęście teraz jesienne wieczory pozwolą mi nadrobić zaległości 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *