Podsumowanie miesiąca ->> Luty 2014

Podsumowanie ubiegłego miesiąca:

  1. Przeczytane książki: 13 (lista)
  2. Dodane recenzje: 15 (13 książek, 2 “Podróże z filiżanką”)
  3. Najlepsza książka: z oceną 6/6 “Marcowe fiołki” Sarah Jio, “Droga” Cormac McCarthy, “Wichrowe Wzgórza” Emily Bronte
  4. Najsłabsza książka: z oceną 4/6 “Zabójczy księżyc” N.K. Jesmin, “Po apokalipsie” – Maureen F. McHugh
  5. Przeczytane strony: 4148
  6. Co daje dziennie: 148 stron
  7. Polubień na Facebooku: 814 (styczeń 787)
  8. Obserwatorów Google+ : 470 (styczeń 446)
  9. Łączna liczba odsłon bloga: 1.242,249 (styczeń 1.001,664)
  10. Liczba odwiedzających: 12.420(styczeń 13.663)
  11. Łączna liczba komentarzy: 23.080(styczeń 22.076)
  12. Nowe współprace: Black Publishing oraz Czarna Owca (jeszcze raz dziękuję!!)

Za wszystkie polubienia, odwiedziny i pozostawiane komentarze bardzo Wam dziękuję :) Mam nadzieję, że dalej będziecie odwiedzać mnie, czytać, wspierać i ogólnie będziecie ze mną w tym wirtualnym świecie :)

decorative

A jak Wam kochani minął ubiegły miesiąc? Jakieś plany na marzec? :)

decorative

0Shares
1 views

22 Replies to “Podsumowanie miesiąca ->> Luty 2014”

  1. O kurka, ależ tych wizyt odnotowujesz, a ja, płotka jedna, cieszę się jak głupi mając 200 odsłon w przeciągu doby 😀
    Wyniki czytelnicze świetne, w dodatku same dobre książki, w końcu 4/6 to wciąż pozytywna nota 🙂
    Powodzenia w kolejnym miesiącu, dłuższym przecież o całe trzy dni! 🙂

    1. Dziękuję 🙂 A odnośnie bycia płotką… ja się wcale nie czuję jako jakaś gruba ryba 🙂 Na staty nawet nie patrzę. Dopiero pod koniec miesiąca porównuję i sama się dziwię, skąd to się bierze… Jednak są to dane z dwóch niezależnych wtyczek do wordpressa. Jedna mogłaby przekłamywać, ale raczej nie dwie 😛

  2. łaał… 13 książek w miesiącu? :O Ja dotychczas miałam maksymalnie 9, bo więcej nie dawałam rady :O I zgadzam się, że “Zabójczy księżyc” nie należał do wybitnych książek. Gratuluję statystyk 🙂

    1. Nie liczą się ilości, ale fakt, że się czyta 🙂 9 książek to przecież bardzo dużo jak na jeden miesiąc – średnio 1 książka na 3 dni. Ja się czasem czuję jak maszyna 😛 Jedna po drugiej w ręku i tylko patrzę, która następna w kolejce stoi 😀

  3. Jesteś niesamowita z liczbą książek, które czytasz. U mnie 5 książek, ale i tak jest nieźle. Plany na marzec ? Powołać do życia dwa nowe cykle i przeczytać więcej niż w lutym.

    1. Dziękuję 🙂 Dwa nowe cykle powiadasz? Coś ciekawego? Zdradzisz rąbek tajemnicy? Czy też mam czekać, aż pojawią się u Ciebie stosowne notki? 🙂

    1. na książki przyjdzie czas, studia są ważniejsze 🙂
      życzę powodzenia w nowym miesiącu 🙂

  4. Hehe a 13 to ponoć pechowa liczba 😉
    Widzę, na najlepiej oceniłaś “Marcowe fiołki” mi dla odmiany ta książka w ogóle się nie podobała, za to “Opowieści…” Poe oceniłabym chyba tak samo jak TY 🙂

    1. 13 pojawia się u mnie drugi raz z rzędu, czyżby mnie prześladowała? 😉
      A co do “Marcowych fiołków” 🙂 Nie każdemu podoba się to samo 🙂 Spotkałam się i z krytycznymi opiniami. Niemniej jednak u mnie książka wpasowała się w taki okres, kiedy potrzebowałam akurat tego typu lektury 🙂

  5. Zawsze z dużą przyjemnością wpadam do Ciebie na bloga, żeby dowiedzieć się, co ciekawego pojawiło się na rynku wydawniczym 🙂
    Gratuluję wspaniałego wyniku i czekam na kolejne ciekawostki 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *