Podsumowanie Miesiąca =>> Listopad

Listopad minął mi niesamowicie szybko. Na Waszych blogach w podsumowaniach czytałam, że i Wam ten miesiąc bardzo szybko zleciał.
Teraz przed nami grudzień. Niedługo Święta Bożego Narodzenia, potem Sylwester. Coś czuję, że ten miesiąc minie jeszcze szybciej niż listopad. Swoją drogą… ciekawe, co będzie 21 grudnia. Wierzycie w koniec świata? Jestem bardzo sceptyczna, zwłaszcza, że przecież odnaleziono kolejny kalendarz Majów, bardziej rozszerzony, który przewiduje wydarzenia ładnych kilka tysięcy lat do przodu. Zatem nie liczyłabym na koniec świata w tym roku. Obym się nie myliła 😛 Nie może być teraz końca świata, nie zgadzam się! Mam jeszcze TYYYLLEEE książek do przeczytania, więc przyda mi się jakaś przyszłość 😛

Ale już nie przedłużając, przejdźmy do podsumowania poprzedniego miesiąca.

B   I   L   A   N   S      M   I   E   S   I   Ą   C   A:
L  I   S   T   O   P   A   D      2   0   1   2
 
01. Ilość przeczytanych pozycji: 13 (lista przeczytanych dostępna tutaj)
02. Ilość zrecenzowanych pozycji: 13 (najnowsza recenzja czeka na opublikowanie)
03. Najlepsza książka miesiąca: „Mistrz” Katarzyny Michalak (7/6), „Uniwersum Metro 2033: W mrok” Andriej Diakow (6/6), „Wiśniowy Dworek” Katarzyny Michalak (6/6), „Jutra może nie być” – Gabriela Gargaś (6/6)
04. Najgorsza książka miesiąca: książka, której recenzja ukarze się jako pierwsza w grudniu 😉
05. Ilość przeczytanych stron: 4180
06. Co daje dziennie: 139 stron
07. Licznik odwiedzin: 56.538 (październik 46.042) dziękuję ^^
08. Liczba obserwatorów: 312 (październik 297) dziękuję ^^
09. Liczba komentarzy: 8349 (październik 7361) dziękuję ^^
10. Nowe współprace: Wydawnictwo Psychoskok, wymiana banerów z Kumiko.pl
Najczęściej wyświetlane posty w listopadzie
Teraz przede mną grudzień. Jak wspominałam powyżej, będzie to dość pracowity miesiąc, pełen przygotowań do zbliżających się świąt. Z tego też powodu nie zdziwię się, jeśli liczba przeczytanych książek w grudniu spadnie w stosunku do poprzednich miesięcy. Grunt, że w ogóle będę czytać ;p
A jakie Wy macie plany na ten nowy miesiąc? Boicie się końca świata? 😉
Jak dobrze pójdzie, to jutro pojawi się notka ze stosikiem 🙂

52 Replies to “Podsumowanie Miesiąca =>> Listopad”

  1. W moim studiu fitness zrobili nawet akcję – sprawny na koniec świata, i każdy do tej daty może trenować za friko 😉 Jeśli faktycznie wszystko się skończy, będziemy bosko się prezentować 😉 A tak poważnie to chyba nie ma na co liczyć, już tyle końców za nami 😉

    Statystyki jak zwykle imponujące, jedna z Twoich najlepszych ksiażek miesiąca za mną, wkrótce pora na Wiśniowy dworek 🙂

  2. Mi podobnie listopad minął nawet nie wiem kiedy. Mam nadzieję, że grudzień choć troszkę zwolni. U mnie również masa książek do przeczytania i nie uśmiecha mi się opcja końca świata 🙂 Podsumowanie rewelacyjne. Jak zwykle 🙂 Pozdrawiam.

  3. Ja koca świata nie tyle się boję, co jestem tego dnia ciekawe.
    Tak się szykują, trochę szkoda jak będzie jakiś niewypał, a naukowcy, którzy liczyli na zagładę Ziemi zrobią z siebie pośmiewisko.
    Co cóż, pożyjemy, zobaczymy 🙂

  4. Gratuluję wyników!
    Też ostatnio pomyślałam, żeby dla „urozmaicenia” wrzucić screena ze statystyk, mam nadzieję, że nie odbierzesz tego jako plagiat? 🙂

  5. Koniec świata zapowiadali już kilka razy, więc 21 się bardzo nie obawiam 😉 13 książek to piękny wynik! Mi udało się przeczytać 11 książek. Grudzień na pewno będzie burzliwy – święta, zakupy, prezenty, na pewno mniej czasu na czytanie książek, ale nadrobię w styczniu 😉

    Pozdrawiam

  6. 10 tysięcy odwiedzin. :OOO Wow gratuluję! 😀 Oby tak dalej. ;3
    Końca świata się nie boję, bo w niego nie wierzę. I dokładnie zbyt wiele książek czeka, żeby się świat skończył. XD

  7. Kochana świetne wyniki! 🙂 oby tak dalej 🙂 ja do konca świata podchodzę w ten sam sposób co Ty 🙂 raczej nie przygotowuję się na zagładę, wręcz przeciwnie 🙂 ale o nowym kalendarzu majów jeszcze nie słyszałam.. 🙂

  8. Hahahaha! Ja też mam jeszcze TYLEEEE książek do przeczytania, więc przesuńmy koniec świata o jakieś kilkadziesiąt lat – jak oślepnę i ogłuchnę, to może już się wszystko skończyć. 😉 A tak poza tym, to faktycznie, listopad minął mi w zastraszającym tempie, ale tak jak piszesz, z grudniem może być podobnie, jak nie gorzej. Nawet się nie zorientujemy, kiedy będzie już styczeń i 2013 rok. 😉
    Gratuluje wyników, aż się oczy świecą i sam usmiech nasuwa na usta jak sie widzi takie statystyki. I nie chodzi tylko o ilość przeczytanych stron/książek. Ale sam zasięg bloga i odwiedzających. [Trochę zazdroszczę;)] Ale gratuluję i życzę więcej sukcesów!

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

  9. Co do końca świata to mało mnie to przekonuje, przecież już tyle razy miał byc koniec, a jeśli chodzi o Twoje statystyki to oczywiście gratuluję i życzę podobnych w grudniu.

  10. Naprawdę świetne wyniki – mogę tylko pogratulować 😉
    A co do końca świata – nie skończy się, póki nie przeczytam wszystkich książek, które KONIECZNIE muszę poznać, więc jestem spokojna – lista jest baaardzo długa xd
    😀

  11. Ja już nie mogę się doczekać świąt i tej całej przerwy świątecznej. Będę miała tyle wolnego czasu a czytanie tych wszystkich książek !
    No, ale wynik masz świetny, 13 książek to wcale niemało. Sama chętnie podebrałabym Tobie „Wiśniowy dworek”, bo widzę, że to książka doskonała.
    Pozdrawiam,

  12. U mnie statystycznie na pewno też będzie w grudniu słabiej, bo czeka mnie wyjazd na Święta do rodziny. Tak, tak – wybieram się na Święta i nie przewiduję, by miało ich w tym roku nie być. =)

  13. O końcu świata 21 grudnia nie wierzę – tyle już miało ich być, a żaden nie nadszedł. Z resztą, pożyjemy – zobaczymy 😉 Całkiem niezłe statystki 😀 Mogłabym tylko marzyć o takich! Czekam na recenzję 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *