Podsumowanie miesiąca ->> czerwiec

Kolejny miesiąc dobiegł nam końca, zatem wypadałoby zrobić zbiorcze podsumowanie czerwca. Aż dziw, że minęły już cztery miesiące, odkąd blog powstał. Czas leci doprawdy szybko, czasem nawet trudno to zauważyć, a już robię kolejne podsumowanie.
Ale żeby zbytnio nie przedłużać, przejdźmy może do rzeczy dobrze?
A zatem lecimy z koksem ;p

B I L A N S    M I E S I Ą C A    C Z E R W I E C
 
01. Ilość przeczytanych książek: 15 -> o 4 więcej niż przy podsumowaniach ostatnich miesięcy
01. „Księga kłamców” – Mariusz Zielke – 480str – recenzja
02. „Lato w Jagódce” – Katarzyna Michalak – 284str – recenzja
03. „I nie było już nikogo” – Agatha Christie – 216str – recenzja
04. „Poczekajka” – Katarzyna Michalak – 320str – recenzja
05. „Nadzieja” – Katarzyna Michalak – 272str – recenzja
06. „Wiedźma.com.pl” – Ewa Białołęcka – 360str – recenzja
07. „Jesienna miłość” – Nicholas Sparks – 208str – recenzja
08. „Blogostan” – Joanna Opiat-Bojarska – 308str – recenzja
09. „Noce w Rodanthe” – Nicholas Sparks – 208str – recenzja
10. „Poduszka w różowe słonie” – Joanna M. Chmielewska – 280str – recenzja
11. „Opowieści buddyjskie dla małych i dużych” – Ajahn Brahm – 256str – recenzja
12. „Cień anioła” – Iwona Czarkowska – 320str – recenzja
13. „Kot święty i przeklęty” – Bogda Balicka – 160str – recenzja
14. „Uniwersum Metro 2033: Do światła” – Andriej Diakow – 328str – recenzja
15. „Boski Tarot. Dziedzictwo zaginionej cywilizacji” – Ciro Marchetti – 320str – recenzja
02. Ilość przeczytanych stron: 4320 [nie doliczam 150str nowo rozpoczętej wczoraj lektury]
03. Co daje dziennie: 148,9 stron [lub równe 149 jeśli doliczyć te 150str/30 dni]
04. Licznik odwiedzin: 6302 -> w samym czerwcu! [wow!!]
05. Liczba osób obserwujących: 183 osoby [ubiegły miesiąc 138]
06. Wyzwanie „z półki”: 0 [bardziej ciągną mnie nowe tytuły…]
07. Wyzwanie „52 książki”: 15 [łącznie 48 zrecenzowanych + 6 bez recenzji, których nie ma na blogu, więc nie doliczam do wyzwania, tak bym już zaliczyła :)]
08. Wyzwanie „Picoult & Sparks”: 2 [łącznie 7, ale tu nie ma ilości narzuconej, którą trzeba]
10. Wyróżnienia: na portalu nakanapie.pl za recenzję „Nadziei” Katarzyny Michalak
11. Wygrane: na blogach -> 6 książek [5x forma tradycyjna – na jedną jeszcze czekam i 1x ebook]
12. Najlepsza książka czerwca: „Nadzieja” Katarzyny Michalak
13. Najsłabsza książka czerwca: „Księga kłamców” Mariusza Zielke
14. Łączna liczba komentarzy od początku życia bloga: 3067
Dotarłam do końca mojego podsumowania czerwcowego. Muszę przyznać, że ubiegły miesiąc był dla mnie bardzo owocny. Jestem zadowolona z siebie, że udało mi się przeczytać aż 15 książek – dla mnie osobiście to bardzo dużo. Do tego uśmiech na mojej mordce powodują nowo zawarte współprace recenzenckie, których wyniki można oglądać już przy okazji niektórych zrecenzowanych książek od wydawnictw. Nie spodziewałam się, że w ciągu 4 miesięcy istnienia bloga tak ładnie się to potoczy. To doprawdy motywuje, aby robić to dalej i nadal czytać, pisać, czytać, pisać… I co najważniejsze – dziękuję WAM za to, że mnie odwiedzacie, czytacie, komentujecie, krytykujecie, piszecie na e-mail, dopingujecie i wszystko inne. To doprawdy nakręca i daje satysfakcję 🙂 Zatem kończąc już – nowy miesiąc czas zacząć! Nie narzucam sobie żadnych wytycznych, żadnych ilości książek do przeczytania. Jak wyjdzie, tak będzie – grunt, żeby czytać 🙂
Miłego dnia!!
Pozdrawiam 🙂

51 Replies to “Podsumowanie miesiąca ->> czerwiec”

  1. Zazdroszczę tylu przeczytanych książek! :3 Gratuluję wygranych konkursów, współprac i naprawdę bardzo się cieszę, że Twój blog się tak dobrze rozwija. Oby tak dalej! ^^

    1. takie info dla siebie
      poza tym u innych też widuję zliczanie stron przeczytanych w miesiącu
      i nikt raczej nie zamierza liczyć wyrazów ;]
      a takie podliczanie daje Ci chociaż obraz, jak mniej więcej szybko czytasz, czy się poprawiasz itp itd
      ciężko to wytłumaczyć ;] co kto lubi ;] ja zliczam ;]

  2. Czy mówiłam już, że zazdroszczę Ci w szczególności kociej lektury? 😉 Gratuluję świetnego wyniku, a zwłaszcza podjęcia nowych współprac i wyróżnień na Na Kanapie! Cieszę się, że masz za sobą takie sukcesy i oczywiście życzę kolejnych!

    1. hmmm Twój początek komentarza brzmi, jakbyś dawała odpowiedź pod recenzją jakiejś książki… a tu jest podsumowanie miesiąca, zatem nijak się to ma do całości..
      chyba, że jest to skopiowana treść wiadomości, którą wklejasz ludziom pod notkami nawet nie patrząc, o czym piszą – wtedy pasuje
      przepraszam, jeśli nie trafiłam – wówczas zwrócę honor, ale na ten moment wygląda to dla mnie w ten a nie inny sposób

  3. Naprawdę piękny wynik! 15 książek… Kiedy ja ostatnio tyle przeczytałam w miesiącu? I jeszcze znajdujesz czas na blogowanie. xD Gratuluję! 😀 Oby tak dalej! ^^

  4. Przede wszystkim gratuluję wszystkiego i każdego z osobna, czy to nowych współpracy, nowych książek, dużej ilości osób odwiedzających (m. in. ja). Jak na tak krótki odcinek czasu to naprawdę duży sukces. A teraz przyszedł lipiec, a to oznacza kolejne 31 dni, które można poświęcić ciekawej lekturze.

  5. Gratuluję. Chyba jako jedyna z nielicznych wyłamujesz się – Tobie statystyki książkowe rosną w czerwcu, większości spadają:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *